Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Rozrywka

Ranking mody trenerów EU LCS

Wszyscy znamy powiedzenie: „Ofensywa wygrywa mecze, ale strój w stylu Jamesa Bonda wygrywa mistrzostwa”. Czy jak to tam szło... Punkt 5.4 „Strój zawodników i trenerów” oficjalnego regulaminu LCS 2016 mówi: „Trenerów przebywających w studio obowiązuje nieformalny strój biznesowy. Styl taki wyklucza: kostiumy sportowe, tenisówki, elementy odzieży z logo drużyny i temu podobne”. Czyli: „Wyglądaj dobrze albo przywalimy ci karę”.

Yamatocannon

Praca trenerów jest wyjątkowo niewdzięczna. Macie pojęcie, jak trudno jest znaleźć garniak, który pasowałby do tych wielkich słuchawek? Bez zabierania ich do przebieralni raczej ciężko sobie wyobrazić, jak dany garnitur będzie z nimi wyglądał. Nie wspominając o dziesiątkach godzin spędzonych na wybiegu, by wyrobić sobie ten pozornie niedbały, wolny chód w tę i we w tę za plecami zawodników podczas banowania i wybierania.

leatherwear

Związek mody z trenerstwem narodził się już w 1941 roku, kiedy to w Nowym Jorku powstała luksusowa marka odzieżowa o nazwie Coach, Inc. („coach”, czyli „powóz” lub „trener”). Powszechnie uważa się, że nazwa pochodzi od widocznego w logo firmy powozu konnego, podczas gdy tak naprawdę upamiętnia ona głównego trenera drużyny sportowej, który woził się na ważne turnieje powozem. Od tamtego czasu zawód trenera i wykwintna moda są nierozłączne.

W ramach naszego „Tygodnia Trenerów” postanowiliśmy zatem wrócić do tematu, który do tej pory nie wzbudzał większych kontrowersji, czyli do rankingów! Jednak w tym przypadku będzie to Ranking Garniaków. A ponieważ EU LCS transmitowane jest z tak stylowego miejsca jak Berlin, walczący o zwycięstwo trenerzy poddani są jeszcze większej modowej presji. Zobaczmy więc, jak się prezentują.

10. Trener: Alvar „Araneae” Martin Aleñar

Drużyna: Origen

Aranea

Pomimo swojej charakterystycznej, inspirującej dewizy „Nie przestawaj się uśmiechać”, Alvar „Araneae” Aleñar zadebiutował na scenie 6. tygodnia EU LCS ubrany dość ponuro — cały w czerni. Jednak sportowe adidaski (które doskonale nadają się do podeptania punktu 5.4 regulaminu) i białe skarpetki kosztowały go kilka punktów u naszego jury ekspertów mody. Mamy wielką nadzieję, że Araneae powalczy o lepsze miejsce w rankingu w 2017 roku. Bo chociaż na tegorocznej liście okupuje niechlubne ostatnie miejsce, to minęło już trochę czasu, odkąd zaczął pojawiać się na scenie i liczymy na to, że wreszcie dopracuje swój styl. #NiePrzestawajDbaćOStyl

9. ROCCAT

Trener: Fabian „GrabbZ” Lohmann

Grabbz

Trener ROCCAT, Fabian „GrabbZ” Lohmann, naprawdę mógłby zmusić się do założenia marynarki przed wyjściem na mecz. Kiedy zawodnicy w swoich bawełnianych koszulkach sportowych wyglądają bardziej stylowo od ciebie, masz małe szanse na wysoką lokatę w Rankingu Garniaków. Być może Lohmann po prostu szczyci się swoimi gładkimi, odsłoniętymi przedramionami, ale szczerze mówiąc, sądzimy, że ma mnóstwo potencjału, którego nie wykorzystuje. Powodzenia w 2017 roku, Fabian. Wierzymy, że przestaniesz wyglądać jak preFABrykat. Niech ktoś zabierze tego faceta do krawca, natychmiast!

8. Team Vitality

Trener: Kevin „Shaunz” Ghanbarzadeh

Shaunz

Kibicom, którzy oglądają dwumeczowe serie EU LCS, nie „wisi”, jaki będzie wynik każdego meczu. W przepełnionym znacznie zacieklejszą rywalizacją świecie mody trenerów, „zwis męski ozdobny” może stanowić o różnicy między szczytem a niebytem w Rankingu Garniaków. Możemy tylko przypuszczać, że trener Team Vitality, Kevin „Shaunz” Ghanbarzadeh, zamierza nadrabiać brak krawata i mało schludny wygląd swoją kwadratową szczęką i chłopięcą urodą. Prawda jest taka, że to faktycznie działa, ale jeśli Kevin chce wspiąć się w rankingu, będzie musiał popracować nad swoim stylem i dobierać dodatki z nieco większą wyobraźnią.

Shaunz2

7. Schalke 04

Trener: Patrick „Nyph” Funke

Nyph

Na nieszczęście debiutujących w EU LCS Schalke 04 samo posiadanie „4” w nazwie drużyny nie gwarantuje automatycznie wskoczenia trenera na 4. miejsce listy najlepiej ubranych trenerów. Trzeba jednak przyznać, że Patrick „Nyph” Funke ma swój dość konwencjonalny, a przy tym elegancki styl. Niebieska marynarka, niebieska koszula, niebieski krawat — nic zbyt krzykliwego czy przykuwającego uwagę i akurat w sam raz błękitu, by właściciele drużyny mogli być z niego dumni. Patrick przypomina raczej typowego wspierającego niż rozgrywającego. Oprócz tego jest wyraźnie świadomy faktu, że neonowo-zielone akcenty kostiumów jego zespołu wymagają bardziej stonowanego kontrapunktu.

Nyph

6. Unicorns of Love

Trener: Fabian „Sheepy” Mallant

Sheepy

Trener Unicorns of Love, Fabian „Sheepy” Mallant, nie boi się wyjść przed swoją trzódkę i zabłysnąć stylem „wczesnego Bowiego”, gdy okazja tego wymaga. Będąc na scenę w trakcie rundy banów i wyborów, nosił na głowie czapkę w kształcie pluszowego jednorożca. Podczas otwarcia bieżącego splitu obsypał (spryskał? ufarbował? ucukrował?) czuprynę różem, chcąc jeszcze bardziej wzmocnić ducha walki swoich zawodników. Podobne wyskoki tracą jednak na wyrazie, gdy stają się zbyt przewidywalne, podobnie jak specyficzny wybór bohaterów (ktoś pamięta Twisted Fate w dżungli?), przez który po raz pierwszy zwróciliśmy uwagę na jego drużynę, ale Fabian nie rezygnuje z charakterystycznej różowej koszuli w towarzystwie czarnej marynarki i czarnego krawata. Nie ma to jak róż, gdy trzeba na maksa wykazać się stylem.

5. Giants Gaming

Trener: David „Lozark” Alonso

Mimo że trener Giantsów, David „Lozark” Alonso, gra dość zachowawczo, jeśli chodzi o modę, to jego styl ubierania się pozostaje jednym z najbardziej niezawodnych standardów w lidze. Na scenie EU LCS wykazuje się ponadczasowym, profesjonalnym opanowaniem, udowadniając, że styl nie polega na tym, jakie ma się na sobie ubranie, ale na tym, jak się je nosi.

Spójrzcie na zdjęcie poniżej. Ta pewna siebie postawa i skupiona twarz pokerzysty. W momencie wykonywania tej fotki David strategicznie wsunął dłonie do kieszeni, aby złapać za dolny rąbek koszuli i pociągając go, naprężyć materiał, by nie marszczył się nadmiernie tuż nad paskiem. Dobrze rozegrane, mistrzu.

Lozark

4. Fnatic

Trener: Luis „Deilor” Sevilla

Delior

W rekordowym dla drużyny sezonie 2015, Fnatic wygrywało bez najmniejszej spiny. Może dlatego trener zespołu, Luis „Deilor” Sevilla, preferuje luźny styl z rozpiętym kołnierzykiem i dżinsowymi spodniami. Jakby chciał powiedzieć: „Spoko, panujemy nad wszystkim!”. Spójrzcie na połysk tej marynarki. Poważnie. Elegancki połysk materiału przypomina odbicie światła na powierzchni jednego z trofeów w drużynowej gablocie z nagrodami. Znaczek Fnatic w klapie dodaje drużynie dokładnie tyle animuszu, ile trzeba, bez popadania w efekciarstwo. A połączenie perfekcyjnie wymodelowanej bródki Deilora i markowych okularów sprawia, że Hiszpan jest naprawdę groźnym zawodnikiem w Rankingu Garniaków.

(Ciekawostka: Deilor pod dżinsami zawsze nosi parę eleganckich spodni na wypadek, gdyby musiał pójść prosto z transmisji LCS na spotkanie biznesowe z potencjalnym sponsorem).

3. H2K Gaming

Trener: Neil „Pr0lly” Hammad

Prolly

Można się spierać, czy Neil „Pr0lly” Hammad, trener H2K Gaming, wygląda bardziej jak Steve Buscemi, czy raczej jak Johny Depp, ale nasze realnie i niezaprzeczalnie istniejące jury ekspertów mody zgadza się jednomyślnie: przechodząc na trenerstwo i zamieniając bluzę sportową na elegancki garnitur, Pr0lly zdecydowanie zbliżył się do Deppa.

Widzicie na zdjęciu powyżej ten ogromniasty notebook, którym ćwiczy swój biceps? Większość ludzi zgaduje, że komputer zawiera listę bohaterów League, ułożonych wg ważności w procesie banowania i wybierania. Nic z tych rzeczy! Tak naprawdę jest to biblia modnisia. Zawiera przypięte do kartek próbki i wzory materiałów, wykroje klap marynarek oraz spisane nazwiska kiepsko ubranych trenerów z Europy, których Neil zamierza zgłosić z tytułu naruszenia punktu 5.4 regulaminu LCS.

Twardy z ciebie gość pod tym miękkim krawatem, Pr0lly. Może nie jesteś już zawodnikiem, ale wciąż wyglądasz jak wyrachowany gracz.

2. G2 Esports

Trener: Joey „Youngbuck” Steltenpool

Youngbuck

Mięsisty węzeł krawata trenera G2 Esports, Joeya „Youngbucka” Steltenpoola, podkreśla nieskazitelny gust i szyk klasycznego stroju trenerskiego. Przy tym trener nie powiela po prostu kombinacji barw swojej drużyny. Wykazuje się wyobraźnią. Jeśli chce założyć koszulę w jaskrawym odcieniu pomarańczy, by wycisnąć (nomen omen) ostatnie soki z zawodników, nie pomoże nawet zamknięcie szafy na kłódkę. Taki trener rozbije drzwi, byle tylko móc się wystroić.

A poza tym, powiedzmy sobie szczerze, nie zaszkodzi mieć trochę muskulatury, na której ułożą się te markowe ciuchy. Dobry garnitur nie powinien wyglądać tak, jakby smętnie wisiał na wieszaku. Youngbuck jest młody, ale nie jest chucherkiem. Nasze jury ekspertów mody wysłało do organizatorów wniosek o zachęcenie Steltenpoola, by zmienił swoją ksywkę na „Milion Baksów”, bo tak właśnie prezentuje się na scenie.

1. Splyce

Trener: Jakob „YamatoCannon” Mebdi

Yamato

I wreszcie docieramy na sam szczyt. To miejsce pożądane tylko nieznacznie mniej niż Puchar Przywoływacza. Pod względem stylu nikt nie może się równać z Jakobem „YamatoCannon” Mebdim. Ten koleś wygląda jak wyjęty spod igły. Kto inny potrafiłby nosić takie ciuchy, nie wyglądając przy tym, jakby brał udział w balu przebierańców pod hasłem „zepsute dzieciaki rosyjskich miliarderów”? Jakob nosi golfy, jakich mógłby pozazdrościć mu sam Udyr. Mówi z tym niesamowitym, udawanym akcentem, chociaż tak naprawdę pochodzi ze stanu Iowa w USA (tak mówi plotka, której nie byliśmy w stanie zweryfikować). Jego zabójczy uśmieszek zdaje się mówić: „Rzuciłbym robotę jako trener LCS choćby jutro, gdyby ktoś dał mi posadę sprzedawcy w dziale torebek jakiegoś w miarę przyzwoitego domu handlowego”. Kochamy cię, Yamato. Oszałamiaj nas dalej swoim modnym stylem. Pozostań sobą. A świat będzie trwał w niemym zachwycie.

yamato
yamato