Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
LCS

As z rękawa – czym zaskoczyli nas gracze z LCS?

Drużyny występujące w profesjonalnych rozgrywkach z reguły mają nieco zawężone pole wyboru bohaterów – po prostu niektóre postaci są czasem znacznie potężniejsze od pozostałych, czy też lepiej wpisują się w koncepcję drużyn w danym okresie. W ostatnim czasie różnice te jednak coraz bardziej się zacierają, a zespoły szukają nietypowych rozwiązań, które pozwolą im zdobyć przewagę nad rywalami…

Janna i Soraka – Adrian "Adrian" Ma

Adrian słynie z bardzo nietypowego champion poolu. W tym splicie bowiem dwie z jego najczęściej wybieranych postaci to właśnie Janna oraz Soraka (wspierający tylko raz wybrał innego czempiona), czyli bohaterki, które nie mieszczą się w obecnej mecie faworyzującej wytrzymałych supportów. Niemniej Adrian potrafi doskonale wykorzystać drzemiący w nich potencjał i ma bardzo duży udział w sukcesie Immortals, które odniosło w tym splicie aż dwanaście zwycięstw z rzędu i do tej pory tylko raz schodziło z Pól Sprawiedliwości pokonane. Dzieje się tak dlatego, że Nieśmiertelni mają bardzo interesujące podejście do roli supporta – zadaniem Adriana jest przede wszystkim przerywanie inicjacji i ochrona strzelca. Doskonale współgra to z charakterystyką amerykańskiego wspierającego i stylem gry jego partnera z dolnej alei – Jasona „WildTurtle’a” Trana, który preferuje agresywne zagrania. Do tej pory przynosi to znakomite rezultaty i sukcesy Adriana w grze Janną i Soraką sprawiły, że bohaterka ta z powrotem zyskała nieco popularności, choć na dolnej alei nadal dominują postaci wytrzymalsze.

Wyłapywanie niczego nie spodziewających przeciwników jest na profesjonalnej scenie znacznie trudniejsze, źródło: http://orekigenya.deviantart.com

Wyłapywanie niczego nie spodziewających przeciwników jest na profesjonalnej scenie znacznie trudniejsze, źródło: http://orekigenya.deviantart.com

Zed – Hampus "Fox" Myhre

Zed w ostatnim czasie uważany jest na profesjonalnej scenie za całkiem silnego bohatera, ale pomimo to Władcę Cieni widujemy na Polach Sprawiedliwości sporadycznie. Dzieje się tak, gdyż o ile we wczesnych fazach gry ioniański zabójca sieje postrach wśród rywali, to w późniejszych fazach gry potencjał do ogrania tej postaci jest ogromny i najczęściej traci ona rację bytu - Klepsydra Zhonyi, bardzo mocny w ostatnim czasie Rtęciowy Bułat czy coraz częściej wybierany czar przywoływacza Oczyszczenie sprawiają, że Zed nie jest w stanie robić tego, w czym jest najlepszy - anihilować. Tym bardziej, że na profesjonalnej scenie zawodnicy są niesamowicie zgrani, raczej nie podróżują samemu w pozbawione wardów rejony, no i posiadają potężne ilości efektów kontroli tłumu, które właściwie użyte potrafią błyskawicznie unieszkodliwić Władcę Cieni. Pomimo tych mankamentów w EU LCS jest osoba, która posługiwała się Zedem z niesamowitą skutecznością - mowa tutaj o Foxie, który zdecydował się na wybór zabójcy trzykrotnie i trzykrotnie zwyciężał. Mid-laner drużyny Unicorns of Love jest jednym ze specjalistów od gry Zedem czy zabójcami w ogóle, ale nie byłby w stanie tak efektywnie używać Władcy Cieni, gdyby nie odpowiednia kompozycja. Przeciwnikami Foxa na środkowej alei były w tych meczach bowiem postaci wyjątkowo niemobilne - Varus czy Vel'koz bądź zestawienie rywali składało się z dużej ilości mało wytrzymałych bohaterów, wobec czego wybór Zeda należy uznać za mocno sytuacyjny. Ponadto warto zauważyć, że Fox wybierał Władcę Cieni raczej w spotkaniach przeciwko niżej notowanym zespołom, w których dobrze zagrany ioaniański zabójca był w stanie wykorzystać słabości rywali.

Nunu - Lee "Rush" Yoon-jae

Nunu to postać, która jest popularna na profesjonalnej scenie od pierwszego sezonu - nieprzypadkowo grali nim w finale Mistrzostw Świata sezonu 2 późniejsi zwycięzcy, czyli zespół Taipei Assassins. Od dłuższego czasu jednak Jeździec Yeti wraz ze swoim nietypowym rumakiem mogą narzekać na druzgocący spadek popularności, nawet w chińskim LPL, którego to regionu Nunu jest jednym z symboli. Wiąże się to z zepchnięciem wspomnianej postaci do bardzo wąskiego marginesu zastosowania - od pierwszego sezonu pojawiło się wielu dżunglerów, którzy są elastyczni, natomiast Nunu pozostał dobry w dwóch tylko aspektach - kontrdżunglowaniu i zabezpieczaniu neutralnych stworów. Tymczasem meta od dłuższego czasu jest nastawiona na zupełnie inne podejście. W tym sezonie na grę tym nieco zapomnianym bohaterem zdecydował się jednak Rush, dżungler drużyny Cloud9. Ciężko sobie wyobrazić kogoś, do kogo Nunu pasowałby lepiej. Koreańczyk jest bowiem zawodnikiem, który uwielbia poruszać się po lasie przeciwników, posiada znakomity "pathing" i jest bardzo agresywny, jeśli chodzi o eliminowanie przeciwnego dżunglera z rozgrywki poprzez zabieranie jego źródeł zarobku czy wyłapywanie go na jego terytorium. Rush wybrał Nunu tylko dwukrotnie, ale może pochwalić się 100%-ową skutecznością w grze tą postacią. Potrafił całkowicie przyćmić dwóch utalentowanych amerykańskich leśników - Joshuę "Dardocha" Hartnetta oraz Galena "Moona" Holgate'a, co pozwoliło jego lanerom na wykorzystanie swoich umiejętności w pojedynkach 1v1 bądź 2v2, w których posiadali przewagę oraz zabezpieczanie kolejnych objective'ów i powiększanie przewagi.

Przez rok styl gry Rusha bardzo się zmienił, ale Koreańczyk nadal lubi nękać przeciwnych dżunglerów.

Przez rok styl gry Rusha bardzo się zmienił, ale Koreańczyk nadal lubi nękać przeciwnych dżunglerów.

Zamiłowanie do niestandardowych bohaterów to tylko jeden z powodów, dla których fani kochają Huniego.

Zamiłowanie do niestandardowych bohaterów to tylko jeden z powodów, dla których fani kochają Huniego.

Ekko i Cho’Gath – Heo "Huni" Seung-hoon

Huni to zawodnik, który słynie z szerokiego champion poolu i wybierania niekiedy dość niekonwencjonalnych postaci. Sympatyczny Koreańczyk udowodnił po raz kolejny, że żadnego bohatera się nie boi i w tym splicie pokazał Ekko oraz Cho'gatha. Co prawda Chłopca, Który Ujarzmił Czas widzieliśmy w jego rękach już w poprzednim splicie, kiedy to kilku zawodników próbowało go na górnej alei, ale w wiosennej edycji zmagań nikt oprócz Huniego nie zdecydował się na taki wybór. Tymczasem Koreańczyk po raz kolejny fantastycznie wykorzystał możliwości, jakie daje Ekko na górnej alei. Doskonale współpracował z Reignoverem, tworząc ogromną przewagę na górnej alei, a później świetnie spisując się zarówno w walkach drużynowych, jak i w split-pushowaniu. Wybór Cho'gatha był natomiast sporym zaskoczeniem, bowiem wcześniej Postrach Pustki zobaczyliśmy w rękach koreańskiego top-lanera tylko raz. Ponadto na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że postać ta niespecjalnie pasuje do stylu gry Koreańczyka. Huni jednak po raz kolejny pokazał niesamowitą elastyczność i świetnie spisał się w nowej roli, nie tylko zapewniając efekty kontroli tłumu i przyjmując obrażenia, ale także samemu je zadając. Huni wykorzystał tutaj spore wzmocnienie, które otrzymała na początku sezonu Różdżka Wieków, która jest obowiązkowym przedmiotem dla Cho'gatha i skutecznie zaprezentował nam kolejny pocket pick, który możemy dopisać do jego bogatej kolekcji.

Udyr - Jake "Xmithie" Puchero

W ostatnim czasie Udyr wyposażony w Zaklęcie: Pożeracz masakruje kolejkę solową. Specyfika tej postaci sprawia jednak, że jest ona znacznie słabsza na najwyższym poziomie, choć i tak Duchowy Wędrowca kilkukrotnie pojawił się w profesjonalnych rozgrywkach. Niemniej jedynym graczem, który zdecydował się na jego wybór więcej niż raz i odniósł sukces, grając tym bohaterem jest Xmithie. Wynika to z doskonałego rozczytania tej postaci i umiejętnego zastosowania jej w kolejnych spotkaniach. Z pewnością znacząco przyczyniła się do tego specyfika drużyny Counter Logic Gaming, której charakterystycznym elementem jest doskonałe poruszanie się po mapie oraz nieustannie split-pushujący Darshan "Darshan" Upadhyaha. Wobec tego zadający niesamowite obrażenia Udyr Xmithie'ego został wykorzystany jako drugi samotnie przepychający wieże bohater, co pozwoliło CLG na naciskanie na rywali z trzech różnych stron. Duchowy Wędrowca bardzo szybko radził sobie z kolejnymi umocnieniami, a gdy zaszła taka potrzeba był w stanie spokojnie się wycofać, korzystac z nieprawdopodobnej mobilności. Wydatnie przyczyniło się to triumfów w bardzo ważnych spotkaniach - z Cloud9 oraz przede wszystkim z Immortals.

Udyr to dżungler, który sieje postrach w kolejce solowej, źródło: http://cararacap.deviantart.com

Udyr to dżungler, który sieje postrach w kolejce solowej, źródło: http://cararacap.deviantart.com

Tylko dzięki kfo Kayle pojawiła się w tym sezonie na ekranie wyboru bohaterów - raz wybrana i trzy razy zbanowana.

Kayle - Park "kfo" Jeong-hun

Kayle to w ostatnim czasie dość popularna postać, ale w... koreańskiej kolejce solowej. Nic więc dziwnego, że tym, kto zdecydował się na wybór tej bohaterki w NA LCS jest właśnie przybysz z soloQ ojczyzny e-sportu. Warto zauważyć, że Kayle ma co prawda słabą wczesną fazę gry, ale na górnej alei jest w stanie zredukować niedogodności z tego wynikające do minimum i zabijac kolejne miniony, skutecznie zbierając monety potrzebne na zakup Zębu Nashora i Ostrza Gniewu Guinsoo. Już posiadając te dwa przedmioty Kayle jest w stanie siać spustoszenie w szeregach wroga, a dokładając do tego jeszcze Huragan Runaana otrzymujemy prawdziwego potwora, który wygrywa praktycznie każdy pojedynek 1v1, z niesamowitą szybkością burzy fortyfikacje wroga i równie błyskawicznie zabija neutralne stwory. I dokładnie to pokazał na kfo w spotkaniu, w którym jego Echo Fox zmierzyło się z Teamem Impulse. Później koreański top-laner nie wybrał uskrzydlonej egzekutorki już ani razu, ale co ciekawe aż trzy zespoły, z którymi mierzyło się Echo Fox zdecydowały się zbanować tę postać, co dobitnie pokazuje, że występ kfo musiał zrobić na nich niemałe wrażenie.

Na ostatniej prostej

Tymczasem przed nami play-offy wiosennego splitu. W tej fazie zmagań niestandardowi bohaterowie są cenieni podwójnie, bo format rywalizacji sprawia, że każdy nieplanowany ban jest dla przeciwników ogromnym problemem, a każde pojedyncze zwycięstwo ma wpływ na morale rywali i przede wszystkim przybliża do wygranej w całym Bo3 bądź Bo5 oraz do awansu do kolejnej rundy. Jednocześnie system play-offów nie wybacza porażek, które skutkują odpadnięciem z turnieju, więc zespoły muszą sumiennie przygotować się do każdego ze starć. Jak myślicie - jakimi niepopularnymi postaciami zawodnicy postarają się zaskoczyć rywali w najważniejszej części splitu? Które wybory najbardziej zaszokowały was do tej pory?