Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
LCS

Co robić w przerwie między sezonami?

Garść wskazówek o tym, jak zagospodarować swój czas przed startem kolejnego sezonu!

Koniec sezonu rankingowego oraz zamknięcie najważniejszych profesjonalnych rozgrywek bynajmniej nie oznacza końca e-sportowych emocji! 2018 jeszcze się nie skończył, a przed nami co najmniej kilka imprez i aktywności, na które warto zwrócić uwagę przed końcem roku. Przyjrzyjcie się zatem, co i kogo warto oglądać oraz gdzie samodzielnie sprawdzić się, by wyciągnąć jak najwięcej z przerwy międzysezonowej!

All-Star 2018

Zwieńczeniem każdego roku e-sportowych zmagań w Lidze od lat jest event z serii All-Star. Wydarzenie ma stosunkowo luźną strukturę, która zmienia się przy okazji każdej kolejnej edycji. Tym razem wśród gwiazd zobaczymy na przykład nie tylko graczy, ale również osobistości ze społeczności graczy, czyli na przykład streamerów i youtuberów. Oprócz tego, rzecz jasna, odbędzie się kilka mniej lub bardziej luźnych turniejów, by w niespotykanych na co dzień formatach wyłonić na przykład najlepszego gracza starć 1 na 1.

faker

Faker był wielkim nieobecnym Mistrzostw, ale nie zabraknie go na All-Star. Znów zebrał najwięcej głosów fanów LCK!

Sympatycy bardziej casualowych zmagań odnajdą również sporo zabawy w oglądaniu wielkiej bitwy Wschód kontra Zachód, turnieju charytatywnego par 2 na 2 oraz innych mieszanych i niekiedy szalonych aktywności. Imprezy z cyklu All-Star, choć nie charakteryzują się powagą znaną z Riftu MSI czy MŚ, są zawsze unikatową w skali roku okazją, by zobaczyć najlepszych graczy świata w nieco innym świetle.

All-Star 2018 odbędzie się pomiędzy 7 i 9 grudnia w Esports Arenie w Las Vegas. Sprawdźcie harmonogram imprezy oraz zaglądajcie na lolesports po więcej szczegółów na temat tej imprezy!

Lokalne rozgrywki

Zawodnicy największych regionalnych lig przeznaczają zwykle listopad oraz grudzień na to, by zaczerpnąć oddechu i odpocząć przed kolejnym sezonem. W międzyczasie nie stygnie jednak atmosfera na lokalnych scenach, w tym między innymi w Polsce, gdzie ostatnio zaczęło się robić naprawdę ciekawie.

Nowym tworem i zarazem unikalną formułą w skali naszego kraju jest Ultraliga. Zmagania w ciekawym mieszanym formacie drabinki, grup oraz fazy pucharowej trwają w najlepsze, a pojedynki możecie oglądać nie tylko w znanych wam kanałach transmisji internetowej, ale również w telewizji! Terminy tego etapu zmagań przypadają obecnie na każdy poniedziałek, wtorek i środę.

Sprawdźcie profil Ultraligi na Twitterze i dołączcie po więcej szczegółów, by obserwować jedne z najbardziej prestiżowych rozgrywek w naszym kraju!


Równolegle odbywa się również kolejny już sezon Polskiej Ligi Esportowej. Turniej ma nieco inną formułę, ale i tu znajdziemy absolutną czołówkę polskiej sceny, więc trudno o większe emocje, jeżeli śledzicie poczynania naszych. Starcia ogólne w tabeli mają się powoli ku końcowi, ale oznacza to jedynie wejście w jeszcze poważniejszy etap turnieju, którego zwieńczenie obejrzeć będziecie mogli na żywo w Gliwicach już 15 grudnia.

Odwiedźcie stronę PLE i nadróbcie zaległości, bo sezon ich rozgrywek wchodzi dopiero w najlepszy etap!

Obserwacja zmian w LEC

Chociaż rozgrywki największej ligi Europy są już dawno za nami, emocje związane z LEC wciąż rosną. Następny sezon będzie bowiem pierwszym, w którym zarówno w strukturze ligi, jak i w jej składzie wiele się zmieni. Wiemy już na pewno, że niektóre zespoły, z którymi zżyliśmy się przez lata, takie jak ROCCAT czy H2K, są już poza rywalizacją, ale do gry dołączyło kilka zupełnie nowych oraz powracających organizacji, które chcą uszczknąć dla siebie kawałek tortu w nowym roku.

eu lcs

Europejskie rozgrywki czekają w przyszłym roku największe zmiany od lat!

Podczas następnych tygodni zacznie wypływać coraz więcej informacji dotyczących nie tylko zespołów, ale i ich składów, bo z całą pewnością zobaczymy również kilka nowych twarzy, a z kilkoma wyjadaczami przyjdzie nam się pożegnać. Ponad pół roku temu spekulowaliśmy na temat Polaków, którzy mogą znaleźć się już niedługo w LCSie i jeden z uczestników zupełnie przeskoczył nasze oczekiwania. Kikis nie tylko trafił do ligi, ale również poradził sobie na tyle dobrze, by pojechać na Mistrzostwa i tam dać czadu. Czy nadszedł już czas SelfMade’a oraz pozostałej stawki naszych rodaków?

Transfery

A jeżeli jesteśmy już przy osobowych zmianach składów, końcówka roku to zawsze niezwykle emocjonujący okres również ze względu na transfery. Gracze bywają często zakontraktowani tylko do końca oficjalnych rozgrywek w danym roku, a tuż po zakończeniu zmagań stają się otwarci na nowe możliwości. To furtka dla właścicieli drużyn, by na nowo zbudować sobie szanse w sezonie z odmienionym rosterem, ale również cała branża, która zajmuje się spekulacjami na temat tego kto, gdzie i dlaczego dołączy.

selfmade

Czy Oskar „SelfMade” Boderek trafi wreszcie do najbardziej prestiżowej ligi Europy? Selfmade, fot. LigaDeVideojuegosProfesional @Fb.com

Całą masę tego typu wieści przeczytacie na Reddicie, Twitterze oraz u nas, ale pamiętajcie, że żadna z informacji nie może zostać uznana za oficjalną, dopóki nie trafi do bazy graczy Riotu. Przewidywanie roszad w składach jest naprawdę dobrą zabawą, która potrwa jeszcze przez całe tygodnie, ale pamiętajcie, by tak właśnie to traktować.

Turnieje dla was

Przerwa międzysezonowa daje wam również możliwość sprawdzenia swoich sił w bardziej aktywny sposób. Ostatnio nieco więcej ruszyło się na przykład w kontekście wyczekiwanych przez was i przez nas turniejów cyklu Clash. Dla tych z was, którzy nie są zaznajomieni z tym konceptem — jest to wydarzenie łączące casualowy fun gry oraz e-sportowe aspiracje, a wszystko to spięte jest i zintegrowane w kliencie gry.

Jakiś czas temu wielkie oczekiwania musiały zderzyć się z nieprzyjemną rzeczywistością, bo event odłożono w czasie, ale właśnie teraz inicjatywa budzi się na nowo do życia. Jakiś czas temu odbyły się pierwsze duże testy w Europie i koniecznie śledźcie nasze kanały informacyjne, by nie przegapić kolejnych!

clash art

Heimer nieustannie pracuje nad działaniem Clash. Bądźcie z nim podczas kolejnych testów tego wydarzenia!

Oprócz tego zawsze dobrym sposobem na dorobienie sobie kilku RP czy nawet euro są turnieje organizowane przez ESL. Niemal każdy znajdzie tam coś dla siebie, bo rywalizacja dotyczy starć 1 na 1, ale i regularnych rozgrywek 5 na 5. Te znajdziecie podzielone na kraje, mini-sezony oraz okresy obowiązywania, a w klasycznych GO4LOLach znajdzie się miejsce niemal dla każdego, niezależnie od poziomu zaawansowania.

A jak wy spędzacie przerwę między sezonami?
Kontynuujecie w kolejce rankingowej, a może skupiacie się bardziej na turniejach, takich jak te podane powyżej?
Podzielcie się swoimi wskazówkami, jak e-sportowo przetrwać do sezonu dziewiątego!