Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Mistrzostwa Świata

Bohaterowie 2. dnia MŚ 2017

Przegląd postaci, które zawojowały drugi dzień Fazy Grupowej MŚ 2017.

Drugi dzień Fazy Grupowej Mistrzostw Świata 2017 już się zakończył. Nie brakowało niespodzianek nie tylko w postaci niesamowitych zagrań. Zobacz jacy bohaterowie siali ferment drugiego dnia, może znajdziesz kogoś dla siebie!

Grupa A

Ahq e-Sports Club kontra Cloud9

Ahq e-Sports Club

Środkowy ahq e-Sports Club Liu Westdoor” Shu-Wei poszedł w ślady środkowych innych drużyn, wybierając Cassiopeię. Nie skończyło się to dla niego najlepiej, gdyż szybko został odwiedzony przez Junga Impact” Eon-yeonga. Ten z kolei pokazał widzom, że Nautilus wreszcie wrócił do łask. Przez cały mecz jego [Q] - Zakotwiczenie wystawiło sojuszniczej drużynie gigantyczną ilość zabójstw (jak na standardy Mistrzostw Świata). Dodatkowo pomagała Janna Andy’iego Smoothie” Ta, która zjawiskowo kontrowała wszystkie zamiary konkurencyjnego Jarvana IV.

C9

Wraz z drużyną Cloud9 nabierającą tempa, coraz przyjemniej oglądało się hit ostatnich tygodni, czyli Ezreala w dżungli. Juan Contractz” Garcia podjął stosowne działania, aby odkupić swoje winy z poprzedniego dnia. Parokrotnie udało mu się rzucić wyjątkowo spektakularne [R] — Celne Salwy. Dżungler amerykańskiej drużyny stał się głównym czynnikiem wywierającym presję na ahq e-Sports Club. Tajwańczycy w końcu dali się złapać Nautilusowi Cloud9, co definitywnie zakończyło przepychanki podczas tego meczu. Kog’maw Chou AN” Chun-Ana był bez szans.

Warto wypróbować: Nautilus (Jung „Impact" Eon-yeong, Cloud9)

 

SK Telecom T1 kontra EDward Gaming

EDG

W starciu z koreańską potęgą EDward Gaming przyjęło popularną strategię, która opierała się na szybkim zwycięstwie. Dlatego Lee Scout” Ye-chan zdecydował się na Luciana na środku, a Chen Mouse” Yu-Hao na Rumble’a na górnej alei. Bardzo wczesna agresja ze strony Chińczyków szybko przyniosła efekty. Grający Orianną Lee Faker” Sang-hyeok został wielokrotnie zabity pod własną wieżą, a Han Peanut” Wang-ho nie był w stanie mu pomóc Jarvanem IV. Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówiły, że EDward Gaming wygra ten mecz. W 28. minucie mieli prawie 10 tysięcy złota przewagi.

SKT

Jednak SK Telecom T1 nie bez przyczyny byli w stanie trzykrotnie zdobyć tytuł mistrzów świata. Gra została przeciągnięta przez nich do tego momentu, w którym Cho’gath Seunga Huni” Hoon-Heo okazał się zbyt twardy dla EDward Gaming. Wejście w późny etap gry okazało się katastrofą dla Chińczyków. Oprócz górnego zespołu SK Telecom T1, na zupełnie innym poziomie znalazł się również jego strzelec. Bae Bang” Jun-sik również zdecydował się na bohatera mocnego w późnym etapie - na Twitcha. Dwie walki drużynowe, w których Cho’gath zasłaniał Szczura Zarazy wystarczyły, aby wygrała Korea.

Warto wypróbować: Cho’gath (Seung „Huni” Hoon-Heo, SK Telecom T1)

 

Grupa B

Immortals kontra Fnatic

FNC

Reprezentacja Europy fenomenalnie wykorzystała swoich bohaterów we wczesnej fazie gry. Kluczowym elementem tej kompozycji był Lee Sin Madsa Broxah” Brock-Pedersena, który już od początku gry nurkował pod wrogie wieże mordując konkurentów. Niebagatelny wpływ na rozwój początku meczu miał też Martin Rekkles” Larsson, który pokazał, jak fantastycznym zabójcą potrafi być Twitch. Wielokrotnie zakradł się za pomocą [Q] — Zasadzki i samotnie eliminował Jayce’a, Kog’Mawa czy też Jannę. Idealny obraz psuły tylko i wyłącznie drobne błędy Paula sOAZ” Boyera.

IMT

Zwycięstwo znajdowało się już w zasięgu ręki, lecz Eugene Pobelter” Park nie tylko zdążył umknąć śmiercionośnemu Martinowi Rekkles” Larssonowi, ale również wciągnął go w pułapkę. Śmierć przywódcy skończyła się dla Fnatic gorzej niż tragicznie. Przewaga liczebna Immortals pozwoliła im jednocześnie na obronę swojej zniszczonej bazy i na zaatakowanie bazy wrogów. Amerykanie wygrali, lecz nikt nie ma wątpliwości, kto tym razem zrobił większe wrażenie na widzach. Martin Rekkles” Larsson zaprezentował zupełnie nowy poziom gry Szczurem Zarazy.

Warto wypróbować: Twitch (Martin „Rekkles” Larsson, Fnatic)

 

Longzhu Gaming kontra GIGABYTE Marines

GAM

Reprezentacja Wietnamu wiedziała, że ich szanse są niewielkie, więc dokonała prawdziwej rewolucji. Środkowy Văn Optimus” Cường Trần wybrał Luciana i poszedł na górę, strzelec Nguyễn Noway” Vũ Long wziął Tristanę na środkową aleję, a górny Minh Archie” Nhựt Trần zdecydował się na Mordekaisera i ze wspierającym poszedł na dolną aleję. Takich innowacji jeszcze nie było. Co zaskakujące, Koreańczycy nie dali się zbić z tropu. Skupili całą swoją siłę wokół swojej legendarnej dolnej aleji: Kima PraY” Jong-ina i Kanga GorillA” Beom-hyeona, grających Xayah i Rakanem.

LZ

Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, ponieważ we wczesnych etapach gry Mordekaiser nie jest absurdalnie wytrzymały. Dlatego wraz z Kimem Khan” Dong-ha (Jarvan IV) i Lee’em Cuzz” Woo-jinem (Gragas) już od pierwszych minut nurkowali pod wrogą wieżę. Rakan okazał się doskonałą postacią do takiej akcji. Przed czwartą minutą GIGABYTE Marines straciło wieżę, a Minh Archie” Nhựt Trần umarł dwa razy. Dalsze losy Wietnamczyków wyglądały bardzo podobnie. Rzeź. Mecz zakończył się z wynikiem 17 do 2, co jednoznacznie pokazało, że ta rewelacyjna kompozycja nie jest warta naśladowania.

Warto wypróbować: Rakan (Kang „GorillA” Beom-hyeon, Longzhu Gaming)

 

Grupa D

Flash Wolves kontra Team SoloMid

FW

Pojedynek z reprezentacją Tajwanu rozpoczął się tragicznie dla Team SoloMid. Wszyscy bohaterowie wybrani przez Amerykanów (Gnar, Gragas, Syndra, Tristana, Lulu) odnajdowali się lepiej w późniejszych fazach gry. Tymczasem Flash Wolves nie wahało się angażować w walki drużynowe już po 10 minucie. Efektem tego były liczne śmierci Dennisa Svenskeren” Johnsena, którego Gragas okazał się bezsilny w starciu z Sejuani Hunga Karsa” Hau-Hsuana. W szczególności, że za nią podążała reszta tajwańskiej drużyny. Team SoloMid zdecydowanie walczył o dotrwanie do późniejszego etapu.

TSM

Pierwotny plan Amerykanów powiódł się, ponieważ w 38. minucie doprowadzili do walki w zwarciu, w której wreszcie można było zauważyć siłę bohaterów Team SoloMid. Fantastyczne [R] — GNAR! Kevina Hauntzer” Yarnella przechyliło szalę zwycięstwa na stronę przedstawicieli NA LCS, lecz to nie wystarczyło przeciwko twardy wrogom: Sejuani i Cho’gathowi. Dopiero błędy ze strony drużyny Flash Wolves pozwoliły Amerykanom zwyciężyć w 53 minucie za pomocą fantastycznego wyścigu, polegającego na zniszczeniu Nexusa wrogów. Niezwykle wyrównane spotkanie dzięki nieziemskim obrońcom.

Warto wypróbować: Gnar (Kevin „Hauntzer" Yarnell, Team SoloMid)

 

Team World Elite kontra Misfits

MSF

Chińska organizacja Team World Elite zdecydowała się na dobór postaci sprzyjających agresywnym zagraniom. Przerażająco skuteczny Su Xiye” Han-Wei postanowił siać popłoch we wrogich szeregach za pomocą LeBlanc. Z powodzeniem, ponieważ Steven Hans sama” Liv (Tristana) i Lee IgNar” Dong-geun (Lulu) nie mieli nic do gadania, kiedy wielokrotnie zostali napadani przez środkowego Team World Elite w towarzystwie Xianga Condi” Ren-Jie grającego Jarvanem IV. Sytuacja dolnej alei Misfits w okamgnieniu przekształciła się w historię rodem z koszmarów.

Team WE

Misfits coraz bardziej ulegało Team World Elite, pomimo wybrania postaci silnych w obecnej mecie. Wszystko ze względu na LeBlanc w bardzo kompetentnych rękach Su Xiye” Han-Wei’a. Zdobywał zabójstwo za zabójstwem, więc już w połowie meczu stanowił poważne zagrożenie dla każdego członka Misfits. Dla nich nawet poszerzanie wizji wiązało się z realną groźbą śmierci. W takiej atmosferze Team World Elite zepchnęło reprezentację Europy do desperackiej defensywy, w której ciągle ktoś ginął w ułamku sekundy z rąk LeBlanc. Spotkanie zakończyło się smutnym wynikiem dziesięć do zera dla Chin.

Warto wypróbować: LeBlanc (Su „Xiye” Han-Wei, Team World Elite)

 

Kontynuacja masakry zachodu

Tłum

W drugim dniu sytuacja drużyn z zachodu pozostała bez zmian — dalej nie dorównują wschodniej potędze, z chwalebnym wyjątkiem Team SoloMid. Natomiast ewolucji uległa sytuacja najpopularniejszych bohaterów. Wyklarowały się pewne trendy, które prawdopodobnie w dużej mierze będą obowiązywać na trwających Mistrzostwach Świata. Wyjątkowo rozchwytywany jest Jarvan IV w dżungli, Taliyah na środku i Cho’gath na górnej alei - na pewno warto rozważyć wybory tych bohaterów w zwykłych i rankingowych rozgrywkach. Czerpanie inspiracji od profesjonalnych graczy rzadko jest naprawdę złym pomysłem.

Spodobał ci się już jakiś grany bohater?

Czy już masz opanowanych wszystkich z drugiego dnia Fazy Grupowej?