Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
ALL-STAR

All-Star Event - nie przegap!

Każdy, komu brakuje dreszczyku emocji towarzyszącego oglądaniu profesjonalnych rozgrywek, powinien zainteresować się wydarzeniem All-Star. Choć w głosowaniu na zawodników wzięło udział aż 7,5 miliona osób, dla wielu czytelników te mecze wciąż są nieco owiane tajemnicą. O co więc cały ten szum?

Czym jest All-Star Event?

All-Star to wydarzenie, które obejmuje rozgrywki drużynowe, turnieje jeden na jednego oraz dodatkowe atrakcje i niespodzianki. Drużyny składają się jednak nie ze zwyczajowych zawodników. Osobno wybiera się graczy z każdego regionu i na każdą pozycję. W tym pomaga internetowe głosowanie, które trwało od końca października aż do połowy listopada. Wybierano zawodników najlepszych, najpopularniejszych i tych, którzy najbardziej mogą nas zaciekawić, a więc szykuje się naprawdę niepowtarzalna rozrywka. 

By jeszcze podkręcić emocje, oprócz podziału na regiony, drużyny podzielono na dwie grupy: Ogień i Lód. W skład Ognia wchodzą: Korea, Ameryka oraz Międzynarodowa Dzika Karta (zawodnicy zostaną wyłonieni dopiero podczas rozgrywek International Wildcard All-Star, które odbędą się od 5 do 7 grudnia), a w skład Lodu drużyna z regionów LMS (Tajwan, Hong Kong, Makau), Europy oraz Chin. 

Skrócone zasady

Choć drużyny grają w różnorakich turniejach, to ostatecznie rozliczane są jako całość. Każde, nawet najmniejsze zwycięstwo ma tu znaczenie! Na koniec wydarzenia bowiem policzone zostaną wszystkie uzyskane punkty i dowiemy się, który z żywiołów zapanuje w tym roku.

Całość będzie grana na aktualizacji numer 6.23. W turniejach jeden na jednego gracze staną przeciwko sobie na Wyjącej Otchłani (Howling Abyss znana graczom z trybu ARAM). Zwyciężyć mogą na trzy sposoby: albo zabiją przeciwnika, albo pierwsi zabiją 100 stworów, albo pierwsi zniszczą wieżę. W przypadku trybów rozrywkowych obowiązują osobne zasady, takie jak restrykcje obejmujące przedmioty.

Które gwiazdy pokażą, na co je stać?

 

LÓD - drużyny

Przede wszystkim warto wspomnieć, że w tym roku będziemy mogli oglądać swojego rodaka, Marcina „Jankosa” Jankowskiego. Obok dżunglera w drużynie europejskiego LCS zagrają także Martin „Rekkles”  Larsson (ADC), Enrique „xPeke” Cedeno Martinez (środek), Paul „Soaz” Boyer (góra) oraz Alfonso „Mithy” Aguirre Rodriguez jako wspierający. Ten ostatni zastąpi Borę „Yellowstara” Kima, który odmówił udziału w turnieju, ponieważ przygotowuje do kolejnego sezonu nową drużynę LCS – PSG Esports.

Z rejonu LMS zobaczymy górnego Yi „Ziv” Chena, dżunglera Hao Hsuan „Karsa” Hunga, środkowego Yi Tanga „Maple” Huanga, Bo Weia „Bebe” Chenga jako ADC oraz wspierającego go Chia Weia „Albisa” Kanga.

Z Chin zaś do Barcelony polecą Yuhao „Mouse” Chen grający na górze, Kai „Clearlove” Ming jako dżungler, środkowy Zhen „We1less” Wei, ADC Zihao „Uzi” Jian oraz wspierający Sehyoung „Mata” Cho. 

OGIEŃ – drużyny

Oprócz Międzynarodowej Dzikiej Karty, w drużynie ognia wylądowali także zawodnicy z LCK i LCS NA. W koreańskiej drużynie największą gwiazdą jest oczywiście grający na środku Sanghyeok „Faker” Lee, trzykrotny mistrz świata. Towarzyszyć mu będą: górny Kyungho „Smeb” Song (notabene przeciwnik SKT.T1 na ostatnich Mistrzostwach, z którymi jego drużyna, ROX Tigers, przegrała w finale), jungler Seongung „Bengi” Bae (również trzykrotny mistrz świata z SKT), ADC Jong In „Pray” Kim (także ROX Tigers) oraz wspierający Mingi „Madlife” Hong, którego wytrawni kibice mogą kojarzyć zwłaszcza z charakterystycznych, „boskich” zagrań Threshem i Blitzcrankiem.

Z Ameryki do Barcelony przylecą: Eonyoung „Impact” Jeong grający na górze, dżungler Yeu-Jin „Reignover” Kim, Soren „Bjergsen” Bjerg na środku, Yiliang „Doublelift” Peng jako ADC i wspierający go Zaqueri „Aphromo” Black. 

Czy wśród zawodników znaleźli się ulubieńcy i faworyci naszych czytelników? A może zabrakło kogoś, kto według was zasługiwał na miejsce w All-Star? 

Co nas czeka?

Atrakcje poprzedniego roku to między innymi rozgrywki Jeden za Wszystkich, turnieje jeden na jednego i gra w tandemie, gdzie jeden z graczy obsługiwał myszkę, a drugi klawiaturę.

W tym roku także nie ominie was mnóstwo szalonej zabawy. Jeżeli macie ochotę zobaczyć gwiazdy profesjonalnych gier biorące udział w rozgrywkach w śmiesznych trybach albo stające przeciwko sobie w turniejach jeden na jeden, to zdecydowanie sprawdźcie, co nas czeka każdego dnia!

Atrakcje wszystkich dni zaczynają się o godzinie 16:00 i trwają aż do około 21:30, w zależności od długości ostatniego meczu (który zawsze ma postać starcia dwóch regionów). Schemat dni wygląda podobnie: starcia regionów, starcia jeden na jednego i śmieszny tryb. A co konkretnie na nas czeka?

8. GRUDNIA, CZWARTEK

To pierwszy dzień rozgrywek, a więc przed nami ceremonia otwarcia o godzinie 16:00, a zaraz potem rozgrywki między regionami (Europa kontra Ameryka, Chiny kontra Dzika Karta, Korea kontra region LMS) przeplecione turniejem Strzelcy przeciwko Strzelcom oraz siedmioma rozgrywkami jeden na jednego.

9. GRUDNIA, PIĄTEK

Tym razem przeciwko sobie zagrają regiony LMS kontra Ameryka, Europa kontra Dzika Karta, Chiny kontra Korea i tak samo jak dzień wcześniej – siedem rozgrywek jeden na jednego. Rozrywkowym trybem tego dnia będzie Król Poro.

10. GRUDNIA, SOBOTA

W sobotę przeciwko sobie zagrają Korea oraz Europa, LMS oraz Dzika Karta i Ameryka oraz Chiny. Czekają nas także dwa śmieszne tryby – około 17:00 Jeden za Wszystkich, a wieczorem Zabójcy przeciwko Zabójcom. W tym dniu rozegranych będzie również aż osiem turniejów jeden na jednego!

11. GRUDNIA, NIEDZIELA

To ostatni dzień wydarzenia, a więc czas wielkich finałów i wyłaniania zwycięzców. Czekają nas zatem aż cztery śmieszne tryby – gra w tandemie oraz trzy mecze Lód kontra Ogień. Siedem rozgrywek jeden na jednego to tym razem już ćwierćfinały, a potem (w trybie „Best of Three”, czyli najlepszy po trzech meczach) półfinały i finał

Nie zapomnijcie: All-Star czeka na was już 8. grudnia i potrwa aż do niedzieli, 11.! Ceremonia otwarcia na żywo z Barcelony o godzinie 16:00. Nie przegapcie okazji, by zobaczyć swych ulubionych graczy! Jak sprawdzi się Jankos? Na co czekacie najbardziej? A może macie jakieś przewidywania?