Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Mistrzostwa Świata

Losowanie zakończone! Oto grupy nadchodzących Mistrzostw

Sprawdźcie, gdzie trafili reprezentanci LEC oraz kto znalazł się w grupie śmierci!

Faza grupowa

Grupa A

G2 Esports

Griffin

Cloud9

???

Turniejową stawkę otwierają mistrzowie Europy w, chciałoby się powiedzieć, nie najgorszym rozstawieniu. Rywalami Samurajów zostanie koreańskie Griffin oraz amerykańskie Cloud9. O Koreańczykach od paru lat mówi się sporo dobrego, ale utalentowani wicemistrzowie LCK jeszcze nigdy wcześniej nie zdołali opuścić rodzimej ligi i wypłynąć na szerokie wody, by pokazać się międzynarodowej scenie. Cloud9, choć pochodzi z pozornie słabszego regionu, jest zawsze bardzo niewygodnym przeciwnikiem na Mistrzostwach i zwykle zachodzi dalej, niż przewidują eksperci.

g2

Faworytem pozostaje G2. Koreańczycy w grupie to powód do drobnego niepokoju, ale wybitna forma europejskiego mistrza powinna wystarczyć, by awansować — szczególnie jeżeli Samurajowie mają chrapkę na puchar.

Grupa B

FunPlus Phoenix

J Team

GAM Esports

???

Bodaj najprostsza grupa spośród wszystkich losowań fazy zasadniczej. Nowi mistrzowie chińskiego LPL oraz debiutanci Mistrzostw dostali przepiękny prezent powitalny. Ich rywalami będą pochodzące z LMS J Team oraz wietnamskie GAM. Obie drużyny reprezentują regiony, który historycznie sprawiały problemy, ale jednocześnie niemal nigdy nie były brane pod uwagę jako faworyci.

W tej grupie również nimi nie są. FunPlus Phoenix, o ile siła LPL jest tak wielka, jak przewidują eksperci, powinno przejść przez grupę jak burza i z łatwością awansować do bardziej wymagającej fazy eliminacji.

Grupa C

SK Telecom T1

Fnatic

Royal Never Give Up

???

Grupa śmierci? Mało powiedziane! Biada drużynie, która w pocie czoła wygrzebie się z fazy play-in tylko po to, by trafić do tego piekła. Wszystkie ekipy to absolutnie legendarne składy — mistrzowie i finaliści największych światowych imprez. Dość powiedzieć, że uczestnicy grupy C mają więcej pucharów MŚ i MSI na koncie niż wszyscy pozostali laureaci tych nagród razem wzięci. Aż strach pomyśleć, że jedna z tych drużyn na pewno odpadnie z dalszej rywalizacji już na tym etapie.

sk telecom t1

Naturalnym typem na faworyta wydaje się SKT T1. Europejczycy w mediach społecznościowych głośno zawodzą na punkcie nieszczęśliwego ustawienia Fnatic, choć biorąc pod uwagę najnowszą tylko historię, jeszcze nie jesteśmy zgubieni. Przypomijmy, że Pomarańczowi są obecnymi wicemistrzami świata. W turnieju rok temu RNG zajęło natomiast dopiero 5-8 miejsce, a SKT wcale nie zdołało do niego awansować.

Grupa D

Team Liquid

AHQ

Invictus Gaming

???

Grupa o bodaj najbardziej zagadkowym profilu. Z jednej strony mamy tu do czynienia z mistrzem LCS, który co najmniej średnio poradził sobie na turnieju z tej serii przed rokiem. Z drugiej ich rywalem będą Tajwańczycy z AHQ, którzy radzą tu sobie zwykle jeszcze gorzej oraz Invictus Gaming — tak, obecni mistrzowie świata, ale jednocześnie ekipa, której forma zaliczyła przez ostatni rok naprawdę duży dołek.

Często zdaje się, jakby ktoś rzucał monetą, kiedykolwiek ekipa z LCS wychodzi na scenę międzynarodowego turnieju. Właśnie przez tę niestabilność IG pozostaje wciąż faworytem do opuszczenia tej grupy z pierwszego miejsca. Musiałaby się jednak stać prawdziwa tragedia, żeby Amerykanie nie zdołali wyjść z niej w ogóle.


Faza play-in

Grupa A

Clutch Gaming

Unicorns of Love

MAMMOTH

Australijskie MAMMOTH to debiutanci na wielkiej scenie i między innymi z tego powodu — drużyna, po której nie spodziewamy się zbyt wiele. Zdaje się, że walka rozegra się pomiędzy Clutch Gaming oraz Unicorns of Love. Choć Amerykanie są faworytem, rosyjskie składy już nie raz w przeszłości powodowały duże kłopoty, grając ze spokojem pozbawieni presji.

Grupa B

Splyce

Isurus Gaming

Detonation FocusMe

DFM to absolutni wymiatacze na japońskiej scenie, ale Isurus to argentyńska potęga. Obie drużyny, gdy widzieliśmy je ostatnio na zeszłorocznym MSI, totalnie posypały się jednak już w fazie play-in tego turnieju. Jeżeli Europa jest tak silna, jak chcemy myśleć, że jest, grupa B powinna być dla Splyce przyjemną rozgrzewką.

Grupa C

Hong Kong Attitude

Lowkey Esports

MEGA

Bardzo azjatycka grupa, po której nie wiadomo, czego się można spodziewać. Zdaje się, że w stawce fazy wstępnej to właśnie tu rozgrywki będą najbardziej wyrównane.

Grupa D

DAMWON Gaming

Royal Youth

Flamengo Esports

Popularny prowadzący Flamengo brTT zbiera obecnie niemal tyle samo słów pocieszenia, co nasze Fnatic. Lubiana na świecie reprezentacja Brazylii ma ciężki orzech do zgryzienia, bo o ile Royal Youth jest z pewnością w ich zasięgu, koreańskie DAMWON Gaming pozostaje niekwestionowanym faworytem tej grupy.

Jak wrażenia po losowaniu?
Kto według was awansuje w każdej z grup?

Dajcie znać w komentarzu poniżej!