Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Wydarzenia

Kariera kontra los – H2K "FORG1VENGRE"

Jak ostatecznie wygląda sytuacja AD carrego H2K - "FORG1VENGRE"

Bardzo rzadko zdarza się żeby wydarzenia ze świata wpłynęły na scenę esportową. Niedawno aktualizacja zasad wizowych w Niemczech, doprowadziła do paru nieobecności profesjonalnych graczy. Jednak w ciągu ostatniego tygodnia społeczeństwo League of Legends kolejny raz zawrzało. Całe zamieszanie spowodował jeden bardzo emocjonalny wywiad Konstantinosem "FORG1VENGRE" Tzortziou-Napoleonem. 

Pech dotyka wszystkich

Forg1ven

"FORG1VENGRE" to jeden z najbardziej utalentowanych graczy w Europie.

Pierwszego dnia w siódmym tygodniu zmagań w rozgrywkach EU LCS nastąpiło coś niespodziewanego. To miał być typowy wywiad po zwycięstwie H2k w meczu z FNC. Tymczasem topowy europejski AD Carry zdecydował się podzielić z fanami straszną nowiną. Okazało się, że tego ranka dostał list z powołaniem go do wojska. Widać było jak bardzo przeżywa tą ponurą wiadomość – w Grecji służba wojskowa trwa 9 miesięcy, więc oznaczało to dla niego przerwę w esportowej karierze. Jednak dlaczego taka sytuacja go zaskoczyła? Nie mógł tego wcześniej przewidzieć? Niestety nie, ponieważ regulacja dotycząca obowiązku wojskowego w Grecji mówi, że wezwany może być każdy w wieku od 19 do 45 lat. W dodatku na tą powinność również nie ma wpływu państwo, w którym adresat takiej wiadomości się aktualnie znajduje. W związku z tym, nie da się dowiedzieć zawczasu kiedy można się spodziewać wezwania. Wiadomo też, że po takiej przerwie powrót na profesjonalny szczebel będzie bardzo utrudniony. Taki długi okres czasu bez możliwości treningu jest przeszkodą, której nie da się obejść. Wszyscy fani Greka wiedzą, jak poważnie traktuje swój zawód, dlatego to zawiadomienie było olbrzymim ciosem. Przejęcia Konstantinosa perspektywami nie da się opisać słowami – trzeba zobaczyć ile dla niego znaczy członkostwo w rozgrywkach EU LCS:

 

 

Między młotem, a kowadłem

Forg1ven po meczu

Grek bardzo się zżył ze swoimi współzawodnikami.

Z drugiej strony czas powstania obowiązku służby wojskowej był dla Konstantinosa wyjątkowo niefortunny. Co oznaczałby powrót do kraju po 7 tygodniu rozgrywek EU LCS? Prawdopodobnie koniec kariery profesjonalnego gracza. Jak sam "FORG1VENGRE" powiedział – to byłby kolejny raz kiedy przez innych ludzi traci szansę na realizację swoich marzeń. Wcześniej miał sposobność w szeregach Copenhagen Wolves i SK Gaming, lecz w obu przypadkach weszły w grę konflikty wewnątrz drużyn. Wydarzało się to niezależnie od doskonałych wyników utalentowanego AD carrego. W letnim sezonie EU LCS 2015 miał okazję wykazać się obok renomowanego supporta Edwarda "Edward" Abgaryana w zespole Gambit Gaming. Wszystko wyglądało naprawdę dobrze, dopóki nie został ukarany przed 8 tygodniem za toksyczność w solo que. Dyskwalifikacja trwała do końca tego okresu. To był silny cios, lecz miał świadomość, że na niego zasłużył. Oddanie Konstantinosa i chęć uczestniczenia w profesjonalnej scenie League of Legends doprowadziły do radykalnej zmiany jego zachowania. Metamorfoza na pewno nie była dla niego łatwa, lecz okazała się być tego warta. Inni zawodnicy, grający z Grekiem zauważyli poważne zmiany w jego nastawieniu. Można śmiało powiedzieć, że przeszedł naprawdę długą drogę i dał z siebie wszystko, żeby móc się realizować. Dlatego kolejna przeszkoda na jego drodze okazała się być druzgocąca. Dla AD carrego H2K , który podjął olbrzymi wysiłek żeby móc pozostać esportowcem, powołanie do służby w tym momencie to koszmarna niesprawiedliwość. Oprócz tego czuł, że wyjeżdżając zawiedzie swoich współzawodników, w szczególności Oskara "VandeR" Bogdana.

Solidarny jak gracz

Piątka Forg1vengre

"Piona" z widzami po meczu jest obowiązkowa.

Co jego wyjazd oznaczałby dla H2K? Pomijając aspekt przywiązania do "FORG1VENGRE", jego powrót do domu mocno osłabiłby zespół. Abstrahując od niezwykłego talentu Greka, samo znalezienie i wprowadzenie nowego zawodnika do składu zajmuje bardzo dużo czasu. Tymczasem H2K go nie posiada, ponieważ koniec wiosennego sezonu EU LCS 2016 jest już bardzo blisko. Zatem odejście Greka prawdopodobnie doprowadziłoby do przegranej H2K z G2 Esports i Team Vitality w wyścigu o pierwszą pozycję w lidze. Dlatego organizacja również podjęła działania mające na celu pomóc Konstantinosowi dalej grać na profesjonalnej scenie. Wysłała pisemną prośbę do Ministerstwa Obrony Grecji z prośbą rozmowę na temat możliwych rozwiązań. W międzyczasie pojawiła się piękna inicjatywa fanów "FORG1VENGRE" – utworzona została petycja na stworzonym do tego portalu. Kolejny raz gracze dowiedli, że ich solidarność jest godna podziwu. Zaledwie w ciągu paru dni zostało zebrane ponad 70 tysięcy podpisów w petycji skierowanej do Premiera i Ministra Obrony Grecji. Po tej prawdziwej kampanii na rzecz AD carrego pozostało czekać na odpowiedź rządu Grecji.

Uśmiech losu

Jednak ta historia ma szczęśliwe zakończenie. 3 marca H2K ogłosiło na portalu społecznościowym, że ich utalentowany AD carry będzie mógł grać we wiosennym i letnim sezonie EU LCS 2016. Konstantionos skorzystał z możliwości opóźnienia służby wojskowej o 6 miesięcy, dzięki czemu nie będzie musiał porzucać swoich współzawodników w potrzebie. Niestety ten okres nie obejmuje Mistrzostw Świata 2016, lecz organizacja H2K i „FORG1VENGRE” będą mieli dużo czasu na podjęcie decyzji odnośnie tej sytuacji. To oświadczenie doprowadziło do wybuchu olbrzymiej uciechy w społeczeństwie League of Legends. Widok szczęśliwego Greka, robiącego niesamowite zagrania to rzecz, którą chcą oglądać kibice. Nietypowa oznaka radości Konstantinosa w odgłosach ze spotkania w filmie poniżej:

 

 

Byłoby wielką stratę dla sceny esportowej, gdyby Konstantions „FORG1VENGRE” Tzortziou-Napoleon musiał odejść. Na szczęście fani z całego świata dalej będą mogli podziwiać śmiałe zagrania Greka. Co prawda nie wiadomo jakie zostaną podjęte rozwiązania, jeśli H2K dostanie się do Mistrzostw Świata 2016. Jednak do tego wielkiego wydarzenia pozostaje jeszcze mnóstwo czasu. W międzyczasie będzie można podziwiać H2K w pełnym składzie. Jak sądzisz - czy Konstantinosa zaskoczyło takie wsparcie kibiców? Co Grek powinien według Ciebie zrobić?