Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
worlds

AHQ vs SKT: starcie Dawida z Goliatem

Przed Mistrzostwami Świata większość społeczności typowała SKT Telecom T1 jako faworytów całego turnieju. Pytanie, czy ahq e-sports, ekipa z Tajwanu, jest w stanie zaskoczyć cały świat League of Legends.

1

Liczby mówią wszystko?

Koreańska drużyna nie zawiodła oczekiwań – w zdecydowany sposób zgarnęła wynik 6-0 i wyszła z pierwszego miejsca w grupie. Nawet szanowane chińskie Edward Gaming dwukrotnie nie dało rady pokonać Mistrzów Świata sezonu trzeciego.

AHQ pokazało się z solidnej strony, tutaj wbrew oczekiwaniom niektórych. Podkreślam – wbrew oczekiwaniom – gdyż scena tajwańska mimo solidnych rezultatów na międzynarodowej scenie w przeszłości nigdy nie była zbytnio doceniana. Teraz obie drużyny LMS przeszły do ćwierćfinałów dając jasny przekaz niektórym sceptykom: nie ignorujcie nas.

Co prawda AHQ musiało uznać wyższość Fnatic w grupie B, to rezultat między tymi ekipami to 1-1. Przy czym, warto zaznaczyć, że w drugiej rozgrywce drużyna europejska z pewnością by przegrała, gdyby nie tragiczny błąd przeciwników w ostatnich chwilach meczu. Lecz Fnatic nie wygląda prawdopodobnie nawet w połowie tak groźnie, jak tytani z SKT.

SKT jako drużyna ma nalepsze KDA ze wszystkich na Mistrzostwach (KDA – Kill Death Assist ratio, czyli iloraz sumy zabójstw i asyst oraz śmierci). Indywidualnie również liczbami dominują tabele statystyk. Gyeong-hwan "Marin" Jang, Top-laner, ma największą przewagę w minionach w 20 minucie nad rywalem i największy przypływ złota na minutę ze wszystkich graczy na turnieju. Zajmuje drugą lokatę w obrażeniach na minutę, jak i w kwestii KDA (7.5). I to wszystko w czasach, gdy górna aleja ma olbrzymi wpływ na przebieg gry.

Ale to nie koniec. Jun-sik "Bang" Bae, AD Carry, ma KDA 71.0 (!!), z łącznymi statystykami 27/1/44. Tych dwóch zawodników na najważniejszych rozgrywkach roku odnalazło szczytową formę. A trzeba wspomnieć jeszcze o supergwieździe drużyny, Mid-lanerze, Sang-hyuku "Faker" Lee.

2

FAKER JEST UZNAWANY ZA NAJLEPSZEGO GRACZA W HISTORII LEAGUE OF LEGENDS.

Nieśmiertelny Król Demon kontra zabójca z Tajwanu

Faker stał się Michaelem Jordanem League of Legends. Gracz o ponadprzeciętnych umiejętnościach, który szybko zyskał całą paletę pseudonimów, w tym The Unkillable Demon King (ang. Nieśmiertleny Król Demon), czy po prostu: bóg League of Legends. I z tego Olimpu ściągnąć go będzie musiał Shu-Wei "Westdoor" Liu.

Podobnie jak Faker, Westdoor jest gwiazdą w swojej drużynie. Już rok temu pokazał swój charakterystyczny styl gry: skupiony na roamie, czy odwiedzaniu bocznych lini w celu organizowania zasadzek na przeciwnikach. I jego wybory postaci ułatwiają to zadanie – nikt nie zaprzeczy, że potencjału do zabijania jak i mobilności nie można odmówić Fizzowi, Zedowi, czy jego ulubionemu Twisted Fate’owi. Ten bardzo agresywny sposób rozgrywania Mid-lane’a w połączeniu z ofensywnym wyborem bohatera do jungli (a takich czempionów używa Zhao-Hong "Mountain" Xue) może przynieść sukces ahq e-sports club. Ba, być może to ich jedyna nadzieja na pokonanie SKT T1. Bo tajwańska drużyna faworytem w tym spotkaniu z pewnością nie jest.

Kluczem do zwycięstwa i głównym zadaniem Junglerów obu zespołów będzie kontrola środkowej alei. Bo jak Faker lub Westdoor się rozkręcą, to będą w stanie udźwignąć całą swoją drużynę na plecach. Spodziewajcie się dużo last picków dla mida, spodziewajcie się wielu kontr na postać przeciwnika.

Dawid podejmie Goliata

 

“W pojedynku SKT vs AHQ faworytem może być tylko jedna drużyna. AHQ niestety ciągle pozostają zespołem, który jest mocny w momencie, kiedy dostaną swoje ulubione postacie (Fizz, Jinx, Darius), więc jest bardzo prawdopodobne, że główne zagrożenia zostaną szybko wyeliminowane przez SKT. A bez dostępu do tych najbardziej komfortowych wyborów to zawodnicy koreańskiej drużyny indywidualnie będą po prostu lepsi i to niezależnie od tego czy zagra Faker, czy Easyhoon. Moim zdaniem będzie albo 3-0 albo 3-1 dla SKT T1.”

WOJCIECH „MAINEVENT” SCZERBA, KOMENTATOR LEAGUE OF LEGENDS DLA ESL POLSKA

Pamiętajcie, że Wy już dzisiaj możecie okazać wsparcie swoim ulubionym drużynom odziewając zdjęcie profilowe na Facebooku w logo wybranej organizacji! Wystarczy skorzystać z darmowej, oficjalnej aplikacji aby dodać otuchy zawodnikom!

Jeśli AHQ ukróciłoby marsz SKT Telekom T1 do półfinału, nie byłaby to po prostu spora niespodzianka. Byłby to szok, o którym wieść niosła by się jeszcze po latach.

Już w piątek od godziny 18:00 rozpocznie się transmisja drugiego ćwierćfinału Mistrzostw Świata.