Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
LCS Arena crowd
LCS

Międzysezonowe zmiany w drużynach

Międzysezonowe rotacje graczy sprawiają, że pomimo braku profesjonalnych meczów nie brakuje nam emocji. W sieci krążą plotki, oświadczenia, różne domysły i komentarze samych zainteresowanych. Wygląd drużyny nierzadko może nas zaskoczyć w pierwszych dniach rozgrywek LCS, a zmian jest tak wiele, że czasem trudno się w nich zorientować. Ba, czasem na pozór znikąd pojawiają się całe drużyny! Postaramy się więc dziś przybliżyć wam najważniejsze dotychczasowe rotacje i podpowiemy, na co zwrócić szczególną uwagę.

EU LCS

Jedną z najbardziej zaskakujących zmian jest decyzja Oskara „Vandera” Bogdana o zrobieniu sobie, jak sam napisał, wakacji od gry, a tym samym o niepojawieniu się w nadchodzącym sezonie. W H2K na pozycji wspierającego zastąpi go więc Sun-ho „Chei” Choi. Drugim Koreańczykiem w drużynie jest Jeong-hyeon „Nuclear” Sin jako ADC. Oprócz tego duo nowym zawodnikiem H2K jest także Fabian „Febiven” Diepstraten, który opuścił Fnatic.

Tweet Vandera: Nie będę grał w kolejnym splicie LCS #wakacje z Forg1venem"

W tej drużynie także nastąpiły duże zmiany. Czyżby była to próba uzdrowienia zespołu po niepowodzeniach w ostatnim sezonie? O tym przekonamy się już w czasie rozgrywek, ale widać, że Fnatic z jednej strony stawia w tym sezonie na świeżą krew, a z drugiej – na doświadczenie.

Na górze zobaczymy wielki powrót Paula „sOAZa” Boyera, w dżungli Da-yoona „Spirita” Lee (obecnie w koreańskiej drużynie Afreeca Freecs) zastąpi Maurice „Amazing” Stückenschneider, a na środku pojawi się Rasmus „Caps” Winther. Swoją pozycję zachował jedynie Martin „Rekkles” Larsson (ADC), którego wpierać będzie Jesse „Jesiz” Le. Duńczyk zajął miejsce Bory „Yellowstara” Kima, który zajął się tworzeniem nowej drużyny – Paris Saint-Germain (obecnie w Challenger Series).

W niezmienionych składach pokażą się drużyny G2 Esports (Dae-han „Expect” Ki, Yun Kim „Trick” Kim, Luka „PerkZ” Perkovic, Jesper „Zven” Svenningsen i Alfonso „Mithy” Aguirre Rodriguez, ale bez Mateusza „Kikisa” Szkudlarka) oraz Splyce (Martin „Wunder” Hansen, Jonas „Trashy” Anderson, Chres „Sencux” Laursen, Kasper „Kobbe” Kobberup, Mihael „Mikyx” Mehle).

Dwie inne drużyny zapowiedziały zmiany, ale nie ogłosiły jeszcze, jacy nowi zawodnicy dla nich zagrają. Wiemy już, że w barwach Origen nie pojawią się Soaz ani Amazing (obaj teraz we Fnatic), ani Tristan „PowerOfEvil” Schrage (obecnie w Misfits), ani Glenn „Hybrid” Doornenbal (w tej chwili niezrzeszony). Dla Roccat zaś nie zagrają już Jonas „Memento” Elmarghichi (nie ma jeszcze potwierdzonych informacji, gdzie na pewno go zobaczymy w tym sezonie), Pierre „Steeelback” Medjaldi (teraz Vitality) i Ji-hwan „Raise” Oh (obecnie Jin Air Green Wings).

W pozostałych europejskich drużynach czekają nas mniejsze zmiany. W Giants obok dotychczasowych Gun-woo „NighT” Na i Morgana „Hustlin” Granberga zobaczymy Eliasa „Upset” Lippa zamiast Seung-ik „S0nstara” Sona i Olofa „Flaxxish” Medina zamiast Lennarta „Smittyj” Warkusa. Wiemy także, że nie zagra dla tej drużyny Nubar „Maxlore” Sarafian (obecnie niezrzeszony), ale nie ogłoszono jeszcze, kto zajmie jego miejsce.

W Misfits, którzy zajęli miejsce Renegades w LCS, zagrają: na górze Barney „Alphari” Morris, w dżungli Byung-kwon „KaKAO” Lee, na środku wspomniany już PowerOfEvil, a na dole Liv „Hans sama” Steven jako ADC i Dong-geun „IgNar” Lee jako wspierający.

Niewielkie zmiany nastąpiły także w Vitality: Hyeong-gi „Police” Parka zastąpi jako ADC Steeelback, a Raymonda „KaSinga” Tsanga – Seung-chan „Hachani” Ha. W Unicorns of Love zastąpiono dżunglera Min-su „Move” Kanga Andreiem „Xerxe’em” Dragomirem.

 

NA LCS

W Ameryce zmian mamy mniej niż w Europie, ale to nie znaczy, że czeka nas tam mniej emocji.

Zeszłosezonowy mistrz, Immortals, wymienił prawie cały skład, zostawiając jedynie Eugene’a „Pobeltera” Parka na środku. Kiedy rozpoczynali poprzedni split, zapowiadało się na to, że zostaną zwycięzcami sezonu, a tymczasem po brawurowych sukcesach w trakcie rozgrywek, w play-offach zupełnie sobie nie poradzili. Być może, tak jak Fnatic, liczą na to, że zmiana składu wyniesie ich z powrotem na najwyższe miejsca?

Tymczasem grający na górze Seung-Hoon „Huni” Heo odszedł do SKT.T1, a dżungler Yeu-Jin „Reignover” Kim – do Team Liquid. Zastąpią ich odpowiednio Ho-Jong „Flame” Lee oraz Joshua „Dardoch” Hartnett (z Team Liquid). Na miejsce Jasona „WildTurtle” Trana (ADC, który obecnie zastąpi Yilianga „Doublelifta” Penga w Team SoloMid) przyszedł Cody „Cody Sun” Sun (wcześniej znany jako „Massacre”), a wspierać go będzie już nie Adrian „Adrian” Ma, a Joo-sung „Olleh” Kim.  

Równie wiele zmian miało miejsce w Team Liquid, gdzie oprócz wspomnianej wymiany Dardoch/Reignover zobaczymy też Greysona „Goldenglue” Gilmera zamiast Jae-hoona „FeniXa” Kima na środku oraz Gwang-jina „Pigleta” Chae (wracającego do głównego składu z Team Liquid Academy) zamiast Phila „Jynthe” Vu jako ADC (który w tej chwili został rezerwowym drużyny).

Sporo zmieni się także w drużynie Phoenix1, gdzie jako ADC zamiast Brandona „Masha” Phana zobaczymy Dong-hyeona „Arrowa” No, a wspierać go będzie znany z Immortals Adrian. Jednym z dwóch środkowych zostanie Sang wook „Ryu” Yoo (zamiast Andrew „Slooshi” Phama; wcześniej grał w KT i H2K). Czy ten nowy skład wyniesie Phoenix1 wyżej, niż udało im się zajść dotychczas? Na pewno widać tutaj duży potencjał!

Zamiast Apex Gaming zobaczymy weterana amerykańskiego LCS, Team Dignitas, które zostało z tą drużyną scalone i będzie występować pod tą drugą nazwą. W porównaniu z poprzednim sezonem, w drużynie zmienią się górny i dżungler: Chan-ho „Ssumday” Kim zamiast Ji-wona „Raya” Jeona i Sang-hyun „Chaser” Lee zamiast Byeong-hoona „Shrimpa” Lee. Pozostali zawodnicy pozostaną na swoich miejscach (Lae-young „Keane” Jang na środku, Apollo „Apollo” Price jako ADC i Alex „Xpecial” Chu jako wspierający).

Nową drużyną w Ameryce będzie FlyQuest, która do tej pory jeszcze nie występowała – amerykański klub NBA, Milwaukee Bucks, wykupił miejsce Cloud9 Challenger. Zagrają dla nich: An Van „Balls" Lee, Galen „Moon" Holgate, Hai „Hai" Lam, Johnny „Altec" Ru oraz doskonale znany widzom Daerek „LemonNation" Hart. Warto czekać na to, co nam zaprezentują!

W Team EnVyUs zmieni się tylko dwóch zawodników: Se-Younga „Procxina" Kima zastąpi Tae-yoo „LirA" Nam na pozycji dżunglera, a zamiast Benjamina „Loda" deMuncka jako ADC zobaczymy Apolla „Apollo" Price'a.

Sytuacja CLG oraz jest na tę chwilę niepotwierdzona, a Cloud9 w związku z rotacjami zawodników wypuściło tematyczny filmik, w którym wyjaśnia wszystkie swoje zmiany:

Pozostałe regiony

Najważniejszą wiadomością związaną z innymi niż Europa i Ameryka rejonami, a więc tymi nieco mniej znanymi dla polskich widzów, są zmiany w drużynie trzykrotnego mistrza świata, SK Telecom T1, zwłaszcza wspomniane już przeniesienie się Huniego z Ameryki z powrotem do LCK. Razem z Jun-hyungiem „Profitem” Kimem będą górnymi w SKT, tym samym zastępując Hoseonga „Duke’a” Lee. Jako dżungler dołączy także Wangho „Peanut” Han, wcześniej grający dla ROX Tigers, czyli przeciwników SKT w finałach Mistrzostw Świata 2016. W drużynie zobaczymy także Ha-neula „Sky” Kima jako drugiego środkowego (obok niezastąpionego Sanghyeoka „Fakera” Lee) oraz Tae-hoona „TaeHoona” Kima jako drugiego wspierającego.

Całe składy wymieniły także pozostałe dwie najlepsze koreańskie drużyny: ROX Tigers i KT Rolster. Z tej pierwszej drużyny odszedł grający na górze Kyung-ho „Smeb” Song, który przeniósł się… właśnie  do KT.

W ROX Tigers zastąpią go Sang-Myeon „Shy” Park oraz Man-heung „Lindarang” Heo, a Peanuta, który przeszedł do SKT – Seong-hwan „SeongHwan” Yun. Na środku na pewno zobaczymy Yong-mina „Mickeya” Suna, a jako duo na dole: Sang-yun „Sangyoona” Kwon (ADC) i Keya.

W KT nie zmienił się dżungler (Dong-bin „Score” Go), oprócz Smeba zobaczymy natomiast także Wonseoka „PawNa” Heo (wcześniej Edward Gaming, LPL) na środku, Hyekgyu „Defta” Kima (również z EDG) jako ADC i Sehyounga „Matę” Cho (dotychczas w chińskim Royal Never Give Up) jako jego wsparcie.

A więc kto?

To oczywiście nie wszystkie zmiany, jakie nas czekają. Wszystkie szczegółowe informacje dostępne są w internecie, choć plotki będą krążyć zapewne aż do rozpoczęcia pierwszego meczu.

W rozgrywkach wiosennego splitu EU LCS wystąpią zespoły:

  • Fnatic
  • G2 Esports
  • Giants Gaming
  • H2k-Gaming
  • Misfits
  • Origen
  • Roccat
  • Splyce
  • Unicorns of Love
  • Vitality

Natomiast w rozgrywkach NA LCS zobaczymy:

  • Cloud9
  • Counter Logic Gaming
  • Echo Fox
  • FlyQuest
  • Phoenix1
  • Immortals
  • Team Dignitas
  • Team EnVyUs
  • Team Liquid
  • Team SoloMid

Pamiętajcie, że mecze EU LCS rozpoczynają się już 19 stycznia, a NA – dzień później. Jacy są wasi faworyci? Kto wyjdzie na prowadzenie w rankingu? No i przede wszystkim – na czyją korzyść zadziałają zmiany składów? Czy Fnatic znów pokaże dawną świetność? Jak poradzą sobie odmienieni Immortals? Na odpowiedzi pozostaje czekać do połowy stycznia!