Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
worlds

KT Rolster vs KOO Tigers: Emocje gwarantowane

W League of Legends z pewnością liczą się strategie, taktyki, kompozycje. Lecz one przemijają z czasem, wraz z pojawieniem się kolejnych trendów oraz zmian w grze. To, co pozostaje zapamiętane, to spektakularne akcje i najbardziej zacięte pojedynki. I takich emocji, patrząc na historię meczów KT Rolster vs KOO Tigers, możemy spodziewać się po pierwszym ćwierćfinale.

Pięciu Koreańczyków mniej

Póki co, Mistrzostwa Świata są zdominowane przez drużyny z LCK. Wszystkie trzy drużyny zakwalifikowały się do ćwierćfinałów, z czego dwie wyszły z pierwszego miejsca w grupie. To imponujący wynik, ale nie jest to niespodzianka – spodziewaliśmy się solidnego występu ekip z tego regionu. Kto może powstrzymać Koreańczyków? Być może tylko... inna koreańska formacja! I taka bratobójcza walka szykuje się w pierwszym meczu fazy pucharowej. Co oznacza, że po tym best of 5 pięciu graczy z tego kraju pożegna Europę i turniej Mistrzostw Świata.

1

JONG-BEOM "PICCABOO" LEE OKAZAŁ SIĘ ŚWIETNYM NABYTKIEM DLA DRUŻYNY KT ROLSTER.

Support potrafi carry’ować

O ile z pewnością KT Rolster vs KOO Tigers to bitwa na wielu frontach, to jednak najbardziej ekscytujące będzie oglądanie dwóch graczy: Jong-beom "Piccaboo" Lee z KT oraz Beom-Hyeon "Gorilla" Kang z KOO. Tych dwóch Supportów ma olbrzymi wpływ na sukces swojej drużyny.

Nie od dziś wiadomo, jak bardzo KT Rolster polega na koordynacji działań na lini Support-Jungler. Razem, podróżując po Summoner’s Rift, wywierają presję na liniach i kreują wizję. A ganki Picaboo na midzie na poziomach 1-3 są już jego znakiem rozpoznawalnym. Gracz nie ma długiego stażu w drużynie, wciąż, jego obecność wyszła wszystkim na dobre. Jak deklamuje trener, Chang Jong, Pickaboo wniósł mnóstwo pozytywnej energii: “Podczas gry, czuje się pewnie i jest chętny do rozmawiania na temat bieżących taktyk. Również ma wpływ na resztę zawodników, powiększając ich entuzjazm i zaangażowanie w rozgrywkę.”. Co więcej, Chang Jong podkreśla rolę Supporta KT Rolster w kontrolowaniu wardów na mapie.

Jednak Gorilla również jest istotnym czynnikiem sukcesu KOO Tigers. Dysponując wielkim doświadczeniem może poprowadzić Tygrysy do zwycięstwa. Rok temu, na Mistrzostwach Świata sezonu czwartego, był gwiazdą w barwach Najin White Shield. Jego Thresh był fenomenalny – nazwa umiejętności Q, Wyrok Śmierci, nabiera tutaj dosłownego znaczenia. Większość Supportów grając Strażnikiem Łańcuchów trzyma dystans, czekając na odpowiednią okazję. Nie Gorilla. On zawsze stanie na froncie, zorganizuje zasadzkę, a reszta drużyny w pełnym zaufaniu podąży za hookiem i wyeliminują cel. Christopher "MonteCristo" Mykles, popularny komentator LCK i analityk League of Legends, wskazuje właśnie Gorillę jako gracza do obserwowania przez wszystkich mainujących rolę Supporta „wojowników soloQ”, którzy chcą się uczyć praktycznych rzeczy od najlepszych.

„Piccaboo w fazie grupowej zaprezentował się lepiej od Gorlli. Nie zmienia to faktu, ze obaj gracze są mocnymi punktami w swoich zespołach. Potrafią zagrać praktycznie każdą postacią na najwyższym poziomie; są to zawodnicy wybitni i nieprzewidywalni.”

OSKAR “VANDER” BOGDAN, POLSKI SUPPORT DRUŻYNY ROCCAT

Dwóch Supportów o wielkim wpływie na drużynę. Oboje są świetnymi Threshami. Mają podobny styl gry – nie ograniczają się do kontrolowania dolnej alei, a szukają okazji do trzymania pieczy nad wizją i wspierają swoich Junglerów przy zasadzkach. Powstrzymanie roamu, czyli ich poruszania się między liniami, będzie jednym z głównych zadań KT oraz KOO.

Emocje gwarantowane

Ta fraza nie zostaje nadużyta w przypadku KT vs KOO. To ich starcia przynosiły najwięcej emocji w ostatnim sezonie ligi koreańskiej. Najpierw doszło do starcia w formacie bo3 (do dwóch wygranych map), które skończył się wynikiem 2-0 dla KT. Pod koniec drugiej rozgrywki, KOO Tigers biorąc aspekt piątego smoka i mając miniony niszczące bazę przecinika, wyglądało jakby mieli sprowadzić mecz do trzech spotkań. Te plany, podczas szalonej walki drużynowej, pokrzyżował im Dong-hyeon "Arrow" No, AD Carry KT Rolster. Zobaczcie sami:

Później obie ekipy spotkały się w walce o finał letniego sezonu w formacie bo5 (do trzech wygranych map). To była fantastyczna seria pięciu meczów, górą wyszło ponownie KT Rolster, ale Tygrysy zdecydowanie stawiały opór. Nie brakło również fenomenalnych zagrań, takich jak ten „koreański xPeke” w wykonaniu Sang-moona "Nagne" Kim, Mid-lanera KT.

Czeka nas wyrównane spotkanie. Barw dodają jeszcze inne spostrzeżenia: obaj Top-Lanerzy grają postaciami typu carry, więc spodziewamy się niejednej Riven, Gnara, czy może Fiory; Nagne, Mid-laner KT Rolster po słabszym starcie najwyraźniej się przebudził i zaczyna się rozkręcać; KOO Tigers lubi i potrafi komponować bohaterów w kierunku spektakularnych walk drużynowych... Z pewnością faza wyborów i banów będzie bardzo istotna. Oba zespoły w ostatnim czasie odnotowywały wzloty i upadki w tym aspekcie. Być może jedna z nich ogra przeciwników jeszcze zanim postacie pojawią się na mapie, wybierając odpowiednie kontry na rywali.

Pamiętajcie, że możecie okazać wsparcie swoim ulubionym ekipom odziewając swoje zdjęcie profilowe na Facebooku w logo wybranej organizacji! Wystarczy skorzystać z darmowej, oficjalnej aplikacji aby dodać otuchy zawodnikom!

Czy KT Rolster rozjedzie KOO? Czy Tygrysy rozszarpią KT, mszcząc się za ostatnią porażkę 2-3? Transmisja odbędzie się w niedzielę od godziny 15:00. Ciężko wskazać faworyta, ale obiecać można jedno:

Emocje gwarantowane.