Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
worlds

Ostateczne starcie - Mistrzowie Sezonu 2: TPA

Ostateczne starcie to seria artykułów poświęconych mistrzom świata z sezonów 1-4, w których opowiadają oni o wyjątkowych chwilach zarówno sprzed, jak i po końcowym zniszczeniu Nexusa i wygraniu mistrzostw. Kiedy byli pewni, że wygrali? Jakie uczucie towarzyszy zostaniu mistrzem świata w League of Legends?

W trakcie mistrzostw sezonu 2 w październiku 2012, rosyjska potęga Moscow5 była uważana za jednego z faworytów dotarcia do finału. Kiedy więc tajwański zespół Taipei Assassins spełnił oczekiwania związane z swoją nazwą i wyraźnie pokonał Rosjan 2-1 w półfinale (była to ledwie druga przegrana przez M5 seria gier na LAN-ie w ostatnich 10 miesiącach), scena była gotowa na pasjonujący finał pomiędzy TPA i mistrzami letniego splitu koreańskiej ligi OGN, Azubu Frost.

1

„Stawiano nas na przegranej pozycji. To pozwalało nam grać praktycznie bez presji”, opowiada MiSTakE, były wspierający i kapitan TPA. MiSTakE i TPA już przed mistrzostwami byli przekonani, że Puchar Przywoływacza będzie ich, jeśli tylko będą w stanie grać pewnymi, konkretnymi bohaterami.

„Gdy pokonaliśmy M5, byliśmy przekonani, że wygramy mistrzostwa. Nasi zawodnicy w dolnej alei grali w tym czasie lepiej od rywali”, mówi, odnosząc się do siebie oraz bebe, jak również Woonga i MadLife'a. „Gdy udało nam się dostać Oriannę, podbudowało to naszą wiarę w zwycięstwo, ponieważ strategia związana z użyciem Orianny była naszą najlepszą.”

Ostateczne starcie mistrzostw świata sezonu 2 miało miejsce po przedłużającym się oblężeniu bazy Azubu Frost. Do tego momentu Taipei Assassins wyraźnie zdominowali swoich rywali, zarówno w obecnej, jak i dwóch poprzednich grach. Zabili Barona i zaatakowali górną aleję, eliminując Woonga. W międzyczasie Stanley upewniał się, że Shy będzie musiał pozostać w dolnej alei. Pozostała część TPA następnie zrównała z ziemią większą część bazy Azubu Frost, niszcząc każdy inhibitor oraz każdą wieżę, za wyjątkiem dwóch wież przy Nexusie, by później się wycofać i przygotować do końcowego ataku.

Gracze z Azubu Frost próbowali się bronić, ale ostatnie dwie wieże po prostu nie wystarczyły, by odeprzeć trzy fale superstworów i jednocześnie niezwykle silnych zawodników z Taipei Assasins. Po ostatniej walce, zakończonej druzgocącą superumiejętnością Toyza (grającego Orianną), która zlikwidowała CloudTemplara, Taipei Assassins zostali mistrzami świata sezonu 2.

2

„W momencie zwycięstwa pomyślałem sobie w głowie »Naprawdę nam się udało!«” przypomina sobie Mistake. „Wszystkie trudy związane z trwającymi miesiącami przygotowaniami zostały wynagrodzone i przeobraziły się we wspaniałe, pełne satysfakcji uczucie w moim sercu.” Fajerwerki wystrzeliły na scenie, podczas gdy 10 tysięcy fanów oraz członkowie Taipei Assassins krzyczeli: TPA! TPA! TPA!

„Zapamiętam to uczucie na całe życie, gdy wszyscy krzyczeli TPA”, mówi MiSTakE, który podzielił się też z nami swoją złotą myślą. „W związku z naszą wygraną, chciałbym przypomnieć każdemu graczowi: Nigdy nie patrz z góry na żaden zespół. Opuszczenie swojej gardy zawsze się na tobie zemści.”

3

Podziel się z nami swoimi ulubionymi wspomnieniami związanymi z mistrzostwami świata sezonu 2, zobacz co o sezonie 1 mówił xPeke, a w przyszły poniedziałek odwiedź nas ponownie, aby przeczytać co Faker z SKTelecom T1 miał do powiedzenia o swoim triumfie w sezonie 3.

Aby dowiedzieć się więcej o przeszłych oraz obecnych wydarzeniach związanych z mistrzostwami, odwiedzajcie regularnie stronę Lolesports.