Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Poradniki

Zapomniani, lecz potężni

Czyli najrzadziej wybierani bohaterowie, którzy są mocni w obecnej mecie

Ciągła walka o uzyskanie perfekcyjnego balansu po wprowadzeniu nowych postaci doprowadziła do utworzenia wciąż ewoluującej mety. To z pewnością atrakcyjna część gry, gdyż każdy może mieć pewność, że jego ulubiony bohater będzie miał swoje 5 minut. Niestety istnieje również druga strona medalu. Mało który gracz jest w stanie nadążyć za prawdziwym efektem zmian dla wszystkich postaci. Dlatego wielu bohaterów, szczególnie tych mniej popularnych lub trudniejszych, zostało zupełnie zapomnianych. Tymczasem okazuje się, że w aktualnej mecie wcale nie są fatalnym wyborem, tylko wręcz przeciwnie – całkiem wybitnym. Czas na opowieść o zapomnianych, lecz potężnych.

Anivia

Anivia – Kriofeniks

Ciekawe statystyki:

  • Pojawia się w zaledwie 1 grze na 50.
  • Z kolei gracze banują Anivię w 1 grze na 500.
  • Spośród środkowych, z wyłączeniem Zileana, średnio najrzadziej umiera.
  • Znajduje się w czołówce pod względem łatwości farmienia.
  • Od ostatnich 5 patchów średni % wygranych gier znajduje się solidnie powyżej 50%.
Fan art Anivii feniksa

Wizja nowej skórki w wydaniu o0dzaka0o @ DeviantArt

Co to oznacza dla gracza szukającego nowych rozwiązań? Przede wszystkim Anivia świetnie odnajduje się w obecnej mecie. W erze wszechobecnych zabójców i nieziemsko wytrzymałych obrońców to prawdziwe wyzwanie grać klasycznym magiem. Tymczasem Kriofeniks posiada szereg umiejętności, które są w stanie zniechęcić każdego intruza wdzierającego się na linię z niecnymi zamiarami. Najpierw wróg zostanie zbombardowany spowolnieniem ([R] – Burza Lodu) i ogłuszeniem ([Q] – Błyskawiczny Mróz), jeśli to nie pomoże, to zawsze można odciąć się od niego za pomocą [W] – Krystalizacji. W najgorszym wypadku ratunkiem może się okazać umiejętność pasywna – Odrodzenie, która daje drugą szansę przy „drobnych” potknięciach. 

Jestem gniewem śnieżycy, ukąszeniem wiatru, zimnem lodu. Jestem Freljordem.

Anivia

Lodowym feniksem można wygodnie i naprawdę szybko farmić stwory, co nie jest obarczone ryzykiem licznych śmierci. Wręcz przeciwnie. Przeciwnik Anivii rzadko kiedy może liczyć na zabójstwa podczas wczesnego etapu gry, więc w pewnym sensie pozbawia się go możliwości lawinowego rozwoju. To rozwiązanie na bohaterów pokroju Zeda, których superumiejętność nie wywiera na Kriofeniksie tak poważnej presji jak na innych magach.

Ibasse Anivia

Anivia w wyobrażeniu Ibasse @DeviantArt

W rozważaniach przystosowania do obecnej mety można nawet pójść o krok dalej. Anivia pośrednio korzysta z niezwykłej wytrzymałości postaci, takich jak Maokai, Nautilus czy też Zac. Solidna przednia linia pozwala jej wytyczyć za pomocą [R] – Burzy Lodu strefę śmierci, z której nikt z przeciwnej drużyny nie wyjdzie bez szwanku. Potrzebuje też mniej restrykcyjnej ochrony, gdyż często sama jest w stanie się wyizolować od zagrożenia. Jednak jeśli zamysł się nie powiedzie, to zawsze istnieje szansa, że drużyna obroni jej jajko.

Galio

Galio – Rozpacz Strażnika

Ciekawe statystyki:

  • Posiada najwięcej asyst w typowej grze spośród wszystkich bohaterów na jego linii.
  • Podobnie jak Anivia znajduje się w top 3 najrzadziej umierających środkowych.
  • Pojawia się tylko w 1 grze na 100.
  • Bardzo mało graczy specjalizuje się w grze tą postacią.
  • Posiada stabilną średnią zwycięstw, oscylującą wokoło 52%.
  • Tylko 3 bohaterów występuje rzadziej od niego: Nunu, Aurelion Sol i Urgot.
Galio w wykonaniu skaule @DeviantArt

Galio w wykonaniu skaule @DeviantArt

Popularność Galio prawdopodobnie wyglądałaby jeszcze gorzej, gdyby nie interwencja jednego z najpopularniejszych graczy na całym świecie – Sang-hyeoka „Faker” Lee. Po zdobyciu trzeciego tytułu mistrza świata wyznaczył sobie misję popularyzacji najmniej grywanych postaci. Łatwo się domyśleć, że rozpoczął od Rozpaczy Strażnika, miażdżąc nim swoich przeciwników. Jednak warto zaznaczyć, że żeby wygrywać mecze tym bohaterem, nie trzeba być najlepszym z profesjonalnych zawodników. Dlaczego?

Nie ma czegoś takiego jak odkupienie. Jest tylko pokuta.

Galio

Na pierwszy ogień wezmę umiejętność pasywną, którą można śmiało opisać „koszmarem magów”.  50% odporności na magię zamienionej na moc umiejętności praktycznie rozwiązuje problem wrogów posługujących się magią. W starciu z nimi dobrze zaopatrzony Galio wykazuje odporność na ich umiejętności, a jednocześnie sam potrafi się solidnie odgryźć. Dlatego to idealny bohater dla wszystkich, którzy nie przepadają za wyjątkowo miękkimi środkowymi, a równocześnie chcieliby zadawać poważne obrażenia.

Zapatrzony Galio

Zapatrzony Galio autorstwa InsolitScavenger @DeviantArt

Oprócz zachęty do zakupu odporności na magię, Rozpacz Strażnika posiada inne defensywne mechanizmy. [W] – Szaniec gwarantuje mu naprawdę solidną dawkę punktów zdrowia. Używając maksymalnej rangi umiejętności przy 400 AP, po otrzymaniu 5 ciosów zostaje uleczony za ponad 1000. Dlatego naprawdę ciężko go zabić, co przy zdolności Galio do pchania linii za pomocą czarów obszarowych oznacza pozbawienie środkowego przeciwnika możliwości szwendania się. Przeciwko Katarinie lub Ahri to bezcenny talent.

Lepiej wróć tu z resztą swojej bandy. Nie znam strachu.

Galio

Oczywiście znajdzie się wiele graczy, którzy będą narzekać na bohatera przed jego faktycznym wypróbowaniem. Zatem czas na krótkie matematyczne przedstawienie możliwości Rozpaczy Strażnika. Jakie obrażenia może zadać na 6 poziomie posiadając Berło Otchłani, klasyczne runy i Pierścień Dorana? 301 z trzeciej rangi [Q] – Dotkliwego Porażenia, 192 z drugiej rangi [E] – Wzburzonego Podmuchu i aż 550 z [R] – Pomnika Duranda (w obliczeniach zawarto pasywny bonus Berła Otchłani), czyli w sumie aż 1043 obrażeń. Wystarczająco, żeby zdmuchnąć najsłabsze bądź poobijane cele i żeby być poważnym zagrożeniem w grze.

Aatrox

Aatrox – Ostrze Darkinów

Ciekawe statystyki:

  • Średnio występuje w 1 meczu na 66,6.
  • Współczynnik wygranych Aatroxa wzrasta o 2% co patch od ostatnich pięciu aktualizacji (zaczynając od 40%).
  • 4. pod względem kradzieży potworów z dżungli przeciwnika.
  • 2. po Zacu pod względem uleczania siebie samego.
  • Dostaje bana równie często, co się pojawia.
Aatrox figurka i witraż

Czy warto w ogóle interesować się postacią, która jeszcze nie tak dawno miała najniższy współczynnik zwycięstw? Tak, zdecydowanie, ponieważ jak widać ta sytuacja zmienia się błyskawicznie. Ponadto to kolejny proponowany bohater, który ma poważne problemy z klasycznym umieraniem. Jego umiejętność pasywna – Studnia Krwi po otrzymaniu śmiertelnych obrażeń czyni go niewrażliwym i ulecza za zebrane w niej punkty zdrowia. W skrócie: 3 sekundy po śmierci Aatrox ponownie jest gotowy do walki.

Niektórzy walczą o honor czy chwałę. Dla mnie liczy się tylko, by walczyli.

Aatrox

Jednak samo zabicie Ostrza Darkinów przysparza poważnych problemów przeciwnikom. Sztandarowa umiejętność tego wojownika, [W] – Żądza Krwi, pozwala mu na skuteczne leczenie otrzymanych obrażeń. Dlatego prędkość ataku to podstawowa statystyka dla Aatroxa. Przeważnie w tej roli najlepiej sprawdza się Ostrze Zniszczonego Króla. Jednak w mecie zabójców i twardzieli zakup tylko prędkości ataku czyni z niego groźny, lecz łatwy do eliminacji cel. W takim razie co zrobić?

Witraż Aatroxa

Są tacy, którzy od początku do końca kupują dla Aatroxa ofensywne przedmioty. Tymczasem ja jestem zwolennikiem zakupu zaledwie dwóch z nich: przedmiotu dla dżunglera z Zaklęciem: Krwawe Szpony i Ostrza Zniszczonego Króla, a następnie inwestowałbym w przedmioty ze sporą ilością punktów zdrowia i pancerzem / odpornością na magię. Dzięki temu przeciwnicy nie są w stanie wykluczyć Ostrza Darkinów, który w międzyczasie likwiduje kolejnych prowadzących.

Walcz, a zapamiętają cię jako bohatera, lub zgiń, a zapamiętają cię jako tchórza.

Aatrox

Grając Aatroxem trzeba wykorzystać jego unikatowe możliwości – dzięki kradzieży życia należy iść przez dżunglę jak burza, a za pomocą Studni Krwi można nie tylko wyjść z opałów, ale również zanurkować po wroga pod jego wieżą. Jednak nie można ani na chwilę zapomnieć, że o ile Ostrze Darkinów to fantastyczny pojedynkowicz, to nieporównywalnie gorzej radzi sobie, kiedy skupi się na nim paru wrogów.

Skarner

Skarner – Kryształowy Strażnik

Ciekawe statystyki:

  • Można go spotkać w 1 grze na 77.
  • Współczynnik wygranych Skarnera utrzymuje się solidnie powyżej 50% od ostatnich 5 aktualizacji.
  • Raz na 20 przypadków pojawia się na którejś z linii, a nie w dżungli.
  • Banowany 1 na 1000 gier.
  • Po 25 średnia wygranych gier gwałtownie wzrasta (z 50 do 55%).
Skarner autorstwa Akiman

Skarner autorstwa Akiman @DeviantArt

Przez wielu graczy ten mieszkający w dżungli skorpion został skreślony, ze względu na… no właśnie, dlaczego? Faktycznie wolno się rozwija, lecz już od 6 poziomu wnosi naprawdę niezwykle dużo do walk drużynowych i ganków. Ofiara złapana jego [R] – Nadzianiem jest już praktycznie martwa. Nie dość, że jest ogłuszona, to jeszcze Skarner może ją przyciągnąć do swoich sojuszników. Na dodatek cały proces wymaga naprawdę mało umiejętności od gracza i naprawdę ciężko dać plamę w takiej sytuacji.

Stanowimy jedność. Nie da się nas roztrzaskać.

Skarner

Za kolejną mocną stronę trzeba uznać obecną metę. Twardzi wojownicy i obrońcy to zmora strzelców i zabójców, a im dłużej trwa gra tym ciężej sobie poradzić z molochami, które mają po 5 tysięcy punktów zdrowia. Kryształowy Strażnik fantastycznie współgra z Odwagą Kolosa i pozostałymi specjalizacjami z drzewka determinacji. Doskonale się nadaje na pierwszą linię drużyny, dlatego kiedy brak twardziela, nie ma co się zastanawiać – Skarner znakomicie da sobie radę.

Wczesny prototyp Skarnera

Wczesny prototyp Skarnera

W obecnym patchu ciężko zaimponować graczom faktem, że dany bohater jest w stanie wysolować strzelców w chwilę, ponieważ zdecydowana większość postaci to potrafi. Natomiast Kryształowy Strażnik może dzielnie stawić czoła wrogiemu asasynowi, nawet jeśli ten ma wiele zabójstw na swoim koncie. Powód tkwi w przedmiotach. Skarnerowi wystarcza Moc Trójcy lub Lodowa Rękawica, żeby zagrozić oponentom, a pozostałe przedmioty mogą być ściśle defensywne.

Urgot

Urgot – Duma Kata

Ciekawe statystyki:

  • Najrzadziej spotykany bohater w LoLu – widuje się go 1 na 142 gry.
  • Nieoficjalnie najbrzydsza postać.
  • Otrzymał tylko jedną skórkę (oprócz tych przy wypuszczeniu) – na początku 2012 roku.
  • Częściej jest brany na górną aleję niż dolną.
  • Średnia zwycięstw oscyluje w około 50%.
TSRodriguez zaprojektował ciekawego Urgota @DeviantArt

TSRodriguez zaprojektował ciekawego Urgota @DeviantArt

Niemobilny. Brzydki. O koszmarnie krótkim zasięgu. Nie brzmi dobrze, nie? Jednak nawet z przypadku na pierwszy rzut oka fatalnego da się wykrzesać parę, a nawet paręnaście dobrych gier. Asem w rękawie są obrażenia Urgota, które są jedyną statystyką, w której nie jest na samym końcu tabeli. Mało kto spodziewa się po takim górnym lub strzelcu olbrzymich obrażeń, tym bardziej że rzadko kupuje się dla niego przedmioty typowe dla strzelców. Tutaj rozwiewam wszelkie wątpliwości: pod względem obrażeń Urgot to morderca.

Nie możesz mnie pokonać, więc do mnie dołącz. Przydadzą mi się nowe nogi.

Urgot

Niestety krótki zasięg ataku ustawia Dumę Kata na z góry przegranej pozycji w większości starć. Dlatego po pierwsze: dużo lepiej wybierać go na górną aleję, gdzie często spotyka się postacie walczące wręcz. Po drugie dobrze zakupić przedmioty dające trochę defensywnych statystyk. Prym wiodą: Lodowa Rękawica, Czarny Tasak. Jednak równie często gracze decydują się na Muramanę i Moc Trójcy. Osobiście polecam bardziej defensywną wersję przedmiotów, ponieważ trzeba się liczyć z tym, że podejście do wrogów będzie nieuniknione. Aczkolwiek ze względu na problemy początek z Łzą Bogini to dobry pomysł.

Niepopularne potęgi

Parada

Autor ffSade @DeviantArt

Po elaboracie o mocnych stronach niektórych bohaterów warto zadać sobie pytanie: dlaczego niektóre postacie stały się tak niepopularne? Czy to tylko kwestia braku predyspozycji w stosunku do obecnej mety? Czy też są inne przyczyny? Na pewno można do nich zaliczyć poziom trudności bohatera. Kiedy podstawowym wymogiem dla dobrej zabawy są setki godzin nauki, to większość śmiałków zniechęci się przed dotarciem do przyjemnej części. Innym przykładowym powodem jest najzwyczajniejszy w świecie brak atrakcyjności – brzydota też odrzuca. W takim razie dlaczego warto grać takimi bohaterami?

Zalety i wady zapomnianych

Riven i Yasuo

Riven i Yasuo autorstwa Kashuse @DeviantArt

Walory niepopularnych postaci może nie są oczywiste, lecz z pewnością nie są bez znaczenia. Dla wielu graczy na pewno ważna jest oryginalność. Na każdym rogu spotyka się tysiące graczy „one trick pony” Yasuo, Riven czy też Vayne, to nie tylko nie robi na nikim wrażenia, ale również często staje się przedmiotem żartów. Tymczasem naprawdę ze świecą szukać gracza, który pokochał Aureliona Sola lub Mordekaisera

Księga Aatroxa

Księga Aatroxa

Jednak złośliwi mogliby powiedzieć, że to zaleta wyłącznie estetyczna i to prawda. Prawdziwą wartością podczas meczu z pewnością okaże się element zaskoczenia. Mało graczy ma poważne doświadczenie w grze przeciwko osobie, która perfekcyjnie opanowała grę przykładowym Aatroxem. Stąd większość graczy często dokonuje błędnych założeń co do jego możliwości, co z reguły doprowadza ich do bolesnych wpadek. 

Twitch

Twitch bez Błysku. Autor: Maria-M--aka--Bakura @DeviantArt

Ponadto żadna z wymienionych wyżej postaci nie ginie łatwo sama z siebie. To nie jest Twitch, który oprócz Błysku nie ma żadnej sprawdzonej drogi odwrotu, więc musi liczyć na sojuszników. Nie bez powodu skupiłem się na bohaterach, którym albo śmierć nie straszna albo są prawdziwymi twardzielami. Każde zabójstwo mniej dla przeciwników to przewaga dla własnej drużyny.

Kosmiczna walka w wydaniu Aths-Art @DeviantArt

Kosmiczna walka w wydaniu Aths-Art @DeviantArt

Ciężko oczekiwać, że ktoś z dnia na dzień podejmie decyzję o długiej i żmudnej nauce gry Aurelionem Solem, którego uważa się za nie tylko rzadko widywanego, ale również bardzo złożonego i trudnego do opanowania. Dlatego zaproponowałem postacie, które działają nawet po krótkim okresie nauki. Z wyjątkiem Anivii, najbardziej kluczowe kombinacje umiejętności wyżej wymienionych bohaterów trzeba po prostu wycelować we wroga, bez większej logiki. 

Koniec monotematyczności

Popularni bohaterowie w wydaniu TyrineCarver @DeviantArt

Popularni bohaterowie w wydaniu TyrineCarver @DeviantArt

Nie tylko Lee Sinem i Ezrealem się żyje (obecnie najpopularniejsi bohaterowie), poza nimi do wyboru jest jeszcze 132 innych herosów. Jak widać na wyżej wymienionych przykładach, powody, żeby zagrać rzadko widywanym bohaterem wręcz mnożą się. Dlatego nie ma co się ograniczać, gdyż podczas poszerzania własnych horyzontów można odnaleźć swoje nowe powołanie. 

A ty? Kim nietypowym lubisz grać?

Kogo byś polecił(-a) innym?