Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
worlds

Pick composition – wyłap, zabij, wygraj grę!

League of Legends to gra ogromnie rozbudowana i nieustannie się rozrastająca. Na jej temat można zapisać całe księgi. W tym artykule przyjrzymy się bliżej kolejnej z możliwych kompozycji budowania teamu, a konkretniej pick composition. Na czym polega, jej mocne i słabe strony, charakterystyczni dla niej championi i sposoby jej kontrowania. O tym wszystkim przeczytacie poniżej.

Pick Composition, czyli właściwie co?

Pick, a więc po angielsku wybierać/wyciągać. Ta kompozycja zespołu opiera się na założeniu, że budujemy drużynę, która ma unikać walki 5 na 5. Jej głównym celem jest wyłapanie wrogiego bohatera, który nierozsądnie oddalił się od swojego teamu. Dzięki szybkiemu zabiciu jednego z wrogów, nasza kompozycja nabiera sensu i, w przewadze 5 na 4, jest w stanie zdobywać cele na mapie. Aby jednak ten warunek został spełniony, trzeba zadbać o bardzo wiele spraw.

Kogo wybrać?

Zacznijmy może od championów, którzy sprawdzają się najlepiej w pick comp. Najogólniej mówiąc to kompozycja łącząca w sobie postacie zadające bardzo duże obrażenia na jednego wroga oraz postacie o mocnym i długim cc. Podstawą takiej kompozycji będą więc zabójcy (Assassins) i ,,jednostrzałowcy” (nukers) ze środkowej i górnej alei oraz Supporci i Junglerzy z możliwością unieruchomienia, czy nawet ,,przyniesienia na tacy” wybranego wroga, który trochę się zapędził w eksploracji. Pierwszą grupę stanowią postacie jak Zed, Ahri, Veigar, Le Blanc, Syndra, Irelia, Fizz, czy Rengar. Wśród tych drugich najlepsze wybory do pick composition to Morgana, Blitz, Thresh, Leona, Alistar, Annie jeżeli chodzi o Supportów i Vi, Reksai, Skarner, Elise, Lee Sin, czy Rengar wśród Junglerów.

Takie połączenie postaci daje nam optymalne możliwości wyłapania pojedynczych championów z drużyny przeciwnej. Nie raz możemy zaobserwować w profesjonalnych meczach akcje Lee Sina czy Alistara, którzy używając wszystkich swoich umiejętności (często wraz z flashem), doprowadzają przeciwnika w sam środek własnej drużyny na szybką śmierć. Często widzimy Zeda czy Le Blanc, którzy, nawet samotnie, zaczają się w jakiś krzakach w oczekiwaniu na ofiarę i usuwają ją z mapy w ciągu sekundy. Po takiej udanej akcji, grająca w przewadze drużyna, ma wszystko, czego potrzebuje, aby zdobywać kolejne cele i zmierzać do zwycięstwa.

1

LE BLANC TO JEDNA Z NAJLEPSZYCH ZABÓJCÓW, DOSKONALE PASUJĄCA DO PICK COMPOSITION.

Czy to działa?

Trzeba pamiętać, że pick comp to dość ryzykowna koncepcja. Przede wszystkim, żeby była skuteczna trzeba narzucić przeciwnikowi intensywną i agresywną grę. Jungler, często z pomocą mid-lanera i supporta, musi składać częste wizyty na wszystkich liniach już od wczesnej fazy gry. Generalnie, w tej kompozycji nie ma co nastawiać się na late game, ponieważ wtedy znacznie ciężej wyłapać pojedynczą postać. Jako że w pick comp jesteśmy znacznie słabsi od drużyny przeciwnej jeżeli chodzi o teamfighty (zwłaszcza przeciwko team fight composition), naszym celem jest jak najszybsze zbudowanie przewagi, zanim zacznie się faza walk drużynowych. Nasi zabójcy w późniejszej fazie gry znacznie tracą na mocy, jeżeli nie zdobędą kilku zabójstw w early game. O ile nadal skutecznie powinni być w stanie zabić odosobnionego AD Carry, tak z tankami w późniejszej fazie gry już sobie nie poradzą.

Aby możliwe było wyłapywanie nieuważnych przeciwników, najistotniejszą kwestią, poza agresywną grą, jest intensywne wardowanie mapy. Nie można zrzucać tego tylko na głowę Supporta. Obowiązkowym przedmiotem junglera jest Kamień Widzenia. Wszyscy w drużynie inwestują w różowe wardy i ulepszają trinkety bardzo szybko. Równie ważne, jeśli nie nawet ważniejsze, jest czyszczenie wrogiej wizji, czy to przez Junglera po smite’cie na odpowiednim obozie neutralnych stworów, czy przy użyciu soczewek (czerwonego trinketa). Tylko odpowiednio przygotowana w ten sposób zasadzka, gdy mamy doskonałą widoczność przeciwnika i pewność, że on nas nie widzi, zapewni nam sukces.

Jeżeli wszystko pójdzie jak należy nasi carries zgarną kilka zabójstw już we wczesnej fazie gry i będą na najlepszej drodze do snowballowania (wykorzystania zdobytej przewagi), aż do zwycięstwa.

Jak sobie radzić z pick comp?

Jak wspomniałem pick comp to ryzykowna koncepcja i istnieje kilka sposobów na zwiększenie możliwości jej niepowodzenia, które powinna wykorzystać drużyna przeciwna.

Przede wszystkim grając przeciwko pick comp nie można ustępować im w ,,wojnie o wizję”. Należy jak najlepiej dbać o bezpieczeństwo i unikać możliwości wpadnięcia w zasadzkę. Niebieskie trinkiety, różowe wardy, czy postacie zapewniające wizję za pomocą swoich umiejętności (Twisted Fate, Ashe, Quinn oraz wiele innych mogących sprawdzać w bezpieczny sposób, czy w krzakach nikt się nie czai) będą dobrą kontrą przeciwko wyłapywaniu.

Najlepszą kompozycją przeciwko pick comp jest ta budowana pod walki drużynowe. Duże ilości AoE (obrażeń obszarowych, na wielu przeciwników), Tanki niemożliwe do szybkiego zabicia i Wspomagający chroniący swoich ADC to atuty, które decydują o znacznej przewadze nad pick comp w normalnej walce drużynowej. Grając przeciwko zabójcom trzeba jak najbardziej ograniczyć ryzykowne, samotne ruchy po mapie. Jak najszybciej trzeba doprowadzić do fazy gry, podczas której drużyna porusza się w razem i walczy o cele.

Jednak nawet ,,będąc w piątkę” dobry Assassin potrafi wyłapać i zabić kruchego Adc czy Mid-lanera. Dlatego ważne jest, żeby posiadać w drużynie postacie z dobrym disengage, czyli o umiejętnościach potrafiących uratować swoich sprzymierzeńców i przerwać agresję przeciwnika. Doskonale nadaje się tutaj Janna, Gragas, Sivir, Lulu, Morgana czy Alistar, którzy potrafią skutecznie zniechęcić wrogą drużynę od inicjacji. Ostatnio wspaniałym pomysłem jest wybieranie Tahma Kencha przeciwko pick composition. Rzeczny Król najzwyczajniej w świecie zjada i ucieka z postacią, która została celem ataku. Wygląda to zabawnie, jest irytujące dla drużyny przeciwnej i niesamowicie skuteczne przeciwko opisywanej przez nas kompozycji.

2

Dobrym przykładem wykorzystania omawianej kompozycji jest mecz fazy grupowej obecnych Mistrzostw Świata pomiędzy LGD a TSM z 10 października. Mimo że obie drużyny zawiodły swoich fanów i nie awansowały do dalszej fazy rozgrywki, mecz ten jest dobrym przykładem działania pick composition. Le Blanc w kombinacji z Elise pokazały jak silna potrafi być to kompozycja, wywierając ciągłą presję na mapie. Około 20 minuty widzimy jednak za to, jak łatwo w takim ustawieniu przegrać teamfight z drużyną, w której są postacie typu Jinx, Gragas czy Gnar.

Ostatecznie drużyna LGD wygrywa. Jej zabójcy i ADC zgarniają w pewnym momencie wystarczającą ilość zabójstw, aby poprowadzić swój zespół do zwycięstwa.

Dobre zestawienie drużyny to podstawa. Oczywiście analizuję w tym artykule kompozycje wykorzystywane przez w pełni profesjonalne drużyny, ale wszystko co tu opisałem dotyczy każdego teamu grającego w League of Legends, na każdym poziomie. Bardzo ciężko zbudować spójny zespół w solo q, ale każdy mecz zespołowy zaczyna się już w fazie picków i banów i warto wykorzystać posiadaną wiedzę, aby już na starcie postawić się w uprzywilejowanej pozycji.