Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
LEC

Mecz tygodnia w LEC: Splyce vs Origen

To starcie zespołów, które pragną i mają predyspozycje, by zakończyć hegemonię europejskich mistrzów. Choć obecnie na różnych szczeblach tabeli, ten pojedynek będzie gorący!

Oba zespoły widzieliśmy w przeciągu ostatnich miesięcy naprawdę wysoko. Wiosna należała zdecydowanie do Origen, które zaraz obok G2 było dominującą siłą kontynentu. Wtedy, dobre kilkanaście kolejek temu, pasowała im meta i aktualizacja. Niemal wszystkie składowe sprzyjały podopiecznym xPeke, by ci mogli w pełni rozwinąć swój potencjał. Teraz, na finiszu sezonu, ich sytuacja nie wygląda nawet w połowie tak optymistycznie. Origen miewa wciąż problemy z odnalezieniem właściwego tempa. Ich gry, choć bywają naprawdę solidne, przeplatane są porażkami, których zdaje się, że można by było uniknąć. Największe gwiazdy wiosny, Nukeduck i Patrik, brną w stronę bezpiecznych, choć mało skutecznych bohaterów lub kompozycji opartych o ryzykowne eksperymenty. Logika podpowiada, że to droga kręta i niebezpieczna. Statystyka stwierdza natomiast, że Origen wygrywa teraz mniej niż 50% swoich meczów.

og

Motywacje zawodników tej ekipy musiały się zmienić i dostosować do coraz bardziej okrutnych realiów ich obecnej sytuacji w tabeli. Ta z każdą kolejką się pogarsza, bo OG w tym splicie nie rozegrało jeszcze weekendu pozbawionego porażki. Na przestrzeni ostatnich tygodni wyprzedziło ich Vitality, odpowiednio wcześniej od dolnej części tabeli odłączyło się także Schalke. Trio G2-Fnatic-Splyce zdaje się rozgrywać swój split i niezbyt przejmować tak odległą konkurencją. Origen spadło z miejsca premiowanego udziałem w Rift Rivals do miejsca, w którym niepewny jest nawet ich udział w play-offach. Co może jeszcze zatem zrobić Origen, by wrócić do walki o pozycje, które były ich celem wiosną?

origen

Jeszcze świeża analiza problemów Origen przygląda się sytuacji nieco bardziej kompleksowo, ale dość zaznaczyć, że OG latem radzi sobie zwyczajnie gorzej na niemal wszystkich frontach. Składają się na to ospałe podejście do adaptacji do mety oraz indywidualne problemy zawodników. Kold pozostaje wciąż jednym z najbardziej biernych dżunglerów w Lidze. Jak sam zaznaczył w zajawce meczu tygodnia, obecnie niemal wszystko kręci się wokół odpowiednich kompozycji, wyborów i kontr. Sam jednak ma problem z odpowiednim dostosowaniem się do tych prawd i zaleceń. Podczas gdy czołowi dżunglerzy pozwalają sobie na coraz śmielsze eksperymenty, Kold często zbyt długo biernie obserwuje sytuację i pozwala, by szansa na zwycięstwo przeleciała mu koło nosa. Dwoma potencjalnymi bohaterami ekipy Kolda mogą jednak zawsze stać się Nukeduck oraz Patrik. Obaj bez naprawdę widowiskowych sukcesów w tym splicie, są jednak wciąż na tyle utalentowanymi graczami, że gdy Origen wygrywa, to wygrywa niesione na ich barkach. Nukeduck jako jeden z najlepszych środkowych Europy może wyciągnąć niemal wszystko. Zagrać Zedem, Yasuo, Zoe, Corkim, Vayne — cokolwiek sobie wymarzycie. Jako że jego drużyna ma wciąż wiele do stracenia, spodziewamy się wyborów śmiałych i zaskakujących. Środkowa aleja może być punktem, na którym Origen skupi uwagę Splyce. Gdy ci poświęcą zasoby na walkę z gwiazdą zespołu, na pierwszy plan może wyjść Patrik ze swoim dość mało zróżnicowanym, ale wciąż solidnym zestawem klasycznych strzelców. By zwyciężyć ze Splyce, Origen będzie potrzebowało pełnego zaangażowania ich obu.

patrik

Smutne z perspektywy fanów ekipy xPeke może być jednak, że nawet i to może nie wystarczyć. Splyce jest bowiem ostatnio w niesamowitym gazie, a letni split to ich najlepszy okres od dawna. Węże nieco po cichu wdarły się na wyższe szczeble, zrzucając po drodze między innymi Schalke, ale dopiero podczas starć na szczycie Europa dowiedziała się, jak bardzo destrukcyjny jest ich jad. Z pierwszym etapem przełamania impasu mieliśmy do czynienia, gdy przed paroma tygodniami Splyce niespodziewanie zatriumfowało nad Fnatic. Pomarańczowi od tego czasu ledwo trzymają się stołka na drugim miejscu podium. Sama przegrana nie byłaby jednak może aż tak zaskakująca, co jej styl oraz tło. Splyce pokonywało Fnatic, kontrolując mapę przez większość czasu gry. Triumf dał im wtedy ponadto aż piąty z rzędu punkt ligowy i usadowił przy stole, do którego dotychczas dostęp mieli tylko najwięksi. Splyce nagle stało się pretendentem, którego i Fnatic, i G2 nie mogą ignorować.

splyce

Wraz ze wzrastającą formą Węży zmieniły się również ich cele i aspiracje. Teraz zapytani o nie, opowiadaliby zapewne o pucharach, medalach i udziale w Mistrzostwach Świata. Splyce może pozwolić sobie na dużo większy komfort w sferze marzeń, ale nie może odpuścić tempa nawet gdy gra z potencjalnie słabszym i gorzej radzącym sobie Origen. Na tym etapie należy pamiętać również, że OG jako druga ekipa wiosny dorobiła się znacznie pokaźniejszej sumy punktów mistrzowskich. Na ich koncie spoczywa aż 70, podczas gdy Splyce ma na ten moment gwarantowane 50 (30 + gwarantowane 20 za play-offy tego splitu). Każdy punkt będzie się liczył w ostatecznym rozstawieniu eliminacyjnym do MŚ, dlatego Splyce musi zachować czujność. W przeciwieństwie do Origen, ich udział w kwalifikacjach regionalnych nie jest jeszcze pewny.


Warto obserwować: Nukeduck vs Humanoid

nukeduck

W tym zestawieniu nie mogło być inaczej. Nukeduck nie rozgrywa najlepszego splitu w swojej karierze, ale jego najgorsze lata reprezentują wciąż poziom zupełnie nieosiągalny dla tak wielu konkurentów. W tym okresie rozgrywek Norwegowi zdarza się grać bardziej standardowymi bohaterami, ale mamy nadzieję, że ekstremalna sytuacja w tabeli popchnie go do nieco bardziej ekstremalnych, szalonych i widowiskowych działań. Kto chciałby jeszcze raz zobaczyć, jak świetnie posługuje się na przykład Zedem?

humanoid

Humanoid to reprezentant nowej szkoły. Na radarze europejskich fanów pojawił się dopiero w tym roku, ale ci szybko zaczęli doszukiwać się w nim cech Capsa - być może również jego rywala albo następcy. Czeskiemu środkowemu trochę do niego jeszcze brakuje, ale progres, który poczynił indywidualnie, świetnie odbija się na coraz lepszych rezultatach drużyny. To jeden z najważniejszych zawodników Splyce na Rifcie i Origen powinno starać się go przynajmniej zneutralizować.

Piątek, 9 sierpnia 18:00

Schalke 04 vs Misfits
Vitality vs SK Gaming
G2 vs Rogue
Excel vs Fnatic
🔥 Splyce vs Origen 🔥

Sobota, 10 sierpnia 17:00

Schalke 04 vs Rogue
SK Gaming vs Splyce
Origen vs Excel
Misfits vs G2
Fnatic vs Vitality

Kto według was wygra i kto na tym więcej zyska?
Czy Splyce przybliży się do upragnionego drugiego miejsca?
A może Origen nieco pewniej poczuje się w strefie gwarantującej play-offy?

Podzielcie się swoim typem w komentarzu!