Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Nautilus, le titan des profondeurs.
Poradniki

Nautilus – przed tym panem nie uciekniesz!

Nautilus to postać, która ostatnimi czasy odcisnęła bardzo mocne piętno w profesjonalnych rozgrywkach League of Legends, a także stała się postrachem w kolejce solowej. Tytan Głębin rozpoczął od pokazywania się jako support, by w dalszej części sezonu stać się jednym z podstawowych top-lanerów. Przyjrzyjmy się temu olbrzymowi i sprawdźmy, co sprawia, że tak dominuje on na Summoners Rift.

Mocne i słabe strony

 

Nautilus doskonale sprawdza się zarówno jako główny obrońca jak i podstawowy inicjator walk drużynowych naszego zespołu. Jest jedną z postaci o największej ilości twardego (unieruchomienia) i miękkiego (spowolnienia) CC w grze. Właściwe użycie umiejętności pozwala mu unieruchomić cel na tak długi czas, że nie będzie on miał nawet szansy na ucieczkę za pomocą flash’a. Jego wrodzona odporność, tarcza i sposób budowania sprawiają, że najlepiej czuje się w samym środku wrogiej drużyny spowalniając, unieruchamiając oraz zadając całkiem spore obrażenia magiczne wszystkim wokół. Jest w stanie przyjąć na siebie niesamowitą ilość ataków przeciwnika, pozwalając kruchym sprzymierzeńcom na bezpieczne ataki z dystansu. Jest chodzącą ścianą, którą możemy porównać do Dr. Mundo i wspaniałym inicjatorem, którego kombinacja umiejętności przypomina trochę możliwości Leony. Jakby tego było mało, Nautilus całkiem dobrze radzi sobie na linii, ma dobry waveclear i możliwość ucieczki.

               

,,Strzeż się głębin"

Nautilus

Tytan głębin jak przystało na olbrzyma nie należy do najzgrabniejszych i najszybszych. Zarówno szybkość poruszania się i ataku pozostawia wiele do życzenia. Początkowo cierpi on także bardzo ze względu na bardzo długi czas odnowienia umiejętności (może poza jego e) i duże zużycie many. Nie jest też on najlepszym splitpusherem. Wolno niszczy wieże i w walkach 1 na 1 często nie ma szans przeciwko wojownikom. Wszystkim tym wadom można jednak zaradzić w pewien sposób odpowiednio budując naszą postać. O tym jednak za chwilę. Nautilus jest bohaterem zorientowanym głównie na walki drużynowe. Jest królem zamieszania i uprzykrzania życia przeciwnikom, ale bez solidnego wsparcia postaci zadających obrażenia nie jest w stanie wiele zrobić. Bez dobrego podążenia ze strony sprzymierzeńców jego umiejętności mogą okazać się całkowicie bezużyteczne.

Kikis

Kikis - jeden z Polaków w Eu lcs, który często wybiera Tytana Głębin. zazwyczaj z pozytywnym skutkiem.

Umiejętności

 

Powalający cios – umiejętność bierna naszego bohatera. Dodaje dodatkowe obrażenia fizyczne do ataków podstawowych i sprawia, że unieruchamiają one przeciwnika na pewien czas (zależny od poziomu postaci od 0,5 do nawet 1,5 sekundy). Brzmi strasznie, więc żeby nie było zbyt okropnie ten efekt na jednym obiekcie może wystąpić tylko raz na kilka sekund (od 9 do 6). Mimo to jest to wspaniała umiejętność bierna, która dodaje trochę obrażeń, pozwala łatwiej zabijać potwory i jest pierwszym pewnym źródłem twardego cc w repertuarze naszego championa.

 

Nautilus hook

W takim momencie przeciwnik już wie, że nie ma większych szans na ucieczkę.

Zakotwiczenie (q) – mierzony rzut kotwicą w linii prostej, który po trafieniu w przeciwnika przyciąga go do Nautilusa. Od podobnych umiejętności Blitzcranka i Thresha różni się tym, że nie przechodzi przez ścianę, więc nie da się złapać przeciwnika, który stoi po drugiej stronie przeszkody. Ma to jednak swoje plusy - gdy Nautilus trafi w ścianę lub inny obiekt zostaje do niego przyciągnięty co sprawdza się doskonale zarówno w gonieniu wrogów jak i do ucieczki, zwłaszcza że przy takim użyciu czas odnowienia tej umiejętności jest redukowany o połowę.

 

Gniew tytana (w) – główna umiejętność defensywna naszego bohatera. Po użyciu daje mocną tarcze (wartości od 9 do 17% maksymalnego zdrowia) pochłaniającą wszystkie obrażenia przez 10 sekund. Dodatkowo w czasie jej trwania Nautilus zadaje obrażenia obszarowe z każdym atakiem podstawowym. Wzmacnia to jego waveclear i w walkach drużynowych dodaje sporo obrażeń AoE (na wiele celów). Sama tarcza sprawdza się znakomicie we wczesnych wymianach na linii, gdzie możemy mocno obić przeciwnika, samemu nie otrzymując większych obrażeń.

Prąd morski (e) – podstawowa umiejętność ofensywna. Wywołuje trzy fale eksplozji wokół Nautilusa zadając obrażenia magiczne i spowalniając wszystkich wrogów w zasięgu. Umiejętność zadaje spore obrażenia, pozwala szybko niszczyć wielkie fale potworów i jest źródłem miękkiego CC na wszystkich w zasięgu. Aż się prosi o odpalenie znajdując się w samy środku przeciwnej drużyny – czyli tam gdzie Nautilus czuje się najlepiej.

Bomba Głębinowa (r) – superumejętność, która jest przekleństwem kruchych celów w drużynie przeciwnej. Po wybraniu celu Nautilus wypuszcza samonaprowadzający się pocisk, który bezlitośnie zmierza do ofiary zadając obrażenia i podrzucając wszystkich wrogów po drodze. Po dotarciu do celu rani go, ogłusza i wyrzuca w powietrze. Doskonała umiejętność inicjująca walki, która rozpoczyna cały ciąg cc na danej postaci, czy to kontynuowany przez Nautilusa, czy przez jego kompanów.

Widzimy więc, dlaczego nasz bohater jest nazywany królem CC. 4 z 5 jego umiejętności ograniczają mniej lub bardziej ruchy przeciwnika. Kombinację, jakie można z tego utworzyć sprawiają, że nikt nie chce być złapany przez Tytana Głebin, bo może nie mieć żadnych szans na ucieczkę. Jeżeli chodzi o rozwój umiejętności to standardowo maksujemy superumiejetność, a następnie prąd morski, jako główne źródło obrażeń. Trzecie w kolejności rozwijamy w jako nasz buff obronny a na samym końcu q

Masterki i runy

 

Runes NAutilius

Przykładowe rozdysponowanie run dla naszego bohatera

Zacznijmy może od run. Nautilus jest postacią, która czerpie korzyści z niesamowitej ilości statystyk, więc istnieje naprawdę bardzo wiele sposobów dobrania dla niego run. Dobrze sprawdzają się te zwiększające szybkość ataku, dzięki którym zadajemy więcej autoataków, co pozwala nam dzięki umiejętności biernej na unieruchamianie wielu przeciwników w walce drużynowej i zadawaniu większych obrażeń dzięki naszemu w. Całkiem skuteczne są runy do mocy umiejętności, dzięki którym nasze obrażenia wzrastają. Wszystkie runy defensywne dające obronę, obronę magiczną lub punkty życia także będą użyteczne, gdyż naszym zadaniem jest przyjmowanie na siebie jak największej ilości obrażeń i wytrzymania tego. Warto też pokusić się o runy zwiększające szybkość odnowienia umiejętności. Kombinacji jest bez liku i każdy znajdzie taką, która najlepiej będzie pasować do stylu jego gry.

 

Masteries Nautilus

A tutaj masterki na jakich Nautilus czuje się najlepiej.

Jeżeli chodzi o specjalizacje to sprawa jest już dużo prostsza. Najlepsza kombinacja to oczywiście 12 0 18 z wymaksowaniem drzewka determinacji. Wyboru na drodze do superspecjalizacji są intuicyjne, wybieramy to, co naszym zdaniem przyda się bardziej. Więcej życia czy mocniejsza tarcza lub statystyki obronne? Szybsze odnowienie czarów czy odzyskiwanie życia? Nie ma złych wyborów w tym temacie. Jeżeli chodzi o ostateczny wybór to możliwości są dwie: Uścisk Nieumarłego lub Kamienna Więź. Pierwsza opcja pozwala nam na jeszcze skuteczniejszą walkę na linii, druga dodaje nam trochę obrony i odciąża dodatkowo naszych partnerów z drużyny. Tutaj także wybór należy do was. Z drzewka zaciekłości warto wybrać zwiększoną szybkość ataku, szczególnie jeżeli nie mamy takich run i zwiększone obrażenia przeciwko wrogom pod wpływem ograniczeń (jako że jesteśmy królem cc).

 Przedmioty

 

Nautilus to super tank, chodząca tarcza, wspaniała pierwsza linia ataku i inicjator. Aby był w stanie dobrze spełniać te zadania musi budować przedmioty dające mu statystyki obronne. Wiele z nich sprawdza się dobrze, ale niektóre są wręcz obowiązkowe.

Słoneczna peleryna – przedmiot kluczowy dla Nautilusa. W większości gier kupowany jako pierwszy (jedynie stając naprzeciwko mocnego maga możemy najpierw zbudować jakiś przedmiot z obroną magiczna). Dodaje nam całkiem spore obrażenia obszarowe, dużo życia (co skaluje się z naszą tarczą) i obrony fizycznej. Pozwala nam lepiej pchać linię i walczyć.

Lodowa rękawica – drugi przedmiot, który jest wręcz stworzony dla naszego bohatera. Daje nam jeszcze więcej obrony, wspaniałe 20% cdr, i dodatkowe obrażenia obszarowe (jakbyśmy ich już mieli mało). Przeciwko drużynie bez magów budować jako drugi, wraz ze słoneczną peleryną będziemy nie do ruszenia.

Buty prędkości – można się zastanawiać nad innym opcjami, ale szybkość poruszania się to chyba najważniejsza cecha jakiej potrzebuje nasz bohater od dobrych butów.

Portal ZZ’rot – przedmiot, który odniósł sukces dopiero w ostatnim sezonie wspaniale sprawdza się na Nautilusie. Nie dość, że daje solidnego kopa do obrony i obrony magicznej to jeszcze dzięki popularnym ,,Żuczkom” możemy splitpushować linię nawet bez naszej obecności.

Oblicze ducha lub Całun Banshee – tutaj jak zawsze wybór należy do nas, jedni wolą to pierwsze ze względu na dodatkowy cdr, drudzy wolą mieć jednorazową tarczę.

Kolczasta Kolczuga – jeżeli wrogi adc lub ad mid-laner wciąż bolą zbyt mocno, zawsze warto się zaopatrzyć w ten przedmiot, niech cierpią na samą myśl o atakowaniu nas.

Oprócz wyżej wymienionych, jest kilka przedmiotów, które mogą się sprawdzić w konkretnych sytuacjach. Na przykład można zainwestować w Różdżkę Wieków lub w Berło Otchłani jeżeli naszej drużynie brakuje obrażeń magicznych. Portal ZZ’rot można też zamienić na Sztandar Dowódcy.  Jeżeli bardziej potrzebujemy życia niż obrony, możemy zastąpić Kolczastą Kolczugę Omenem Randuina lub Pancerzem Umrzyka. Nautilus się nie wymyśla, podobnie jak przy runach, czerpie korzyści z bardzo wielu wyborów swojego przywoływacza.

Jak grać?

 

Nautilus jest bardzo bezpiecznym wyborem. Na linii, nawet gdy zostanie zdominowany, może bezpiecznie farmić pod wieża. Nikt rozsądny nie odważy się nurkować na wczesnych poziomach pod wieże gdzie czeka go unieruchomienie i spowolnienia. Idealnym więc pomysłem jest pozwolenie przeciwnikowi na przepchnięcie linii i czekanie na swojego junglera. Z ilością CC jaką dysponujemy śmierć naszego przeciwnika jest niemal pewna przy właściwym zgraniu z junglerem.

W późniejszej fazie gry gdy o wszystkim decydują walki drużynowe Nautilus pokazuje swoje prawdziwe możliwości. W czasie przepychanek może bezpiecznie stać na pierwszej linii, blokować wszelkie dystansowe zaczepki przeciwników, czekając na dobry moment do inicjacji walki za sprawą swojego r lub q. Równie dobrze może wykorzystać swój teleport, aby sflankowac wrogą drużynę, dostać się na jej tyły i zamienić życie strzelca lub mid-lanera w koszmar.

 

Jak w takim razie radzić sobie z Nautilusem, którego spotkamy w drużynie przeciwnej? Trzeba mu przede wszystkim jak najbardziej utrudnić inicjacje. Stać kruchymi postaciami z tyłu poza zasięgiem jego superumiejętności, posiadać postacie, które mogą uratować postacie wzięte na cel (Tahm Kench, Thresh, Kayle, Morgana, Janna), dobrze owardować i oczyścić mapę, żeby Tytan nie mógł użyć tragicznego dla nas w skutkach teleportu. Ze względu na długi czas odnowienia swoich umiejętności inicjujących  (q i r) Nautilus po ich nieefektywnym użyciu znacznie traci na znaczeniu w walce drużynowej, jest wolny, łatwy do ostrzału z dystansu i w ten sposób zabicia, nawet pomimo swojej odporności.

Obecna meta sezonu 6 wyciągnęła wielu długo niewidzianych bohaterów. Niektórzy jak Nautilus czy opisywany już Rammus, zmienili swoje wcześniejsze pozycje i stali się mocnymi wyborami na górną aleje. Z pewnością w fazie play-off czekają nas nowe niespodzianki.

Dajcie znać co myślicie o Nautilusie? Jak wam się podoba poradnik? Może znacie jakieś własne sztuczki i porady dla Pana z Kotwicą? O kim innym chcielibyście poczytać?