Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
LCS

Łowy Fnatic

Nowa odsłona starych kompozycji w wydaniu Fnatic.

Ostatnie miesiące przyniosły League of Legends wiele zmian. Wszyscy śledzący profesjonalną scenę na pewno już zauważyli znaczne przyspieszenie rozgrywki, czego w pewnej części przyczyną są aktualizacje AD carrych i przedmiotów. W efekcie obecna meta pozwala na użycie bardzo zróżnicowanych kompozycji drużyn w celu osiągnięcia zwycięstwa. Najlepiej to widać na przykładzie uznanych i uwielbianych obrońców honoru Europy – Fnatic.

Łowcy głów z Fnatic

Fnatic fan

Przez lata Fnatic zgromadziło rzesze wiernych fanów.

Niezawodność jednej z najstarszych europejskich drużyn stała się już legendarna. Od powstania rozgrywek LCS tylko raz oddała pierwsze miejsce w rozgrywkach zamykających sezon. Zdolność graczy Fnatic do przetrwania na najwyższym szczeblu sceny esportowej świadczy o ich umiejętności adaptacji do aktualnej mety. To bardzo doświadczona organizacja, której struktura i kadra mają bardzo duży wpływ na sukces graczy. Dlatego warto zwrócić uwagę właśnie na tych zawodników. Ich przykład najlepiej obrazuje zmiany w różnych kompozycjach, ponieważ w przypadku tego zespołu to zawsze jest przemyślana decyzja wielu osób.

  

Namierz i zlikwiduj cel!

Gamsu

Noh "Gamsu" Yeong-jin siał postrach Olafem.

W ciągu 5 tygodni wiosennego sezonu EU LCS 2016 widzowie mieli przyjemność zobaczyć zawodników drużyny Fnatic w paru rozmaitych konfiguracjach. W pierwszych dwóch meczach zaprezentowali uaktualniony skład kompozcji polegającej na łapaniu i zabijaniu jednego z przeciwników. Na pierwszy rzut oka widać, że strategia starcia z Origen i Team Vitality została oparta na postaciach, które potrafią wejść do walki z impetem nie do powstrzymania. Podstawą inicjacji starcia zespołu Fnatic było dwóch twardzieli – Olaf i Zac, wybrani przez Noha "Gamsu" Yeong-jina i Lee’a "Spirit" Da-yoona. To na nich spoczywała główna odpowiedzialność za nawiązanie walki wręcz z wrogami. Jednak jak to się ma do kompozycji opartej na likwidacji? Za przytrzymanie oponentów odpowiedzialny jest Zac. E – Elastyczna Proca Tajnej Broni to jedno z najlepszych sposobów na zlezienie się dosłownie na głowie adwersarzy. Ponadto R – Hop, do Góry! i Q – Rozciągające Uderzenie zapewniają Zacowi solidną ilość kontroli nad tłumem. W idealnym scenariuszu zaraz za nim biegnie Olaf pod wpływem Ducha, gotowy do zniszczenia wybranego przeciwnika. Po dojściu do pierwszej linii wrogów wystarczy, że zaktywuje R – Ragnarok. Wtedy tylko śmierć jest w stanie powstrzymać Berserkera od zabicia swojego celu.  Czy to wszystkie środki, które są potrzebne do likwidacji wybranego gracza?

Fnatic fan photo

Sędzia Katarina potwierdza, że ta kompozycja drużyny nie urąga zasadom fair play.

Oczywiście, że nie. Naturalną reakcją antagonistycznej drużyny będzie obrona własnego prowadzącego. W takich okolicznościach nawet dwóm niszczycielskim siłom pokroju Zaca i Olafa może się nie powieść wykonanie kluczowego zadania. Dlatego Fabian "Febiven" Diepstraten postanowił do tej ekipy dodać Emilię LeBlanc – niezwykle mobilną asasynkę. Dzięki W – Zniekształceniu jest w stanie znaleźć się w samym centrum walki, zadać olbrzymie obrażenia, a następnie wyjść z niej bez szwanku. To idealne uzupełnienie dla twardzieli, którzy przyjmą na siebie wszystko co oponenci mają do zaoferowania. Nie bez znaczenia była też selekcja Poppy jako supporta. Mogłoby się wydawać, że to błąd, ponieważ to bohater stworzony do obrony własnych carrych. Jednak Lewis "NoXiAK" Simon Felix doskonal wiedział co robi. Strażniczka Młota ma również możliwość ofensywnego użycia swoich umiejętności. Stanowi doskonałe narzędzie izolujące wybranego wroga. Dobrze wycelowany R – Osąd Strażniczki może posłać wszystkich pobliskich obrońców przeciwnika daleko w kierunku ich Nexusa. Natomiast jej W – Niezłomna Postawa może zapobiec ślizgowi pozostałych członków przeciwnej drużyny w kierunku obleganego carry. Doskonałym przykładem jest odbicie Brauma używającego W – Stań za Mną. Dlatego, pomimo niskiego wzrostu, Poppy może być naprawdę wielkim zagrożeniem. 

Efekty polowania

Zawodnicy Fnatic pierwszym meczu zmierzyli się ze swoimi najpoważniejszymi rywalami z sezonu piątego – zespołem Origen. Dzięki bardzo agresywnej postawie Noha "Gamsu" Yeong-jina od początku meczu posiadali przewagę. Kompozycja sprawdziła się, pomimo posiadanych przez przeciwników wielu narzędzi zapobiegających wyłowieniu spośród nich i zabicia carrego. Okazało się, że to niewystarczająca ilość zabezpieczeń przed śmiercionośnym Olafem i resztą spółki. Drużyna Fnatic potrzebowała aż 35 minut żeby wygrać to spotkanie, jednak styl w jakim tego dokonała robił wrażenie.

 

 

Kolejny pojedynek drużyna Fnatic stoczyła z debiutanckim zespołem Team Vitality. Widzów zaskoczył fakt, że zdecydowała się na dokładnie taki sam skład bohaterów jak w poprzedniej grze. To świadczyło o ich pewności siebie. Jednak ten mecz potoczył się zupełnie inaczej niż przewidywali. Oponenci wyciągnęli wnioski z porażki Origen. Lucas "Cabochard " Simon-Meslet pokazał siłę szermierczej sztuki w wydaniu Fiory, której Olaf nie był w stanie długo się opierać. Do jego dominacji  przyczynił się też Ilyas "Shook" Hartsema, dzięki którego grze Elise, Mistrzyni Fechtunku dostała pierwszą krew. Team Vitality wykorzystało błędy Fnatic i pokazało słabe strony tej kompozycji w dynamicznej 27 minutowej grze.

 

 

Co się zmieniło?

Kompozycja drużyny skupiająca się na wyeliminowaniu jednego z przeciwnych carrych w możliwie najkrótszym czasie nie jest nowością. W przeszłości widzowie spotkali się z różnymi odmianami tej koncepcji. Zdecydowana większość z nich była oparta na co najmniej dwóch asasynach pokroju Rengara, Zeda, LeBlanc, Fizza, Syndry czy Veigara. Dodatkowo uzupełniona bohaterami kontrolującymi lub izolującymi wybranego wroga. W przypadku supporta byli to: Alistar, Annie lub Leona, a junglerów Lee Sin, Zac,Vi lub Elise. Także jak widać w przypadku tej kompozycji zespół Fnatic nie odszedł daleko od norm tej kategorii. Oczywiście całość została dopasowana do aktualnej sytuacji na profesjonalnej scenie w celu uzyskania możliwie najlepszego efektu. 

Strzały znikąd

Febiven and Spirit

Fabian "Febiven" Diepstraten i Lee "Spirit" Da-yoon pokazali jak nękać adwersarzy.

Kolejną popularną kompozycją, z której Fnatic skorzystał w bieżącym sezonie, to drużyna oparta na bohaterach o zdolnościach do nękania przeciwników. Jej główne założenie to zadać jak najwięcej obrażeń swoim konkurentom przed dojściem do walki w zwarciu. Po czym doprowadzić do starcia, w którym ma się znaczną przewagę nad antagonistami lub zmusić ich do ucieczki. Dlaczego nie ma potrzebi zabicia wszystkich przeciwników? Ta taktyka skupia się w około zdobywania lub bronienia ważnych celów w grze , takich jak na przykład wieże lub smok. W związku z tym taki zestaw bohaterów potrzebuje również umiejętności do szybkiego zabijania nadchodzących stworów rywali, ponieważ za nimi mogą znaleźć schronienie bohaterowie wrogów. Idealnym scenariuszem jest zmuszenie adwersarzy do wycofania się ze względu na liczne obrażenia. Wtedy zespół oparty na nękających bohaterach dostaje wynagrodzenie za wieżę bez walki lub inne profity. W ten sposób stopniowo zyskuje się przewagę w złocie, aż do momentu, w którym nieprzyjaciele nie są w stanie wygrać nawet bezpośredniego starcia. 

 

 

Spirit and Febiven

Szczęśliwi nękający po wygranym meczu.

Fnatic wykorzystał tą strategię w grze z zespołem Splyce w 3 tygodniu rozgrywek EU LCS 2016. Kluczowym elementem tej kompozycji był Corki, którym popisywał się Fabian "Febiven" Diepstraten. R – Ogień Zaporowy o niezwykle długim zasięgu to podstawowa umiejętność w nękaniu przez Dzielnego Bombardiera. Do tego dochodzi Q – Bomba Fosforowa o nieco krótszym zasięgu, lecz o dużych magicznych obrażeniach i E – Karabin Maszynowy, dzięki którym zabijanie stworów staje się formalnością. W ten sposób Corki spełnia aż dwie rolę w tej strategii – jednocześnie dba o uprzykrzanie życia przeciwnikom jak i szybkie pozbywanie się stworów. Kolejną postacią uzupełniającą obrażenia drużyny była Nidalee, którą zagrał Lee "Spirit" Da-yoon. Q –Rzut Oszczepem zawsze był respektowany w League of Legends, a od aktualizacji Zwierzęcej Łowczyni nigdy nie wiadomo czy za następną trafioną włócznią nie skoczy niosący śmierć kot. Tym bardziej, że zakupione przez niego przedmioty nie pozostawiały cienia wątpliwości co do jego intencji. Reszta zespołu Fnatic stanowiła uzupełnienie dla dwojga mistrzów nękania w postaci bohaterów zdolnych powstrzymać wrogów od kontrataku, czyli Shena i Brauma. To równie ważny element struktury takiej drużyny, ponieważ bez żadnej osłony nękający byliby narażeni na szybką śmierć ze strony mobilnych postaci.

Jak przebiegł mecz?

Plan był świetny, lecz jego wykonanie okazało się dużo trudniejsze niż drużyna Fnatic się spodziewała. Poważany prezenter i analityk Christopher "MonteCristo" Mykles kiedyś skomentował kompozycję opartą na nękaniu następująco: 

"Powiem to, kompozycje oparte na nękaniu są najlepsze w League of Legends, ponieważ jeśli posiada się wizję swoich flank, nie da jej się skontrować... Ale to najlepszy scenariusz, ponieważ to najtrudniejsza do egzekucji z wszystkich kompozycji."

Christopher "MonteCristo" Mykles

W przypadku spotkania ze Splyce gra nie do końca poszła po myśli Fnatic, ponieważ wrogom często udawało się odgryźć. Częściowo wynikało to z błędów graczy, a w sporej mierze ze struktury drużyny debiutantów, której również nie brakowało nękających bohaterów. W szczególności bolesny dla Fnatic był fakt, że w fazie wyboru bohaterów Splyce udało się zabrać im Ezreala, który by stanowił idealne uzupełnienie dla kompozycji opartej na nękaniu. Ostatecznie Martin "Rekkles" Larsson zdecydował się na Luciana, co prawdopodobnie osłabiło wykonanie ich strategii. Jednak konsekwentnie niszcząc zespołowi Splyce kolejne wieże po 38 minutach Fnatic udało się odnieść zwycięstwo. 

 

 

Jak wygląda klasyczna kompozycja oparta na nękaniu?

Popularnymi wyborami na top-lanie są Maokai i Lulu, lecz Spaczony Drzewiec nie zachwyca w obecnej mecie. Lulu by się sprawdziła w takim składzie, ale Shen dzięki porównywalnym umiejętnościom obronnym też był w stanie spełnić tą rolę. Podstawowymi postaciami w tej kompozycji zawsze byli: Corki, Ezreal i Nidalee, więc i w tym przypadku Fnatic wpisał się w schemat strategii. Jeśli chodzi o supportów to wiele zależy od możliwości pozostałych bohaterów. Janna oferuje swoimi umiejętnościami niesamowitą osłonę dla nękających, ponieważ potrafi powstrzymać wrogów od wejścia w jej drużynę na wiele sposobów. Natomiast Braum wręcz odwrotnie – posiada wiele narzędzi pomagających dorwać przeciwnika. W przypadku zwykłego nękania doskonale się sprawdza Q – Kąsający Mróz, a kiedy jego zespół decyduje się na atak frontalny R – Lodowcowa Szczelina jest bezcenna. Jak widać tylko Shen i Lucian ze składu Fnatic nie do końca pasują do struktury nękającej drużyny, lecz prawdopodobnie wynika to z faktu, że Ezreal ostatecznie znalazł się w rękach zespołu Splyce. 

Fnatic

Zawodnicy Fnatic po udanym meczu.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Widać, że w wiosennym wydaniu 6 sezonu EU LCS zawodnicy Fnatic zdecydowali się na sprawdzone strategie w zaktualizowanym wydaniu.  Patrząc pod tym kątem mało kto decyduje się na kompozycje, które swoimi założeniami totalnie zaskoczą przeciwników. Ta sytuacja może wynikać ze statusu wiosennego sezonu, w trakcie którego profesjonalni gracze przyswajają nowości z przedsezonu. Wiele zespołów trzyma w tajemnicy większość rewolucyjnych strategii z myślą o rozgrywkach barażowych. Jednak i tak będzie można podziwiać mniejsze lub większe eksperymenty w wydaniu drużyn z rozgrywek LCS. Po nowej odsłonie starych strategii w pierwszych meczach na pewno parę śmielszych graczy zaproponuje małe rewolucje. Doskonałym przykładem jest Team Vitality, który w piątym tygodniu zaszokował wszystkich widzów. Prawdziwe emocje w EU LCS właśnie się zaczęły!