Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
worlds

Gdzie się podziali tamci ADcarry?

Pozycja ADcarry to zdecydowanie najstabilniejsza spośród występujących w League of Legends. Jej rola pozostaje właściwie niezmienna na przestrzeni sezonów. Niewielki wpływ ma na nią także panaująca meta.

Marksman ma za zadanie przetrwać wczesną faze gry (laning phase), jak najlepiej podczas niej farmić i zdobyć kluczowe przedmioty przed rozpoczęciem pierwszych teamfight’ów. W późnej fazie gry musi stać się głównym zadającym obrażenia w drużynie i za wszelką cenę unikać przeciwników, których jest głównym celem. Ostatnio (od około połowy summer split’u) da się zaobserwować znaczne skórczenie się champion pool’u na pozycji strzelca w rozgrywkach zawodowych. Oprócz niemal zawsze zbanowanej Kalisty, na Summoners Rift swoje ślady pozostawiły głównie trzy inne postacie. Są nimi Sivir, Corki i w ostatnim czasie Tristana.  Co z resztą? Gdzie zniknęli Lucian, Caitlyn, Graves, czy Ezreal?

1

,,Safe pick“ przede wszystkim!

Od dłuższego czasu panuje trend, aby na pozycję strzelca brać postacie, które posiadają w swoich umiejętnościach jakikolwiek sposób ucieczki (escape mechanism). Odskoki i dash’e to praktycznie obowiązkowe wyposażenie ,,zawodowego ADC“. Co prawda spotyka się sporadycznie całkowicie niemobilnych strzelców jak Koq’maw, czy ,,nowa“ Ashe, ale w tych wypadkach buduje się cały team według koncepcji ,,protect the ADC“. W jej myśl postacie jak Azir, Janna, Lulu, czy Morgana robią wszystko by utrzymać swojego carry przy życiu i pozwolić mu wystrzelać wszystkich przeciwników. Generalnie dominują jednak strzelcy z możliwością ucieczki od ganku i sposobem (poza flashem) poprawienia własnej pozycji w teamfight’cie.  Dlatego zawsze postacie jak Ezreal (dzięki swojemu e), tristana (w), Corki (w), czy Lucian (e) były znacznie popularniejsze od niemoblinych Adc jak Varus, Kog’maw, Ashe czy Miss Fortune. Zabicie ADC w late game znacznie zwiększa  szanse na wygranie teamfightu, a w konsekwencji całej gry, dlatego tak ważna jest umejętność przetrwania tego kruchego dostarczyciela obrażeń.

2

Nuda na botlane?

Ostatnie tygodnie summer split’u i faza play-off EU LCS wykreowały dość ciekawą, dawno niespotykaną sytuację. Pozycja ADC została zdominowana przez 3-4 championów.  Kalista i Sivir mają blisko 80 % ban/pick rate w splitcie i niemal 100% w fazie play-off. Na trzecim miejscu uplasował sie Corki, a w konćowej fazie rozgrywek dołączyła do tej trójki Tristana. Od połowy summer splitu trudno było zobaczyć w akcji innych strzelców poza wyżej wymienionymi. Epizodyczne role odegrały postacie jak Kog’maw, Vayne, Lucian czy Urgot.

Przyjrzyjmy się zatem tym dominatorom wśród marksman’ów. Kalista jest totalnym postarchem, szczególnie gdy występuje wraz z supportem jak Alistar czy Thresh, których zawsze warto wrzucić w sam środek wrogiego teamu. Posiada ona duży współczynnik obrażeń przeciwko pojedyńczemu przeciwnikowi, jest super-mobilna, a dzięki swojej umiejętności ,,rozdarcie“ drużyna otrzymuje drugiego smite’a w zespole, co ma ogromny wpływ na walki o Smoka lub Nashora. Po złożeniu Botrk’a i Huraganu Runanna jej możliwości osiągają maksimum, by z czasem tracić na mocy, lecz w tym momencie gra czesto jest już wygrana. Dlatego też Kalista jest niemal 100% banem we wszystkich ostatnich meczach. Sivir to z kolei najsolidniejszy wybór do właściwie każdej kompozycji. Nie posiada wprawdzie escape mechanizmu, ale jej spell shield (e) rekompensuje ten brak. Jest ADC ze znakomitym waveclear’em, posiada duże obrażenia aoE (na wielu przeciwników jednocześnie), a jej ulti jest tak użyteczne, że często decyduje o wygraniu lub uratowaniu przegrywanej gry.

Corki natomiast to champion ze znakomitą ucieczką, solidnym waveclear’em i bardzo dużym ,,zastrzykiem mocy“ (powerspike) po ukończeniu jedynie mocy trójcy. Dodatkowo pasuje do teamów full ad ponieważ jego obrażenie są częściowo magiczne. W fazie play-off do tej trójki bez skrupułów wkroczyła mała Yorldka z wielkim działem. Tristana to ,,late game monster“, która posiada wszystko aby do tego  late game’u dotrwać. Skalujący sie wraz z poziomami zasięg ataku, ogromna szybkość ataku, ucieczka, niesamowite obrażenia zadawane objektom i resety rakietowego skoku po asyscie lub zabójstwie, czynią z niej prawdziwą ,,pentakill machine“.

Te cztery picki nie pozostawiły niemal żadnego miejsca na Summoners rift dla reszty strzelców. Lucian, który na początku splitu był popularnym wyborem, przed jego końcem zniknął całkowicie. Dalej jest mocnym bohaterem, pasującym do obecnej mety, jednak po prostu w chwili obecnej top 4 jest od niego mocniejsze. Podobnie z Catilyn, adc o największym zasięgu w grze (nie licząc Tristany po 16 poziomie i Jinx ze swoim q), posiadającą wszystko czego potrzebuje strzelec. Nie znalazła się jednak w żadnej z ostatnich gier sezonu.

Osobną kwestią jest ,,przebranżowienie“ się niektórych ADC. Varus, Kog’maw i Ezreal to championi, którym znudziło się towarzystwo supporta i postanowili przenieść się na środkową aleję. Jakby tego było mało Ezreal

i Kog’maw zdecydowali się odłożyć miecze na kołek i nauczyć się magii. Ap Kog i Ez to poke-championi z ogromnymi obrażeniami w ,,late game“ . W pewnym momencie, gdy Ezreal wybierając smite’a i budując trochę za silną ,,runeglaive“, zadawał totalnie chory dmg. Jedynie Varus pozostał wierny swoim wcześniejszym zamiłowaniom, modyfikując je jedynie aby zaczepiac całą przeciwną drużynę  super penetrującymi strzałami.

Co przyniosą Worldsy? 

Mimo, że skupiłem sie głównie na rozgrywkach EU LCS, to opisana sytuacja ma wymiar praktycznie globalny. W Korei w summer split Kalista posiadła 100% ban/pick rate, a Sivir z Corkim również pojawili sie w największej ilości meczy. Jedynie  w Chinach do tego grona ADC częściej dołączała Vayne wyprzedzając nawet w popularnośći naszego pilota bombowca.

Jak wspomniałem na wstępie rola marksmana jest bardzo stabilna i niezmienna, wobec czego nie należy się spodziewać wielkich zmian w champion pool’u na Mistrzostwach Świata. Wziąć należy jednak pod uwagę, że patch 5.18, który dopiero przed nami, a na którym będą rozgrywane mistrzostwa, może namieszać w mecie

i przynieść nowe rozwiązania, których nie sposób się spodziewać. Poki co jednak nie należy się spodziewać aby Kalista (pomimo małego nerfu w patchu 5.17) przestała być najbardziej porządanym ADC, a Sivir pasować do każdej kompozycji. A może sie mylę i Worldsy nas zaskoczą dominacją Miss Fortune, Twitcha i Dravena. Czas pokaże, na pewno warto czekać!.