Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Vander & Jankos h2k
Rozrywka

Legendy polskiej sceny Ligi

Najbardziej utytułowani rodacy wśród graczy

Piękne czasy, w których w rozgrywkach LCS mogliśmy podziwiać pełne polskie składy minęły i jak na razie niewiele zdaje się wskazywać na to, aby miały wrócić. Nie oznacza to jednak, że na rodzimym podwórku nie mamy graczy dobrych czy wręcz wybitnych. W niemal wszystkich najważniejszych turniejach odbywających się na całym świecie nasi rodacy odciskali swoje niepowtarzalne piętno przez lata i aż od początku istnienia gry. Dobiegająca końca przerwa przed nadchodzącym splitem to natomiast świetny moment na to, by na chwilę zatrzymać się i przyjrzeć karierom największych legend polskiej sceny Ligi.

Maciej “Shushei” Ratuszniak

Shushei Gragas Artwork

Skórka Fnatic Gragas powstała na cześć tej spopularyzowanej przez Shusheia postaci

Mówiąc o samych początkach profesjonalnych rozgrywek i udziale w nich naszych rodaków nie sposób nie napisać o Shusheiu. Maciej to prawdziwy dinozaur światowej sceny, którego wielu z was może już zupełnie nie kojarzyć, chociaż w pewnym sensie to właśnie on sięgał po możliwie najbardziej prestiżowe tytuły. Jego rola jako profesjonalnego gracza sięga oczywiście samych początków gry, jej pierwszego sezonu oraz oficjalnych Mistrzostw Świata odbywających się w 2011 roku. To właśnie wtedy Shushei w barwach Fnatic czarował na Rifcie, gdzie w całym turnieju zaskakiwał nie tylko swoimi unikalnymi wyborami postaci, ale również ponadprzeciętnymi umiejętnościami. U boku sław takich jak xPeke czy Cyanide zdecydował się chociażby na Alistara, którego budował jak rasowego maga miażdżąc swoich wrogów nieprzewidzianym przez nich potencjałem. Gra naszego rodaka okazała się na tyle skuteczna, że został on okrzyknięty MVP Mistrzostw pierwszego sezonu, a meta, którą zaproponował wraz z Fnatic trwała jeszcze długo po jego triumfie podczas regularnego sezonu drugiego. Sam najważniejszy turniej Maciej skończył na pierwszym miejscu zostając tym samym jak dotąd jedynym Polakiem mogącym się pochwalić sukcesem w turnieju takiego kalibru.

Season 1 Worlds Winners - Fnatic

Tak wyglądali zwycięzcy pierwszych Mistrzostw Świata. Poznajecie kogoś poza Shusheiem?

Dalsza droga po scenie Ligi w wykonaniu Shusheia nie wyglądała już jednak tak kolorowo. Maciej miewał swoje momenty i pojedyncze sukcesy, jednak żaden z kolejnych nie równał się temu najważniejszemu sprzed pełnych 5 lat. Drużyna DragonBorns, której został liderem dostała się co prawda do pierwszego splitu LCS w 2013 roku, jednak niefortunnie skończyła go na ostatnim, ósmym miejscu. Później Shushei próbował jeszcze kilkakrotnie odnaleźć się na profesjonalnej scenie Ligi oraz innych gier, jednak nigdy, a przynajmniej jak dotąd nie udało mu się powtórzyć swojego oryginalnego sukcesu. Do dziś Maciej jest aktywnym graczem, który oddaje się głównie kolejce solowej oraz dzieleniu się swoimi doświadczeniami podczas transmisji na żywo.

Najważniejsze sukcesy:

- Pierwsze miejsce w Mistrzostwach Świata pierwszego sezonu
​- MVP Mistrzostw Świata pierwszego sezonu
​- Pierwsze miejsce w turnieju IEM VI - GC New York
​- Trzecie miejsce w turnieju IEM VI - GC Cologne
- Udział w wiosennym splicie LCS 2013

Mateusz “Kikis” Szkudlarek

Kikis Unicorn Head

Jednym z przełomowych momentów kariery było dla Mateusza dołączenie do składu Unicorns of Love

Jednym z najbardziej utytułowanych i do dziś święcących triumfy graczem jest bez wątpienia Kikis. Niedługo po wielkim zwycięstwie rodaka opisywanego wyżej, Mateusz zaczął zdobywać swoje nagrody i zwyciężać w ważnych i trudnych międzynarodowych turniejach. Już w 2011 roku sięgnął po pierwszy ważny tytuł ostatecznego zwycięzcy Samsung Euro Championship. Gdy już po kilku miesiącach w starciu narodowości doszedł wraz z innymi Polakami do wielkiego finału World Cyber Games wiadomo było, że jego przygoda z grą dopiero się zaczyna, a wszystko zdawało się wskazywać, że będzie tylko lepiej. Kolejne miesiące i lata to udział w niezliczonej liczbie turniejów, gra w dziesiątkach składów i na różnych pozycjach. Kikis próbował odnaleźć swoje miejsce na ciasnej scenie Ligi, jednak przez cały ten czas krążył jedynie blisko szczytu nigdy na nim naprawdę nie osiadając.

G2 Split victory celebration

Kolejna drużyna Kikisa nie miała sobie równych na europejskim podwórku

Pierwszym poważnym przełomem w jego profesjonalnej karierze okazała się między-sezonowa przerwa po zakończeniu LCS w 2014 roku. To właśnie wtedy światło dzienne po raz pierwszy ujrzała drużyna Unicorns of Love, która z miejsca zaskarbiła sobie sympatię fanów, by nieco później w pełni zasłużenie zyskać również ich szacunek. Pierwszy duży turniej w nowym składzie Mateusz zakończył na drugim miejscu. Podczas wielkiego finału IEM San Jose ustępując jedynie piekielnie mocnemu wtedy składowi Cloud 9. Wiosenny split pierwszego sezonu Mateusza zakończył się dla UoLu również aż drugim miejscem, co było niemałym zaskoczeniem dla fanów, ale i wielką dumą dla rodaków kibicujących dżunglerowi z szalikiem. Ze względu na odmienne zdanie wewnątrz drużyny, ku zaskoczeniu wszystkich, Mateusz postanowił opuścić swój zespół niedługo przed zakończeniem letniego splitu, co jednoznacznie przekreśliło jego szansę na udział w Mistrzostwach Świata tego roku. Pomimo kontrowersyjnej decyzji Kikis nie poddał się, a jego niepewny ruch okazał się być ostatecznie prawdopodobnie jednym z jego najlepszych. W zupełnie nowej drużynie, pod sztandarem G2 Esports Mateusz “Kikis” Szkudlarek rozegrał rewelacyjny split kończąc regularny sezon oraz samą fazę playoff na pierwszym miejscu. Pomimo nieudanego udziału w wieńczącym split turnieju MSI, Kikis zapisał się na kartach historii Ligi jako gracz konsekwentny, doświadczony oraz nieco nieprzewidywalny. W końcu to on spopularyzował niezwykle mocnego niegdyś Twisted Fate’a w leśnym wydaniu.

Najważniejsze sukcesy:

- Pierwsze miejsce w Samsung Euro Championship 2011
​- Drugie miejsce w World Cyber Games 2011
​- Drugie miejsce w IEM Season IX - San Jose
​- Pierwsze miejsce w wiosennym splicie EU LCS 2016
​- Pierwsze miejsce fazy playoff splitu EU LCS 2016
​- Udział w turnieju Mid Season Invitational w Szanghaju

Marcin “Jankos” Jankowski

To jeden z najlepszych, ale również najpopularniejszych i najbardziej lubianych graczy w kraju, co zawdzięcza swojemu poczuciu humoru oraz oddaniu rozgrywce na najwyższym możliwym poziomie. Droga Jankosa w porównaniu z powyższymi rodakami nie trwała co prawda tak długo, jednak była bez wątpienia niemniej trudna i zawiła. Pierwsze ślady w profesjonalnym światku zaczęły pojawiać się dopiero w 2013 roku, kiedy to wraz z ówczesnym składem H2k walczył o miejsce w kolejnym sezonie LCS oraz nagrody w pomniejszych turniejach w międzyczasie. Pierwszy poważniejszy sukces pojawił się na Dreamhacku w Bukareszcie w 2013 roku, gdzie Marcin wraz z ekipą stanął na najwyższym stopniu podium. Warto zaznaczyć, że to właśnie w tamtej drużynie po raz pierwszy na w pełni profesjonalnej scenie spotkał się ze swoim późniejszym wieloletnim partnerem z drużyny - Oskarem “Vanderem” Bogdanem. Niedługo później nadszedł jednak rozpad drużyny, drugie miejsce na edycji Dreamhack Winter 2013 oraz kolejne poważne zmiany. Po kilku zawodowych turbulencjach Marcin osiadł w końcu wraz z innymi rodakami w drużynie Kiedyś Miałem Team, który to niedługo później zapewnił sobie miejsce w regularnym sezonie LCS już jako Team Roccat.

Kariera Jankosa od tego momentu praktycznie nieprzerwanie nabierała rozpędu. Rok 2014 to trzecie i czwarte miejsce w kolejnych splitach sezonu EU LCS, a przerwa po ich zakończeniu to niemniej imponujący wynik na IEM Season IX - Cologne. Podczas kolejnego roku skład ROC przechodził zmiany, jednak forma Marcina nieprzerwanie rosła. Drużyna odcięła się od swoich pierwotnie całkowicie polskich korzeni, co nie przynosiło oczekiwanych rezultatów. Na szczęście jednak jeszcze przed ostatnim splitem na jakości gry Marcina poznali się właściciele jego niegdyś odwiedzonej już organizacji - H2K. To właśnie tam jeszcze w tym roku Jankos czarował na tyle, by doprowadzić drużynę do drugiego miejsca podczas regularnego splitu oraz czwartego w fazie playoff. Pomimo częstych problemów wewnątrz drużyn, Marcin zdaje się nie poddawać presji i nadal rozwija się w zawrotnym tempie. Jego niedawne występy na panelu analitycznym pokazały natomiast, że miło ogląda się go nie tylko na Rifcie, ale również poza nim.

Najważniejsze sukcesy:

- Pierwsze miejsce na Dreamhack Bucharest w 2013
​- Drugie miejsce na Dreamhack Winter w 2013
​- Trzecie miejsce w fazie playoff wiosennego splitu EU LCS 2014
​- Drugie miejsce w wiosennym splicie regularnego sezonu EU LCS 2016
​- Trzecie/Czwarte miejsce w IEM Season X - Cologne

Fryderyk “Veggie” Kozioł

Fryderyk "Veggie" Kozioł

Veggie to prawdopodobnie najbardziej doświadczony analityk i trener na polskiej scenie Ligi

Pisząc o legendach polskiej sceny Ligi nie sposób nie wspomnieć o jednym z rodaków, który karierę gracza w pełni przekuł w sukces pozycji trenerskiej. Veggie to zdecydowanie najbardziej doświadczony polski trener, który, co nie powinno być zbyt dużym naciągnięciem, maczał palce w niemal każdej w pełni polskiej organizacji, o której mogliście kiedykolwiek słyszeć. Choć jego sukcesów jako gracza można się doszukiwać jeszcze za czasów sezonu pierwszego, to żaden z ówczesnych triumfów nie był szczególnie imponujący, a już szczególnie blado wypadał wobec jego późniejszych już w roli trenera. To właśnie w roku 2013 podjął się pracy trenerskiej jeszcze dla składu Kiedyś Miałem Team, by odpowiednio później sprawdzić się na najwyższym możliwym szczeblu, czyli podczas całego sezonu LCS za plecami (nie dosłownie, bo wtedy trenerzy nie byli jeszcze obecni na scenach) Teamu Roccat. Z zawodnikami takimi jak Jankos czy Vander Fryderyk osiągnął naprawdę wiele, bo aż trzecie miejsce w fazie playoff splitu wiosennego oraz czwarte letniego.

Od tamtego czasu kariera Veggiego obrała zupełnie inne tory, by sprawić, że on sam w pewien sposób zastygł na rodzimym podwórku. Od początku roku 2015 podejmował on przede wszystkim stanowiska trenerskie w pełni polskich składach, które przy wszystkich nadarzających się okazjach starały się o awans do najbardziej prestiżowej ligi Starego Kontynentu, czyli wspomnianego wyżej LCS. Od tamtego roku jednak wszystkie dotychczasowe próby kończyły się podobnymi rezultatami - było bardzo blisko, ale niestety nie wystarczyło. Ostatnio widziano go jako trenera już niemal nieistniejącej drużyny Illuminar Honor Gaming, która o awans do najbardziej prestiżowej ligi się jedynie otarła. Oprócz tego, występuje on również w roli eksperta na imprezach oraz w studiach komentatorskich, gdzie z widzami dzieli się swoimi doświadczeniami i opiniami na temat trwających akurat turniejów.

Najważniejsze sukcesy (jako trener):

- Trzecie miejsce w fazie playoff wiosennego splitu EU LCS 2014 (Roccat)
​- Czwarte miejsce w fazie playoff letniego splitu EU LCS 2014 (Roccat)
​- Trzecie miejsce w fazie playoff wiosennej edycji EUCS 2015 (Reason)

Oskar “Vander” Bogdan

Ostatnim ogniwem napędzającym obecną, polską machinę profesjonalnego światka Ligi jest Vander i absolutnie nie mogło go zabraknąć w tym zestawieniu. Droga jego kariery w dużej mierze przypomina tę opisaną wyżej w przypadku Marcina “Jankosa” Jankowskiego, jednak jego sukcesy sięgają nieco dalszych i bardziej zapomnianych czasów. Swoje pierwsze kroczki jako profesjonalista Oskar zaczął stawiać jeszcze w drugim sezonie, kiedy to grając na pozycji strzelca w składzie EloHell walczył o awans do Mistrzostw Świata drugiego sezonu na GamesComie w Kolonii. Co ciekawe u jego boku na Rifcie stanęli wtedy opisywani wyżej Veggie (jeszcze jako gracz), Shushei oraz Kikis, podczas gdy on sam grał pod pseudonimem Van Der Fckk. Odpowiednio później przyszedł czas na zmiany, które w pewnym sensie dopadły każdego z powyższych graczy. Zawirowania wewnątrz drużyn, przejmowanie zdobytych na LCS miejsc, a w międzyczasie sukcesy w postaci pierwszych i drugich miejsc na imprezach takich jak Dreamhack.

Vander and Forgiven in H2k

Vander wraz z Forg1venem stworzył w poprzednim splicie jeden z najskuteczniejszych duetów Europy

Najnowsza historia Vandera w dużej mierze pokrywa się z tą opowiedzianą o Jankosie, bowiem w parze oboje grają już od kilku dobrych lat. Wszystko zdaje się wskazywać na to, że są to wybory słuszne, ponieważ kolejne sezony - pomimo różnych ostatecznych rezultatów - wyglądają w wykonaniu Vandera coraz lepiej. Podczas ostatniego splitu osiągnął trzeci najlepszy wynik pod kątem współczynnika Z/Z/A, co było również dokładnie widoczne podczas samych rozgrywek. Oskar wyrósł na jednego z najlepszych wspierających Europy i zdecydowanie najlepszego w naszym kraju, z którego bez cienia zawahania możemy być jako jego rodacy dumni.

Najważniejsze sukcesy:

- Pierwsze miejsce na Dreamhack Bucharest w 2013
​- Drugie miejsce na Dreamhack Winter w 2013
​- Trzecie/Czwarte miejsce na Dreamhhack Summer 2013
​- Trzecie miejsce w fazie playoff wiosennego splitu EU LCS 2014
​- Drugie miejsce w wiosennym splicie regularnego sezonu EU LCS 2016
​- Trzecie/Czwarte miejsce w IEM Season X - Cologne

Tego typu graczy mamy w naszym kraju oczywiście wielu i nie sposób opisać tu każdego z nich, chociaż zawsze warto mieć świadomość tego jak bardzo utalentowani i ciężko pracujący są nasi rodacy na scenie Ligi. Biorąc pod uwagę wszystkie opisane i nieopisane wyżej przypadki pozostaje już zatem jedynie samodzielne postawienie sobie celów i konsekwentne do nich dążenie, aby kolejne nazwiska, być może któregoś z Was, pojawiły się w tego typu zestawieniu następnym razem.

A kto jest waszym ulubionym graczem polskiej sceny?

Znajduje się na liście powyżej czy może nie został jeszcze wymieniony?

Kto poza powyższymi zasługuje według was na miejsce w tego typu zestawieniu i dlaczego?