Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
worlds

Meta na Mistrzostwa Świata – którzy bohaterowie będą rządzić?

Już za tydzień najlepsi gracze na świecie zmierzą się na Mistrzostwach. Którzy bohaterowie zawładną Summoner's Rift w tym roku?

Wielkimi krokami zbliża się moment, na który czekają wszyscy fani League of Legends. Mistrzostwa Świata w tym sezonie niewątpliwie na długo zapadną w pamięć wszystkim oglądającym, ale również wszystkim graczom. Dlaczego? Bo zapowiada się, że rywalizacja będzie szalenie wyrównana. Znamy już wszystkie ekipy biorące udział i jedno jest pewne: SK Telecom T1 nie będzie miało łatwej drogi do obrony tytułu. Przygotowania trwają pełną parą. Przygotowują się nie tylko same drużyny, ale również organizatorzy, którzy na pewno znów zaskoczą spektakularnym widowiskiem oraz dopną wszystko na ostatni guzik.

Szykuje się spora dawka emocji. Pasy należy zapiąć już 23 września, bo wtedy startuje pierwsza faza rozgrywek — kwalifikacje (Play-In Stage). Całość zakończy się dopiero 4 listopada, kiedy to w finale zmierzą się dwie najlepsze ekipy. W tym sezonie Mistrzostwa będą rozgrywane w Chinach, a sam finał na Stadionie Olimpijskim w Pekinie. Wow!  

Worlds

Tym razem wszystko będzie rozgrywać się w Chinach, Państwie Środka

Bądź gotowy!

Dla kibiców na całym świecie bardzo ważne jest oczywiście, jaka drużyna będzie reprezentowała ich region podczas samych rozgrywek, ale niemniej istotne jest również, jak zapowiada się sam stan gry. Popularnie nazywany metą, stan gry oraz patch, na którym będą rozgrywane Mistrzostwa Świata, to bardzo istotne informacje. 

Wiadomo już, że Mistrzostwa Świata będą rozgrywane na patchu 7.18, czyli tym, który już w tej chwili jest ogólnodostępny. Nic już się nie zmieni przed rozgrywkami, a zazwyczaj patche poprzedzające ten, na którym będą rozgrywane Mistrzostwa, również nie wnoszą żadnych przełomowych zmian. Są to tylko delikatne usprawnienia gry i naprawa występujących błędów — wszystko po to, aby gracze biorący udział mogli być przygotowani perfekcyjnie i co za tym idzie, aby byli w stanie pokazać całemu światu najlepszy poziom gry.

Ahri

Najnowsze skórki z serii Star Guardian prezentują się świetnie, czy będzie to motyw przewodni tych Mistrzostw?

Biorąc to pod uwagę, już teraz można pokusić się o pewne przewidywania dotyczące właśnie samej mety i odpowiedzieć na tytułowe pytanie: którzy bohaterowie będą rządzić w Chinach? Oczywiście każda liga i każda linia rządzi się własnymi prawami, ale z pomocą przychodzą statystyki oraz same obserwacje, które mogą okazać się przydatne i dadzą ogólny pogląd na to, kogo i w jakiej roli można się spodziewać w nadchodzących Mistrzostwach.

Poniższa analiza oparta jest na danych z największych lig: NA LCS, EU LCS, LCK, LMS, LPL i bierze pod uwagę gry tylko z letniego splitu. 

Górna aleja — gankujesz na własne ryzyko

Mówi się, że gracze górnej alei mają zwykle najłatwiejsze zadanie pod względem wyboru postaci. Większość powie, że trzeba po prostu wybrać bohatera z dużą ilością punktów życia, który skutecznie będzie bronił prowadzących podczas kluczowych walk drużynowych. W obecnej mecie jednak, górni muszą również zwracać uwagę na inicjowanie walk. Co za tym idzie, na górną aleje wybiera się obecnie bohaterów, którzy dobrze i najlepiej ze sporej odległości potrafią rozpocząć jatkę. Oto piątka najczęściej wybieranych bohaterów na górną aleję: 

  1. Jarvan IV
  2. Renekton
  3. Rumble
  4. Shen
  5. Gnar 

Biorąc pod uwagę jego arystokrackie pochodzenie, Jarvan IV — Wzór dla Demacian na pewno jest zadowolony ze swojego zaszczytnego 1. miejsca. Kiedyś wybierany raczej sytuacyjnie na górną aleję, dzisiaj J4 stanowi bardzo pożądany wybór. Skuteczna inicjacja walk oraz bardzo zbalansowane skalowanie to jego podstawowe atuty. Znane już chyba wszystkim graczom klasyczne połączenie Ciosu Smoka [Q] oraz Demaciańskiego Sztandaru [E] to doskonałe narzędzie nie tylko do inicjowania walk, ale również do ucieczki czy do pojedynków. Możliwą strategią poszczególnych drużyn może być wybór Jarvana IV w ciemno i zaskoczenie przeciwników przesunięciem go do dżungli. Pomimo delikatnych osłabień w obecnym patchu, nadal jest to bardzo silny wybór.

Cho'Gath

Conqueror Cho'Gath w wykonaniu Bonogalati @DeviantArt

Coraz częściej gracze sięgają również po wracającego do łask Maokaia. Stary drzewiec zyskał drugą młodość po zmianach na jego umiejętności ostatecznej — całkiem podobnie jak również wracający z przytupem Cho’Gath. Oczywiście wciąż możemy spodziewać się kontrujących i sytuacyjnych wyborów takich jak: Camille, Galio lub Fiora. Czarnym koniem zawodów może okazać się Jayce. Smutna wiadomość dla wszystkich fanów Yasuo, Riven i Jaxa — dla nich pozostaje kolejka solo. 

Co kryje w sobie dżungla?

Wyobraźcie sobie, że spokojnie walczycie z Niebieskim Strażnikiem w swojej dżungli, aż tu nagle zza rogu wyłania się wielki brzuch i pomarańczowa broda do pasa. To zdecydowanie najczęstszy widok, jaki można obecnie spotkać w lesie na Summoner’s Rift. Gragas — Karczemny Zabijaka niepodzielnie dzieli i rządzi w dżungli, choć ostatnio po piętach zaczyna deptać mu kilku innych bohaterów:

  1. Gragas
  2. Elise
  3. Lee Sin
  4. Rek’Sai
  5. Kha’Zix

Wydaje się, że od kilku sezonów oglądamy bardzo podobny obrazek — dżungla to Elise, gdzieś zakręci się wiecznie grywany Lee Sin oraz kilka sytuacyjnych wyborów. Zupełnie podobnie sytuacja ma się również teraz, choć jeszcze niedawno na tej pozycji dominował przecież Zac, więc wszystko zmienia się bardzo szybko.

Sej

Sejuani szybko staje się coraz bardziej popularnym wyborem

Tuż poza pierwszą piątką uplasowała się Sejuani. Furię Zimy szczególnie upodobał sobie Marcin „Jankos” Jankowski — gracz H2k. Polak w niedawno rozegranej serii przeciwko Splyce w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej do Mistrzostw w EU LCS aż dwukrotnie wybrał Sejuani i popisał się bardzo dobrym wynikiem 8-2-25 w obydwu meczach. Szczególnie ważna wydaje się być jej umiejętność ostateczna — Lodowcowe Więzienie [R], bo dobrze rzucone gwarantuje obszarową kontrolę tłumu poprzez ogłuszenie. Dodatkowo w jej zestawie znajduje się cała masa spowolnień i podbicie. Jeśli dodać do tego, że potrafi ona dosiadać ogromnego Poro, to czego można chcieć więcej? 

Zupełnie z gry wypadł Ivern, choć obecnie wzmocniono jego Wybuchowe Nasioso [E], co może pomóc mu wrócić do gry. Coraz rzadziej widujemy też Gravesa oraz Rengara. Kto więc będzie czarnym koniem zawodów? Kayn? Ezreal? A może Lulu?. Malutka Wróżkowa Czarodziejka wydaje się być nieco nie na miejscu, ale innego zdania jest Da-yun „Spirit” Lee, grający obecnie w Korei dla Afreeca Freecs. Koreańczyk znany z występów w europejskim Fnaticu wybrał ostatnio Lulu w meczu LCK, który zresztą jego drużyna wygrała. Ktoś pójdzie w jego ślady? 

Środkowa aleja tylko dla odważnych

Gracze ze środkowych alei lubią widowiskowy styl. Na nich zwrócone są oczy kibiców i ekspertów, bo to oni często obok Strzelców zadają najwięcej obrażeń i prowadzą grę. Dlaczego więc się nie popisać? Na tych Mistrzostwach będzie cały wachlarz postaci, na których będzie można zabłysnąć. Oto bohaterowie, na których najczęściej ostatnio decydują się środkowi z całego świata: 

  1. Orianna
  2. Taliyah
  3. Corki
  4. Syndra
  5. Cassiopeia 

Wydaje się, że szczególnie w ostatnich seriach widzimy pojedynek Syndra kontra Cassiopeia. Nie ma się czemu dziwić, bo obie te bohaterki zapewniają olbrzymie obrażenia i bardzo konkretną kontrolę tłumu, choć nieco brakuje im mobilności. Wtedy do gry wkracza Taliyah, która przy użyciu swojej Ściany Tkaczki [R] z łatwością może się przemieszczać praktycznie w każde miejsce na mapie. Warto również zaznaczyć, że Cassiopeia otrzymała pewne osłabienia: Podwójny Kieł [E] zadaje teraz mniejsze obrażenia. Czyżby zwolniło się miejsce dla innych bohaterów?

Corki

Niezależnie od sezonu, Corki jest zawsze priorytetowym wyborem

Dla weteranów gry dość zabawna będzie na pewno obecność Corkiego na powyższej liście. Wydaje się bowiem, że zawsze kiedy zbliżają się Mistrzostwa Świata, niezależnie od sezonu, Corki znów staje się pożądanym wyborem i królem środkowej fazy gry, kiedy dominuje przy pomocy Mocy Trójcy. Nie inaczej jest i tym razem, bo poza obrażeniami Corki to również bezpieczny wybór. Jednak najbezpieczniejszym i najpewniejszym wyborem pozostaje Orianna. Mechaniczna Baletnica bez problemu może zostać wybrana w ciemno, zanim jeszcze poznamy swojego przeciwnika. Stąd też bardzo wiele zespołów decyduje się właśnie na taki ruch, podczas gdy kontry postaci poszukiwane są na innych liniach. 

Dość nietypowym gościem na środkowej alei, choć często ostatnio widywanym jest Lucian. Bardzo wiele zespołów opanowało również prowadzenie Galio na midzie, choć tu problem pojawia się już w fazie banowania, bo Galio wraz z LeBlanc to najczęściej banowane postacie ze środkowej alei, odpowiednio aż w 47 i 48% gier w ww. ligach. Kto więc na pozycji czarnego konia? Na pewno Kassadin, jego kompan z Pustki — Malzahar oraz Aurelion Sol wraz z Vel’Kozem. 

Raz, dwa, trzy — strzelasz ty!

Uważa się, że każdy bohater desygnowany do pozycji Strzelca jest dość podobny do siebie w samej mechanice. Niemniej to właśnie u Strzelców zauważa się dość sporą różnorodność w kwestii wyboru, gdzie gracze manewrują pomiędzy wieloma bohaterami. Tak obecnie wygląda pierwsza piątka:

  1. Kalista
  2. Varus
  3. Xayah
  4. Caitlyn
  5. Ashe 

Warto zaznaczyć, że różnice w wyborach pomiędzy tymi postaciami są bardzo niewielkie. Równie dobrze do pierwszej piątki mogłaby wskoczyć Tristana, a za nią Jhin, Twitch i Kog’Maw. Szczególnie na piedestał wróciła Tristana — Dumna Kanonierka. Mieszkanka Bundle City doskonale sprawdza się w końcowych fazach gry, zapewniając olbrzymi zasięg oraz równie wysokie obrażenia. Jej Rakietowy Skok [W] daje stosunkowo łatwy sposób ucieczki, a Ładunek Wybuchowy [E] świetnie sprawdza się w niszczeniu wież przeciwnika. 

Trist

Tak Tristanę wyobraża sobie VegaColors M.A.O @DeviantArt

Bardzo wysoko na liście są również Varus i Ashe. Postacie użyteczne bardziej ze względu na swoje umiejętności ostateczne, aniżeli ze względu na samą wielkość obrażeń. Zarówno Łańcuch Zepsucia [R] Varusa jak i Zaczarowana Kryształowa Strzała [R] Ashe świetnie sprawdzają się w inicjacji walk na sporą odległość, co wydaje się być bardzo w cenie w obecnym stanie gry. Pierwsze miejsce należy do Kalisty, choć tutaj sytuacja zapewne ulegnie zmianie. Spore osłabienia dla jej umiejętności ostatecznej na pewno niezbyt korzystnie wpłyną na częstotliwość jej wyboru. Wciąż bardzo mocna jest Xayah, nawet jeśli nie uda się dobrać do niej Rakana.

Czarny koń to ktoś, kto na pewno z przyjemnością chciałby znaleźć się w centrum uwagi — Draven. Nieco z gry wypadł Ezreal i nie należy dać się zwieść tak wysokim miejscem Caitlyn, bo wydaje się, że jej miejsce z powodzeniem może zająć Sivir.

Bo to Wspomagający wygrywa grę

Tak zapewne myśli każdy gracz specjalizujący się właśnie na tej pozycji i ma sporo racji. Szczególnie ostatnio bardzo ważne są początkowe ruchy na mapie i ustawianie wizji, co jest naturalnie jednym z podstawowych zadań Wspomagającego. Również na tej pozycji liczy się skuteczna inicjacja, więc to właśnie ci bohaterowie będą zajmować najwyższe miejsca:

  1. Thresh
  2. Braum
  3. Rakan
  4. Tham Kench
  5. Alistar 

Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że Thresh będzie już zawsze zajmował miejsce w pierwszej trójce najpopularniejszych Wspomagających. Jego zestaw umiejętności jest po prostu zbyt dobry, żeby zagroziły mu jakiekolwiek osłabienia. Szczególnie widowiskowy i sławny już Wyrok Śmierci [Q] potrafi wygrać niejedną grę. Zupełnie podobnie zresztą, jak również często wybierany ostatnio Blitzcrank, który nie chce być gorszy i równie skutecznie łapie Rakietowym Chwytem [Q].

Obecnie doskonale sprawdza się również Alistar, jeden z weteranów Summoner’s Rift. Przy wyborze Alistara możemy spodziewać się doboru jednej z najbardziej popularnych ostatnio skórek — Muczący Alistar. Jego stukanie w dzwonek szalenie bawi publiczność, choć różnie to bywa z przeciwnikami. Z gry wypadnie na pewno Tahm Kench, szczególnie na rzecz Janny, której umiejętność Monsun [R] to z kolei świetne narzędzie niwelujące inicjacje przeciwników. Dość spore osłabienia zaliczył też Rakan, szczególnie jeśli chodzi o jego umiejętność ostateczną. Wybierany ostatnio bardzo często, teraz może zdecydowanie stracić na wartości. 

Czarnym koniem na pozycji Wspomagającego zostanie z pewnością Nami oraz Bard. Szczególnie Nami w rękach wprawionych graczy stanowi nie lada zagrożenie. 

Rak i Xay

Rakan i Xayah są stworzeni by walczyć razem, ale osobno również potrafią zagrozić

Faworyci fanów

Na pewno wielką wrzawę na trybunach wywołałby wybór jednej z tych postaci, których zwykle nie oglądamy na co dzień w profesjonalnych rozgrywkach. Szansa na ich wybór jest bardzo niska, ale nigdy nie należy mówić nigdy. Oto lista tych niechcianych, nieco z przymrużeniem oka:

  1. Teemo (z wiadomych względów)
  2. Yasuo (ulubieniec wszystkich w niższych ligach)
  3. Nunu (wersja DISCO)
  4. Mordekaiser (huehue)
  5. Pantheon (koniecznie AP)
  6. Singed (bieganie w bazie przeciwnika)
  7. Soraka (koniecznie AD)

A wy? Kogo byście chcieli najbardziej zobaczyć?

Na której linii będziecie szukać największych zaskoczeń?