Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Poradniki

Intensywny kurs gankowania

Opanuj gankowanie na poziomie mistrzowskim dzięki kompleksowemu poradnikowi!

W dyskusjach społeczeństwa League of Legends wielokrotnie pojawiało się zagadnienie czynnika, który ma największy wpływ na rozwój rozgrywki. Nikogo nie zaskoczył poważny podział opinii wśród graczy, lecz jedna z odpowiedzi zwróciła moją uwagę. Według powszechnego poglądu, udany gank jest w stanie całkowicie zmienić dotychczasowy przebieg meczu. Z drugiej strony interwencja dżunglera to obosieczne ostrze, ponieważ bardzo łatwo może się przerodzić w katastrofę. Stąd pomysł na stworzenie mega poradnika, w którym zostaną wyczerpująco omówione wszystkie zagadnienia związane z gankowaniem.

Pierwszy kamień lawiny

Kindred

Przeciętny gracz z odpowiednim stażem w grze z łatwością zauważa, że rola dżunglera wyróżnia się spośród pozostałych swoją specyfiką. Przez profesjonalnych zawodników jest trafnie nazywany „wolnym elektronem”, ponieważ nie jest on trwale przywiązany do żadnej z linii, przez co ma wpływ na rozwój wypadków na całej mapie. Dzięki temu możliwe jest zaistnienie tzw. efektu motyla. Przykładowo: jeden gank na dolnej alei może całkowicie zmienić rozkład sił pomiędzy konkurującymi strzelcami. Może się okazać, że dzięki drobnej pomocy dżunglera, prowadzący będzie w stanie zdobyć kolejne zabójstwa. Wpływ ganków na rozwój sojuszników jest bezcenny.

Jednak każdy bardziej doświadczony gracz od razu zgodzi się ze stwierdzeniem, że gankowanie to bardzo złożony proceder. Zadanie dżunglera rozpoczyna się od obrania danej taktyki na cały mecz, poprzez wybór bohatera o konkretnym stylu gry. Ta oraz inne decyzje sojuszników wpływają na czas ganków i zastosowane fortele, których powodzenie zależy od umiejętności gracza. Ponadto istnieje całe mnóstwo dodatkowych czynników wpływających na grę, jak na przykład bohaterowie wybrani przez przeciwników, poziom zaawansowania graczy i wiele innych. W mega poradniku każde zagadnienie zostanie dogłębnie omówione.

Typy dżunglerów

Jeszcze przed rozpoczęciem meczu, zachodzi potrzeba podjęcia kluczowej decyzji przez gracza, zajmującego rolę dżunglera. Musi zdecydować, którym bohaterem zagra. To pozornie prosty wybór, lecz to oczywiste, że bezpośrednio wpłynie na kształt i przebieg całej rozgrywki. Dzięki możliwości deklaracji bohaterów sojuszników, dżungler może rozważyć kogo wybrać, aby skutecznie uzupełnić skład drużyny. Zbyt wielu zabójców w zespole może w równej mierze przyczynić się do porażki, co nadmiar bohaterów wspierających. Podzieliłem dżunglerów na grupy według cech mających niebagatelne znaczenie dla ganków.

Ahri i Graves

O kim mowa? W tym akapicie zostaną wymienieni zarówno najbardziej popularni bohaterowie w danej kategorii, jak i również ci niszowi. Oczywiście będzie to katalog otwarty, ponieważ najbardziej unikatowe taktyki zakładają dżunglowanie naprawdę nietypowymi bohaterami. Zatem to, że Soraka nie zostanie wymieniona wśród niszowych dżunglerów tego typu, nie oznacza, że wybranie jej do tej roli jest niemożliwe, a zaledwie bardzo niekorzystne dla drużyny. Na dodatek zdecydowana większość z nich zalicza się do co najmniej dwóch lub więcej grup.  Nazwy najbardziej typowych dla danej grupy bohaterowów zostały pogrubione, a reszta to wybory bardziej niszowe, często popularne w przeszłości.

Jaki jest ich cel? Każdy z typów dżunglerów ma swój unikatowy cel, według którego zostali podzieleni na owe grupy. Próba realizacji innego celu może się tymczasowo sprawdzić, lecz z reguły w ten sposób nie wykorzystuje się pełnego potencjału postaci lub w najgorszym wypadku staje się prawdziwym obciążeniem dla drużyny. Dla przykładu Master Yi nie nadaje się do obrony prowadzącego tak jak Ivern, a ten z kolei fatalnie sprawdza się w roli zabójcy.

Jak nimi grać? W tym akapicie zawarte będą porady wszelkiej maści na temat stylu gry i gankowania, który jest najbardziej optymalny dla danej grupy dżunglerów. Oczywiście odejście od niego nigdy nie zostanie uznane za naczelny grzech. Jednak kierując się zwiększeniem efektywności, każda grupa otrzyma własny spersonalizowany styl gry, który będzie ułatwiał wykorzystanie ich mocnych stron. Dla przykładu: Warwick najlepiej gankuje po odblokowaniu superumiejętności, co nie znaczy, że ma całkowicie porzucić takowe zamiary przed szóstym poziomem.

Jakie są ich słabości? Oczywiście nie ma bohaterów idealnych, gdyż z reguły każda postać posiada swoją piętę Achillesową. Niektóre z wad wynikają bezpośrednio z typu dżunglera, co w efekcie przekłada się na ich styl gankowania. Wymienienie najgorszych scenariuszy przed, w trakcie i po ganku dla każdego z typów dżunglerów, ma na celu przedstawienie ich limitu możliwości. Będąc świadomym swoich słabych stron, można unikać wykorzystywania ich przez wrogów.

Do jakich kompozycji pasują? Już wyżej było wspomniane, że drużyna pełna zabójców może wygrać mecz, jeśli okażą się dużo lepszymi graczami, lecz w uczciwym starciu będą na gorszej pozycji niż przeciwnicy. Dlatego zgodnie z wcześniejszymi radami, lepiej jest przyjąć koleżeńską postawę i wybrać dżunglera, który pasuje do kompozycji sojuszników. Ivern zdecydowanie lepiej się sprawi w składzie opartym na obronie hiper prowadzącego niż dodanie kolejnego w postaci Mastera Yi.

Jaki jest twój typ?

Zabójca
Rengar

O kim mowa? Jeden z najbardziej popularnych typów dżunglera, którego zadanie w grze i podczas  ganków opiera się na zabójstwie prowadzącego przeciwników. Wprowadzenie do gry statystyki destrukcji przyczyniło się do popularyzacji tej grupy, na co sarkają przeciwnicy ich niszczycielskich ganków.

Przykładowe postacie: Ahri, Camille, Diana, Ekko, Elise, Evelynn, Fiddlesticks, Fiora, Fizz, Graves, Irelia, Jarvan IV, Jax, Kayn, Kha’zix, Kindred, Lee Sin, Malzahar, Nidalee, Nocturne, Pantheon, Quinn, Rengar, Rumble, Shaco, Talon, Twitch, Vi, Wukong

Jaki jest ich cel? Cel, który im przyświeca, to szybka eliminacja prowadzącego przeciwników albo najgroźniejszego z nich w walce drużynowej. Jednak przed walnymi starciami ich nadrzędnym celem jest utrudnienie życia wrogom do granic możliwości poprzez liczne ganki. Wysokie obrażenia pozwalają im zlikwidować każdego konkurenta we wczesnej fazie gry. Dlatego to typ dżunglera, który zaczyna mecz od naprawdę pokaźnej ilości ganków.

Jak nimi grać? To typ dżunglera, który gankuje najwcześniej i pozostaje ekstremalnie agresywny przez cały początkowy etap rozgrywki. Zabójca ogranicza zabijanie potworów do minimum, po to żeby w całości oddać się mordowaniu wrogów. Cechą charakterystyczną są ganki na drugim i trzecim poziomie, często wielokrotnie powtarzane w ciągu najbliższych minut.

Jakie są ich słabości? Niepowodzenie podczas ganków we wczesnej fazie meczu ma dla zabójców katastrofalne skutki. Za porażkę przeważnie karą jest bezużyteczność w kolejnych etapach gry.  Jeśli  bohater tego typu nie zbierze określonej ilości złota dzięki licznym zabójstwom, to nie będzie posiadał wystarczającej ilości obrażeń potrzebnej do zabicia prowadzącego przeciwników. Ponadto każdy gank lub wejście w walkę drużynową wiąże się z olbrzymim ryzykiem, ponieważ zabójcy nie wyróżniają się imponującą wytrzymałością.

Do jakich kompozycji pasują? Zabójca uzupełnia drużynę, a nie na odwrót. Jeśli pośród sojuszników znajduje się już co najmniej jeden obrońca i prowadzący, to śmiało można rozważyć wybór bohatera z tej grupy. Jednak warto pamiętać, że Zabójcy najlepiej działają w pojedynkę, więc przeważnie każdy kolejny w drużynie osłabia jej potencjał. Oczywiście od każdej zasady są wyjątki. Najlepiej pasują do kompozycji zaczepnych albo skupiających się na zabójstwie wybranego wroga.

 

Hiper-prowadzący
Master Yi

O kim mowa? To najmniej liczna grupa bohaterów, która na początku wygląda niegroźnie, lecz pozory mylą. Hiper Prowadzący w późnych etapach meczu potrafią w pojedynkę zniszczyć drużynę przeciwników. Przeważnie potrzeba im do tego symbolicznej pomocy ze strony sojuszników, niewielkiego chaosu i braku organizacji konkurentów. Z tego powodu często padają ofiarą banów, w szczególności w niższych dywizjach.

Przykładowi bohaterowie: Aatrox, Akali, Fiora, Graves, Jax, Kayle, Kog’Maw, Master Yi, Rengar, Riven, Tryndamere, Twitch, Yasuo

Jaki jest ich cel? To niezwykle wymagająca grupa bohaterów, ponieważ Hiper-Prowadzący potrzebują najwięcej złota spośród wszystkich wymienionych typów dżunglerów. Zatem ich pierwszym celem jest zgromadzenie odpowiedniej ilości złota, która pozwoli na zakup co najmniej trzech pełnych przedmiotów (nie licząc butów). Wtedy mogą przejść do realizacji drugiego, naczelnego celu, czyli poprowadzenia drużyny do zwycięstwa.

Jak nimi grać? To typ dżunglerów, który może gankować najrzadziej, a nawet jest w stanie obejść się zupełnie bez gankowania (co nie zmienia faktu, że warto o nich wspomnieć). Zdobycie dużych ilości złota przed przeciwnikami jest absolutnym priorytetem, dlatego liczy się każda sekunda. Dokonywanie dużych ilości zabójstw podczas ganków (rozwiązanie dla m.in. Twitcha) lub zaciekłe farmienie potworów w dżungli (wersja m.in. Mastera Yi), to droga Hiper-Prowadzących.

Jakie są ich słabości? Hiper-Prowadzący potrzebują czasu na farmienie. Na dodatek niektórzy bohaterowie nie przewidują pomagania drużynie we wczesnym, a czasem nawet środkowym etapie gry. Dlatego łatwo przerwać im sukcesywne bogacenie się na śmierci stworów, atakując ich we własnej dżungli lub po prostu zyskując przewagę na liniach. Może się okazać, że jeśli cała drużyna będzie daleko za konkurentami, to nawet spasiony Hiper-Prowadzący nie pomoże.

Do jakich kompozycji pasują? Hiper-Prowadzący najlepiej się czują otoczeni przez obrońców i dużym potencjale wspierającym. Każdy efekt kontroli tłumów na wrogach jest na wagę złota, ponieważ przeciwnicy łatwo mogą się skupić na takim dżunglerze i wyeliminować go, kiedy nie będzie ochraniany. W innych kompozycjach nie wypadają tak dobrze, ponieważ nie uzupełniają się z drużyną.

 

Wojownik
Hecarim

O kim mowa? To bohaterowie, którzy nie tylko posiadają co najmniej jedną zdolność dającą kontrolę nad tłumem, ale również wyróżniają się mobilnością. Łączą niesamowitą wytrzymałość obrońców z imponującymi obrażeniami zabójców, lecz w żadnej z tych kategorii nie prześcigną swojej konkurencji. Nurkowanie pod wieże wrogów to dla nich codzienność, więc wojowników z dżungli można uznać za zaginione ogniwo pomiędzy zabójcami, a obrońcami.

Przykładowi bohaterowie: Aatrox, Akali, Camille, Diana, Ekko, Evelynn, Elise, Fiora, Fizz, Gragas, Hecarim, Irelia, Jarvan IV, Jax, Kayn, Kled, Lee Sin, Nocturne, Olaf, Pantheon, Rek’sai, Rengar, Shaco, Shyvana, Trundle, Udyr, Vi, Volibear, Warwick, Wukong, Xin Zhao

Jaki jest ich cel? We wczesnej fazie gry odnaleźć balans pomiędzy gankowaniem i farmieniem potworów. A w kolejnych etapach eliminowanie prowadzących przeciwników lub też zasłanianie swoich sojuszników i  ściąganie z nich wrogów.

Jak nimi grać? W odróżnieniu od zabójców nie muszą się chować za kolegami z linii. Ganki Wojowników są skuteczne zarówno kiedy sojusznik z linii nie posiada efektów kontroli tłumów, jak i kiedy nie może pochwalić się dużymi obrażeniami. Dlatego są tak popularnym wyborem na wszystkich poziomach zaawansowania. Niestety nie mogą zakupić sobie samych ofensywnych przedmiotów, ponieważ wtedy większość z nich odgrywa rolę zabójcy. Doskonały przykład stanowi Jarvan IV — każdy z nas wie, że potrzeba mu szczypty statystyk obronnych, żeby mógł godnie stanąć na pierwszej linii.

Jakie są ich słabości? Ten typ dżunglera podatny jest na spotkania z zabójcami z przeciwnej drużyny we wczesnych etapach meczu. Takie starcie rzadko kończy się dla wojowników dobrze. Z kolei w późnych etapach gry często odpadają w porównaniu z Hiper-Prowadzącymi i obrońcami.

Do jakich kompozycji pasują? Wybór wojownika do dżungli, to swoista próba osiągnięcia złotego środka. W sytuacji kryzysowej mogą odgrywać rolę obrońcy, a jeśli zajdzie potrzeba utemperowania wrogiego prowadzącego, to również mogą się tym zająć. Dlatego ten typ dżunglera pasuje do wszystkich kompozycji.

 

Obrońca
Sejuani

O kim mowa? Obrońcy to najtwardsi z dżunglerów, którzy zdecydowanie bardziej polegają na swojej wytrzymałości i zdolności do kontroli tłumów niż na obrażeniach. O dziwo to wcale nie oznacza, że są mniej mobilni od wojowników, lecz na pewno wnoszą mniej obrażeń na linię podczas ganków niż zabójcy i wojownicy.

Przykładowi bohaterowie: Alistar, Amumu, Cho’gath, Darius, Galio, Gragas, Hecarim, Ivern, Jarvan IV, Jax, Kled, Lee Sin, Malphite, Maokai, Nautilus, Nunu, Olaf, Poppy, Rammus, Rek’sai, Sejuani, Singed, Sion, Skarner, Udyr, Volibear, Warwick, Zac

Jaki jest ich cel? Obrońcy mają własną piersią zasłonić sojuszników przed nadchodzącymi pociskami. Dzięki ulepszeniu broni dla dżunglerów (Żar), bohaterowie opierający się na punktach zdrowia wypadają niezwykle dobrze na tle pozostałych. Osiągający gigantyczne rozmiary Cho’gath z ponad sześcioma tysiącami punktów zdrowia przestał być zaledwie sennym koszmarem prowadzących, a stał się rzeczywistością.

Jak nimi grać? Podczas ganków obrońcy powinni wykorzystać swoją wytrzymałość, skupiając nadchodzące obrażenia na sobie. Najlepszym przykładem jest zawłaszczenie uwagi wieży podczas nurkowania po wroga. Zgarnięcie strzałów ze struktur obronnych to święty obowiązek tego typu dżunglera.

Jakie są ich słabości? Wytrzymałych dżunglerów można śmiało porównać do nosorożców. Na początku gry nie robi wrażenia i jest bardzo podatny na wszelkiego rodzaju zagrożenia, zupełnie jak dziecko wyżej wymienionego zwierzaka. Tymczasem z każdą kolejną minutą staje się coraz twardszy, aż do momentu kiedy w późnym etapie gry okazuje się prawdziwą i niepowstrzymaną bestią.

Do jakich kompozycji pasują? Każdej w której potrzeba, żeby ktoś stanął w pierwszej linii. Jeśli wspierający i górny wymigali się od tego obowiązku, to wybór dżunglera obrońcy jest doskonałym pomysłem.

 

Wspierający
Ivern i Stokrotka

O kim mowa? Wspierający dżunglerzy to zdecydowanie najrzadszy spośród wymienionych typów dżunglerów. Nie posiadają obrażeń takich jak pierwsze trzy grupy, jak i również brakuje im wytrzymałości obrońców. Doskonałym przykładem takiego bohatera jest Ivern, który nie kupuje przedmiotów pod wytrzymałość, tylko na przykład Odkupienie. Póki co przedstawicieli tej grupy jest bardzo mało, lecz z pewnością w przyszłości zobaczymy ich więcej.

Przykładowi bohaterowie: Alistar, Amumu, Blitzcrank, Cho’gath, Fiddlesticks, Galio, Gragas, Heimerdinger, Ivern, Karma, Leona, Malphite, Maokai, Nautilus, Poppy, Rammus, Sejuani, Shen, Skarner, Zac

Jaki jest ich cel? Jak sama nazwa wskazuje, ich celem jest wspieranie sojuszniczych graczy. Robią to zupełnie inaczej od pozostałych typów dżunglerów, gdyż nie charakteryzują się ani wysokimi obrażeniami, ani wytrzymałością. Zamiast tego ich częstym zakupem jest Odkupienie, dzięki której mogą stanowić podporę dla drużyny, zza jej pleców.

Jak nimi grać? Większość z Wspierających dżunglerów nie może radzić sobie z potworami tak jak pozostali bohaterowie. Dlatego ważne jest, aby tym typem dżunglera wykonywać wiele ganków we wczesnych etapach gry. Asysty, złoto i doświadczenie z licznych odwiedzin u sojuszników pozwalają wspierającym dżunglerom spełniać swoją rolę w dalszych częściach gry.

Jakie są ich słabości? Ulegają Zabójcom i Hiper-Prowadzącym w kategorii ilości obrażeń, a Wojownikom i Obrońcom pod względem wytrzymałości. W związku z tym nie nadają się do solowych pojedynków z przeciwnikami, ponieważ ich siła opiera się na współpracy z sojusznikami.

Do jakich kompozycji pasują? Drużyna posiadająca wspierającego z dużymi obrażeniami (na przykład Brand lub Zyra), a na dodatek obrońcę na górze, to idealny zespół dla takiego dżunglera. Ten typ dżunglera najlepiej spisuje się za plecami innych bohaterów, ale trzeba również pamiętać, żeby w zespole było wystarczająco wiele postaci zadających konkretne obrażenia.

Ścieżki gankowania

Jeśli już wiesz wszystko na temat typu dżunglera, który najbardziej przypadł ci do gustu, to czas przejść do prawdziwych konkretów — sztuki gankowania. Żeby przejść do istoty udanych zasadzek, najpierw trzeba sobie krótko odpowiedzieć na podstawowe pytanie: „Kiedy ma miejsce najwięcej ganków?”. Odpowiedź nie powinna zaskoczyć weteranów — w pierwszych 20 minutach przeciętnego meczu. Póki stoją zewnętrzne wieże, istnieje potrzeba wywarcia dodatkowej presji na linię, czyli najwięcej ganków ma miejsce w tak zwanej „fazie liniowej”, kiedy wszyscy gracze pozostają na przydzielonych im alejach.

Dolna aleja - niebieska strona

Trasy do gankowania pod względem zaskoczenia. Dolna aleja - niebieska strona.

Dolna aleja - czerwona strona

Trasy do gankowania pod względem zaskoczenia. Dolna aleja - czerwona strona.

Dlatego omówione zostaną przede wszystkim ścieżki wykorzystywane do gankowania przed upadkiem zewnętrznych wież. Jak się okazuje, niektóre z nich przynoszą niewymiernie większe korzyści, dlatego ten rozdział zostanie całkowicie poświęcony temu tematowi. Żeby nie komplikować, trasy podzieliłem na dwa rodzaje: te krótkie — opierające się na najkrótszej trasie do celu i te długie — wymagające obejścia wroga. Z góry mogę powiedzieć, że doświadczeni dżunglerzy prawie zawsze polecają tę drugą wersję. Co wcale nie znaczy, że krótsza trasa nie posiada żadnych zalet. Już wiesz o jakich plusach i minusach mowa?

Środkowa aleja - niebieska strona

Trasy do gankowania pod względem zaskoczenia. Środkowa aleja - niebieska strona.

Środkowa aleja - czerwona strona.

Trasy do gankowania pod względem zaskoczenia. Środkowa aleja - czerwona strona.

Dłuższa trasa pozwala nie tylko zaskoczyć przeciwnika, ale również odciąć mu potencjalną drogę ucieczki. Oczywiście zajście go od tyłu wymaga nie tylko czasu, lecz często też karkołomnych akrobacji pod wrogą wieżą, a żaden dżungler nie lubi bezsensownie ginąć w taki sposób. Trochę wstyd. Z kolei krótsza trasa to oszczędność czasu. Jednak nie może być za łatwo — na tych trasach przeważnie są rozstawione Totemy Wizji, a sami oponenci moją otwartą drogę ucieczki. Błysk! I już ich nie ma. W skrócie: „Z wielkim ryzykiem wiążą się wielkie korzyści”, dlatego za każdym razem trzeba się zastanowić czy warto.

Górna aleja - niebieska strona.

Trasy do gankowania pod względem zaskoczenia. Górna aleja - niebieska strona.

Górna aleja - czerwona strona.

Trasy do gankowania pod względem zaskoczenia. Górna aleja - czerwona strona.

W samo południe

Wiesz już kim (jakim typem bohatera), którędy (licznymi ścieżkami gankowania), więc pozostało jeszcze pytanie: „Kiedy należy gankować?”. Tutaj z pewnością większość czytelników radośnie krzyknie „Do oporu!”, lecz doświadczenie pokazuje, że czasem dobrze jest przemyśleć również tę kwestię. Okazuje się, że jest parę wybitnie nagradzających momentów, które są wręcz stworzone do odwiedzenia linii sojuszników. Niektóre z nich są dobrze znane wszystkim graczom, lecz część z pewnością zaskoczy mniej doświadczonych dżunglerów. Zamiast lecieć byle kiedy na pomoc, sprawdź czy to na pewno dobry moment.

 

Pierwszy!

Najwcześniejszy z ganków nigdy nie jest spodziewany przez przeciwników — każdy zakłada, że dżungler lubi rozpocząć mecz od walki z potworami. Tymczasem po uzyskaniu pierwszego wzmocnienia i otrzymaniu drugiego poziomu można zaskoczyć wrogów. Odrobina pomocy ze strony sojuszników z Niebieskim Strażnikiem lub Czerwonym Krzewogrzbietem wystarczy, aby pojawić się na linii już przy pierwszej fali stworów. To doskonały moment na ustanowienie przewagi dla sojusznika na jednej z linii, gdyż nawet nieudany gank z reguły kończy się powrotem wroga do bazy. Zabójcy i wojownicy najlepiej poradzą sobie z jego realizacją.

Zalety: Praktycznie nikt się nie spodziewa tak wczesnego ganku. Nikt o zdrowych zmysłach nie stawia Totemu Wizji ani nie stoi pod wieżą tak wcześnie. Wzmocnienie z Czerwonego Krzewogrzbieta to olbrzymi zastrzyk obrażeń i dodatkowe spowolnienie. Dzięki powyższym zaletom zdobycie pierwszej krwi powinno być czystą formalnością.

Wady: Złe wykonanie może nie tylko opóźnić rozwój gankującego dżunglera, ale również ujawnić jego plany konkurentowi. Wtedy przeciwnik łatwo może zyskać przewagę odwiedzając go na drugim, wciąż nietkniętym epickim potworze w jego własnej dżungli.

 

Klasyk

Po zdobyciu obu wzmocnień i zabiciu jeszcze jednego obozu potworów dżungler osiąga swój pierwszy szczyt możliwości. Podwójne wzmocnienie i trzeci poziom (wszystkie umiejętności są już dostępne), gwarantują mu krótką przewagę nad wrogami pozostającymi na linii. Ten moment trzeba wykorzystać niezależnie od typu bohatera, gdyż nawet obrońca i wspierający zyskują wtedy niezbędny zastrzyk obrażeń. Jeśli przeciwnik wybrał postać, która radzi sobie z dżunglą równie sprawnie albo nawet szybciej, to polecam rozważenie kontrganku, o którym szerzej będzie później.

Zalety: Oba wzmocnienia to poważna przewaga — spowolnienie, dodatkowe obrażenia, niekończąca się mana. Poza tym nie można zapomnieć o dostępie do trzech umiejętności. Przeciwnicy na liniach nie mają jeszcze przewagi w postaci przedmiotów, co trzeba bezlitośnie wykorzystać.

Wady: Wtedy każdy spodziewa się odwiedzin wrogiego dżunglera. 90% graczy ma rozmieszczone Totemy Wizji na najczęściej wybieranych ścieżkach, więc nie ma szans na efekt zaskoczenia.

 

Podwójna moc

Kolejny bezbłędnym momentem na gank jest czas po zdobyciu szóstego poziomu. Nie od dziś każdy wie, że superumiejętności bohaterów to nie przelewki. Kiedy dżungler wreszcie zdobędzie ten ten upragniony poziom doświadczenia, sojusznicy z górnej i środkowej linii również na pewno będą go mieli. Założenie, że gankowany przeciwnik ugnie się pod naporem dwóch super umiejętności jest jak najbardziej poprawne. Dopiero na tym etapie Hiper-Prowadzący dżunglerzy powinni przerwać rzeź potworów w dżungli i rozpocząć ganki. Żeby w pełni wykorzystać swój potencjał muszą odwiedzać linie, kiedy tylko skończy się czas odnowienia na ich najlepszej umiejętności.

Zalety: Bardzo wysoka skuteczność ganków, gdyż mało który wróg potrafi przetrwać taki atak. Użycie dwóch superumiejętności wybacza również błędy, które można popełnić  podczas ganku.

Wady: Wysoka przewidywalność takich odwiedzin. Wbicie szóstego poziomu przez dżunglera, jeśli zostanie zauważone, aktywuje specjalną ostrożność wszystkich przeciwników, którzy nie chcą umrzeć.  

 

Uzbrojony

Czy wiesz, że tymczasowa przewaga siły dżunglera może również wynikać z jego wyposażenia? Na pewno tak, ale to, kiedy każdy z bohaterów osiąga taki szczyt już nie musi. Zakup ostatecznej formy przedmiotu dla dżunglerów zawsze oznacza wielki skok mocy, niezależnie od tego która z form tej broni zostanie ostatecznie wybrana. Takim zakupem na pewno warto pochwalić się przeciwnikom, wykonując serię ganków, a dodatkiem może być Porażenie użyte na wrogach (z wyjątkiem Noża Tropiciela).

Zalety: Każde z zaklęć broni dżunglerów znacząco zwiększa ich obrażenia, więc automatycznie szanse na zabicie wroga rosną.

Wady: W przypadku obrońców to nie zawsze wystarczający zastrzyk dodatkowych obrażeń. Ponadto przeciwnicy zapewne również nie próżnowali w międzyczasie, więc można spodziewać się typowego oporu.

Zalety: Każde z zaklęć broni dżunglerów znacząco zwiększa ich obrażenia, więc automatycznie szanse na zabicie wroga rosną.

Wady: W przypadku obrońców to nie zawsze wystarczający zastrzyk dodatkowych obrażeń. Ponadto przeciwnicy zapewne również nie próżnowali w międzyczasie, więc można spodziewać się typowego oporu.

 

Lustrzane odbicie

Kiedy wiadomo, że przeciwnikowi nikt nie pomoże? Wtedy kiedy wrogi dżungler znajduje się po drugiej stronie mapy, a środkowy oponentów jest zajęty. W takim przypadku warto wykonać lustrzane odbicie jego poczynań względem środkowej alei — jeśli znajduje się na górze, należy pójść na dół i na odwrót. Pewność przewagi w danym starciu pozwala na bardziej ryzykowne zagrania, jak na przykład gank zakładający otrzymanie paru ciosów od wieży.

Zalety: Stuprocentowa pewność, że konkurenci nie otrzymają żadnej pomocy od swoich sojuszników. Dodatkowo możliwość przekształcenia pojedynczego ganku w taktyczne działanie całej drużyny, o czym więcej będzie w akapicie poniżej.

Wady: W tym samym momencie pod ostrzałem jest sojusznicza linia, więc w przypadku porażki może się okazać, że wrogowie wyszli lepiej na tej wymianie. Ponadto ciężko zastosować tę strategię względem środkowej alei, która znajduje się stosunkowo blisko każdego zakątka mapy.

 

Gank dla celi

Kiedy pojawia się na mapie ciekawy cel (na przykład w postaci Ognistego Smoka) lub nadchodzi najwyższy czas żeby się za taki zabrać, to takie zadanie podlega przede wszystkim dżunglerowi. Jednak zamiast próbować walczyć ze smokiem pod ostrzałem wrogów, dużo mądrzejszym pomysłem jest ich likwidacja tuż przed rozpoczęciem pojedynku z przerośniętym gadem. Brzmi sensownie, prawda? Dlatego czas niektórych ganków zbiega się z potrzebą wykonania jednego z celi na mapie.

Zalety: Olbrzymia nagroda nawet za nie całkiem udany gank. Wystarczy, że przeciwnicy wrócą do bazy, a zniszczenie/obicie wieży, bądź też zabicie smoka będą dziecinną igraszką.

Wady: Cele na mapie leżą również w sferze zainteresowań wrogów. Zatem istnieje spora szansa, że albo wpadną na podobny pomysł, albo też przewidzą wraz z sojusznikami pieczołowicie uknuty plan. 

 

Żonglerka uwagą wieży

Struktury obronne na Sumonner’s Rift mogą obrać za cel tylko jednego przeciwnika. Niektórzy z dżunglerów mogą to bezwzględnie wykorzystać. Z pewnością już wiesz, że chodzi o obrońców i wspierających (a czasem też wojowników), w końcu wyobrażenie sobie Malphite’a albo Volibeara biorących na szeroką klatę parę ciosów od wieży to banalne zadanie. Przedstawiciele tych typów dżunglerów mogą bardzo wcześnie przyjąć na siebie ogień ze struktur obronnych, dzięki czemu w międzyczasie sojusznik może zabić swojego konkurenta.

Zalety: To najlepszy sposób na złamanie woli gry przeciwnika. Świadomość, że wieża nie gwarantuje mu bezpieczeństwa, potrafi całkowicie zmienić jego nastawienie w dalszej części meczu.

Wada: Żonglerka uwagą wieży klasyfikuje się jako najbardziej ryzykowny i jednocześnie najbardziej efektowny sposób gankowania. Istnieje realne zagrożenie scenariuszem, w którym przeciwnik zamiast umrzeć otrzymuje aż dwa darmowe zabójstwa. Zatem zalecany jest wyłącznie na wysokim poziomie lub w przypadku fenomenalnej komunikacji z górnym.

 

Powtórka z rozrywki

Miałeś/-aś kiedyś deja vu? Niezależnie od odpowiedzi możesz je zafundować twoim wrogom. Czasem się tak zdarza, że gank zupełnie nie wychodzi, ale w jego trakcie zdobywa się cenne informacje: na przykład gdzie są Totemy Wizji lub bycie świadkiem wykorzystania przez przeciwnika czaru przywoływacza (najczęściej Błysku). Wtedy można albo się zadowolić efektem i wrócić do zabijania potworów, ale można również przygotować kolejną zasadzkę. Wystarczy udawać, że się wraca z powrotem do dżungli, żeby zdecydowana większość oponentów nabrała się na ten manewr.  Do ganków tego typu świetnie nadają się zabójcy, gdyż gracze znając ich możliwości, są bardziej skłonni wykorzystać Błysk podczas pierwszego ganku.

Zalety: Mało kto się spodziewa kolejnego ganku kilkanaście sekund po pierwszym. Ponadto dzięki informacjom zdobytym chwilę wcześniej, te odwiedziny linii można przeprowadzić lepiej, na przykład unikając wrogich Totemów Wizji.

Wady: Nieudana powtórka z rozrywki oznacza koszmarną stratę czasu dla dżunglera. W międzyczasie konkurent może zdobyć nie tylko złoto, ale również doświadczenie i cele na mapie. Dlatego ten gank to inwestycja, która jest ryzykowna.

 

Asystent

Czasem zdarza się tak, że sojusznik nie potrzebuje pomocy dżunglera w starciu na linii. Jednak próba zabicia wroga wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem albo z jakiegoś powodu jest odwlekana. Wtedy wkraczają do akcji obrońcy i wspierający z dżungli. Nie tylko dodając otuchy, ale również sypiąc tarczami i umiejętnościami z kontrolą tłumów jak z rękawa. W ten sposób gank tak naprawdę pomaga przede wszystkim samemu dżunglerowi, który zyskuje złoto, asystę i doświadczenie.

Zalety: Mały nakład ze strony dżunglera, za który otrzymuje sowitą nagrodę. 100 na 100 graczy grających w dżungli uważa, że mogłoby żyć z takich ganków.

Wady: Sojusznik musi nie tylko wygrywać na linii, ale również dżungler musi się znaleźć w odpowiednim miejscu w idealnym czasie. Zgranie tych trzech wymogów często okazuje się zbyt trudne.

Strategia kontry

Elise

Dobry dżungler stara się żyć według zasady: „Jedno oko na cel, drugie na konkurenta”. Obserwacja poczynań wrogiego dżunglera odgrywa bardzo ważną rolę w wykonywaniu perfekcyjnych ganków. Dzięki wiedzy o pozycji konkurenta można zainicjować gank po drugiej stronie mapy (patrz wyżej: Lustrzane odbicie), gdzie przeciwnicy nie będą mogli oczekiwać pomocy. Najłatwiejszym sposobem na śledzenie wroga jest pozostawienie Totemów Wizji płytko w dżungli oponentów, jak również regularne dopadanie Wędrującego Kraba. Posiadając informacje o pozycji dżunglera przeciwników można nie tylko ukraść mu potwory, ale także…


…wykonać kontrgank! Taki gank wymaga znacznie większej finezji od pozostałych, ponieważ to nie jest zwykłe wparowanie na linię i radosne włączenie się do rozróby. Sojusznik z linii musi być świadomy, że może liczyć na twoją pomoc, ponieważ musi skusić konkurenta, a także jego dżunglera do złapania przynęty. W najlepszym wypadku pogonią go aż pod wieżę, używając przy tym swoich umiejętności. To idealny moment, aby włączyć się do walki. Wtedy należy okrążyć wrogów, a następnie użyć przewagi wynikającej z ich niekorzystnej pozycji i braku odnowionych umiejętności. Wydaje się banalnie proste, prawda? Niestety cały zabieg wymaga wręcz chirurgicznej precyzji.

Kiedy nie gankować

Teraz Cię zaskoczę — gank nie jest rozwiązaniem na każdą bolączkę na Summoner’s Rift. Jest wiele przypadków, kiedy dżungler powinien odpuścić sobie gankowanie, w szczególności jeśli należy do Hiper-Prowadzących. Jeśli ma się świadomość, że przeciwnik z łatwością może uniknąć ganku (na przykład Ahri lub Zed), w dodatku ani wybrany do dżungli bohater ani sojusznik nie posiada umiejętności z kontrolą tłumów, to można ograniczyć odwiedziny na takiej linii. To oczywiście zwiększa ryzyko niepowodzenia danej linii, lecz ten czas można zainwestować na innej sojuszniczej alei. Podobnie sytuacja ma się, kiedy wróg został wepchnięty pod samą wieżę.

Wyposażenie do ganków

Wątpliwości i liczne dysputy powoduje również wybór najlepszego Talizmanu do gankowania. Otóż jak w przypadku wielu podobnych spraw — oba rozwiązania mają swoje wady i zalety. Strażniczy Totem doskonale nadaje się do kontrolowania poczynań konkurencyjnego dżunglera, z czego korzystają również sojusznicy na liniach. Tymczasem Badawcza Soczewka/Soczewka Wyroczni gwarantuje możliwość przeciwdziałania wizji przeciwników, co z kolei znacząco zwiększa wydajność ganków. Zatem odpowiedź w tej materii jest prosta: trzeba się zastanowić, co się bardziej w danej sytuacji przyda.

Świat ganków

O gankowaniu można by pisać całe eseje, by koniec końców ostatecznie wciąż nie wyczerpać tego niesamowitego tematu. Sam psychologiczny wątek ganku typu „powtórka z rozrywki” dostarcza tysiące kwestii, nad którymi można by dyskutować. Poszczególne taktyki są kwestią jak najbardziej podlegającą debacie, gdyż nie ma tylko jednej idealnej strategii. Niektóre z nich działają tylko w określonych dywizjach, a inne przeciwko konkretnym bohaterom. Od siebie mogę dać tylko jedną radę, która zawsze się sprawdza: zachowaj otwarty umysł. Zdolność adaptacji to bezcenna cecha dla dżunglerów. A teraz czas się pochwalić:

Jakim typem dżunglera jesteś?

Który z ganków najczęściej robisz?

Dodatkowo jeśli masz jakiekolwiek pytania, to śmiało pytaj!

Na pewno odpowiem.