Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
LEC

Czym kończą się zmiany ról? O amerykańskich i europejskich przykładach

Kikis, Yellowstar, Hai czy Perkz. Wszystkich tych zawodników łączy decyzja o zmianie swojej roli na Rifcie. Czy wyszła im jednak na dobre?

Perkz

perkz

Trudno o głośniejszą zmianę pozycji w ostatnich latach. Transfer ze środkowej na dolną aleję w przypadku Perkza był o tyle wyrazisty, że zawodnik doskonale radził sobie w swojej oryginalnej roli. Chorwat był uważany za jednego z najlepszych środkowych zachodniej sceny, ale o szczyt stale musiał się przepychać z młodym i niezwykle utalentowanym Capsem. Jak zjeść ciastko i mieć ciastko? Przepis Ocelota, czyli właściciela G2, polegał na zatrudnieniu najpotężniejszego z oponentów oraz relokacji swojej największej gwiazdy. Perkz potrzebował chwili, by zrównać się z poziomem konkurencji w zupełnie nowej roli, ale nie bez znaczenia okazały się doświadczenia z poprzednich lat. Zawodnik stał się z czasem świetnym strzelcem, a w razie potrzeby był też gotowy do wyciągnięcia z rękawa wyborów takich jak Yasuo czy Syndra. I Perkzowi, i całemu G2, odważny ruch wyszedł zdecydowanie na dobre. Od tamtego pamiętnego transferu Samurajowie zaliczyli już finał Mistrzostw, a także zdobyli puchar MSI.

Yellowstar

yellowstar

Zmiana NA prowadzącego przynosi wymierne skutki dla Perkza, ale to zmiana Z tej roli dała kilka lat temu początek jednej z najwspanialszych karier w historii europejskich rozgrywek. Yellowstar był związany z Ligą od jej początków, ale pierwsze kilka sezonów upłynęło mu na ostrzale wrogów z pozycji prowadzącego (co ciekawe, w jego historii występuje również epizod z Millenium i górną aleją). Prawdziwy zwrot na lepsze nastąpił jednak dopiero wówczas, gdy po paru sezonach już w barwach Pomarańczowych Francuz postanowił wesprzeć nowy nabytek organizacji. Na jego miejsce na jeden split wskoczył Estończyk puszu, a kilka miesięcy po wymianie ról Fnatic udało się dotrzeć aż do 3-4 miejsca na Mistrzostwach Świata. W następnym sezonie jego miejsce zajął Rekkles, a reszta to już przecież prawdziwa europejska legenda. Yellowstar wielokrotnie był okrzyknięty najlepszym wspierającym Europy, a Rekkles, choć już pozbawiony jego wsparcia, utrzymuje się w czołówce do dziś. Francuz zakończył karierę gracza przed kilkoma laty, ale pozostaje w ścisłym związku ze sceną dzięki stanowisku trenera w LDLC.

Kikis

kikis

Chyba nikt nie pokusił się o przejrzenie absolutnie wszystkich profesjonalnych lig świata, by to potwierdzić, ale całkiem możliwe, że nasz rodak to rekordzista w liczbie zmian pozycji i… drużyn. Kariera Kikisa sięga 2011 roku, a od tamtego momentu Polak zagrał już w ponad 20 różnych koszulkach. Unicorns of Love, Gamers2, G2 Esports, Fnatic, lokalne Illuminar, Vitality, Rogue, MeetYourMakers. Lista jest jeszcze dłuższa, co jednak ciekawe — często wraz ze zmianą trykotu Kikisa nachodziło również na zmianę swojej roli na Rifcie. Pierwsze profesjonalne podrygi zawodnika wskazują na górną aleję i bardzo krótkie epizody ze środkiem, po których przyszedł natomiast okres 2 pełnych lat dżunglowania. Jeszcze będąc zakontraktowanym z G2 Polak postanowił zmienić pozycję i przeniósł się na górę i w tej roli później próbował swoich sił także w barwach Fnatic. Najnowsza historia to powrót do „starych” śmieci. Krótka rozgrzewka w dżungli Illuminar zaowocowała rewelacyjnym okresem w Vitality, które Polak postawił na nogi i wysłał na Mistrzostwa w zaledwie kilka miesięcy. Pomimo tak bogatej historii i doświadczenia, zawodnik to zaledwie 23-latek i z pewnością zobaczymy go jeszcze w niejednej koszulce i być może na niejednej z riftowych ról.

Doublelift

doublelift

Historia zmiany roli Yellowstara jest względnie popularna. Mało kto wie jednak, że w odwrotny sposób kiedyś przebranżowił się również legendarny Doublelift. Jeden z najlepszych strzelców Zachodu był kiedyś wspierającym w Epik Gamer. Jego kariera na tej pozycji nie była długa, ale biorąc pod uwagę staż — była i tak naprawdę imponująca. Jeżeli znacie historię naszego rodaka Shusheia oraz jego zwycięstwa w Mistrzostwach Świata pierwszego sezonu, to wiedzcie, że Doublelift też tam był. Wraz z ekipą z Dyrusem, Westricem i Dan Dinhem na pokładzie, jako wspierający wywalczył aż czwarte miejsce w turnieju. Dopiero późniejsza kariera jako prowadzącego CLG przysporzyła mu międzynarodowej sławy, ale niewinny debiut musiał mieć jakiś wpływ na to, w jaki sposób gracz był postrzegany na zaoceanicznej scenie.

Hai

hai

Pozostając w temacie amerykańskich rozgrywek — Hai to jeden z filarów Cloud9 oraz jeden z najlepszych środkowych CLS, prawda? Choć rola ta była najczęstszą i najbardziej wyryła się w pamięci fanów, Hai zaliczył podczas swojej kariery naprawdę wiele zmian. Jego debiut w barwach C9 rozpoczął się od dżungli, po której przyszedł czas na środkową aleję. Później na parę miesięcy zawodnik przywdział trenerski garnitur, by po powrocie z ławki spróbować swoich sił jako wspierający, a później — już poza Cloud9, ponownie zostać środkowym. Skomplikowane? Kariera Haia była naprawdę barwna i jest tym bardziej imponująca, że w każdej z przyjętych ról — w tym nie tylko gracza, ale i trenera oraz komentatora, Amerykanin sprawdzał się wyśmienicie.

Steeelback

steeelback

Zawodnik od kilku lat był znanym i poważanym strzelcem i sprawdzał się na tej pozycji między innymi w barwach Fnatic, Unicorns of Love, Teamu Vitality czy Giants Gaming. Wraz z delikatnym obniżeniem lotów w ostatnich sezonach, przyszedł jednak czas na wymianę LCS na francuskie LFL, a przy okazji również na zmianę pozycji. Zawodnik trafił do organizacji, w której rolę głównego trenera pełni Yellowstar i idąc w ślady rodaka, i Steeelback postanowił odstawić działa i skupić się na pomocy swoim współtowarzyszom. Pierwsze wyniki zespołu pokazują, że był to co najmniej pomyślny ruch. Drużyna nie ma sobie równych na lokalnym podwórku, dominując zarówno w rozgrywkach ligowych jak i pucharach. Nieosiągniętym dotąd szczytem pozostaje dobry wynik w EU Masters, ale jeżeli i ten aspekt uda się poprawić, to kto wie, czy Steeelback raz jeszcze nie rozsmakuje się w prestiżu największej europejskiej ligi i nie powróci do LEC tym razem w roli wspierającego.

HeaQ

To bodajże najświeższa ze zmian ról. Tak świeża, że nie wiemy jeszcze, czy będzie skuteczna. Znany dotychczas jako strzelec HeaQ ogłosił w ostatnich tygodniach, że w przyszłości chce spróbować swoich sił w roli wspierającego i właśnie w tej roli szuka dla siebie miejsca na rok 2020. Jak myślicie, gdzie ta zmiana zaprowadzi Estończyka?

heaq

Co myślicie o zmianach ról wśród graczy?
Dajcie znać w komentarzu!