Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Mistrzostwa Świata

Najlepsi zawodnicy Mistrzostw według mediów — jak oceniają naszych?

Powerrankingi, listy, predykcje. Internet wypełnia się nimi przed każdą dużą imprezą i nie inaczej rozpoczęły się przygotowania do tych Mistrzostw. Sprawdźcie, jak dziennikarze i eksperci oceniają szanse Jankosa oraz innych reprezentantów Europy!

1. Jankos (G2)
8. Wunder (G2)
15. Caps (G2)
16. Rekkles (Fnatic)
17. Perkz (G2)
18. Mikyx (G2)

Od tej listy się zaczęło. Jankos, ukoronowany niedawno kolejnym mistrzostwem Europy oraz tytułem MVP splitu, pojawił się w nagłówkach wszystkich e-sportowych mediów w kraju. “Docenili Polaka” brzmiały rozwinięcia i jest w nich dużo prawdy. Polski dżungler w zestawieniu popularnego serwisu wyprzedził absolutnie wszystkich oponentów. Choć jeszcze niedawno mogłoby się wydawać, że kariera Jankosa już się nie rozpędza, zawodnik staje się bardziej kompletny wraz z każdym splitem, który ma okazję spędzić na Rifcie. “Silnik dobrze naoliwionej maszyny, jaką jest G2” — takimi słowami opisał naszego rodaka redaktor ESPN i nie sposób się z nim nie zgodzić.

jankos

Choć znajoma twarz naszego ulubieńca szczerzy się ze szczytu listy, jej reszta jest mimo wszystko bardzo azjatycka. Tylko 2 zawodników z pierwszej dziesiątki zestawienia pochodzi z europejskiej drużyny, a dla zaledwie 6 znalazło się miejsce w pełnym zestawieniu. Choć nie dziwi umieszczenie w rankingu wszystkich graczy G2, wątpliwość budzi tak niska lokata Capsa. Młody Duńczyk przed paroma miesiącami został wybrany najlepszym graczem MSI, a w powyższym zestawieniu przegrywa nie tylko z innymi środkowymi (Doinbem z FunPlus Phoenix z 5. miejsca i z Fakerem z SKT T1 z 11.), ale również ponad tuzinem niebezpośrednich konkurentów.

rekkles

Poza G2 do rankingu dostali się tylko dwaj inni gracze z Zachodu. Rekkles jako jedyny reprezentant Fnatic oraz CoreJJ, będący jedynym graczem z LCS w zestawieniu.

3. (obecność potencjalnie przypadkowa) Jankos (G2)

ESPN nie był jedynym serwisem, który docenił kunszt naszego rodaka. RedBull, a w zasadzie jego e-sportowa odsłona, pokusił się o swoje podsumowanie — nie z 20, a z 5 graczy, na których warto będzie zwrócić uwagę podczas nadchodzącego turnieju. Wśród wyróżnionych zobaczymy Uziego, Clida, JackeyLove’a, Doinba oraz właśnie Jankosa. Polski leśnik znalazł się zatem wśród naprawdę wybitnych jednostek, będących jednocześnie najlepszym, prezycyjnie wyselekcjonowanym towarem eksportowym wschodnich potęg. “Dzięki swojej nieprzewidywalności i doskonałemu czytaniu gry, jego oponenci zwykle nie wiedzą, co ich trafiło, dopóki nie jest już za późno”. Jankos po raz kolejny został dostrzeżony jako świetne spoiwo dla drużyny, z którą nie tylko Europa wiąże na tym turnieju spore nadzieje.

1. zespół: Wunder (G2), Hylissang (Fnatic)
2. zespół: Jankos (G2), Mikyx (G2)

Popularna redakcja podeszła do sprawy rankingu nieco inaczej — w stylu, który możecie kojarzyć z plebiscytu All-Pro Team z europejskiego LEC. W trzech drużynach, czyli wśród piętnastu zawodników znalazło się tym razem tylko 4 reprezentantów Europy, a wszyscy inni to gracze z Korei i Chin. Kontrowersję wyboru potęguje fakt, że o ile pozostałe redakcje skupiały się na wskazaniu najważniejszych zawodników mistrzów LCK i LPL, najlepszy zespół według Dotesports zawiera aż dwóch graczy z Griffin, będącego “zaledwie” wicemistrzem Korei. Podczas gdy ESPN ani Redbull nie wspomnieli o Tarzanie, w powyższym plebiscycie dżungler ten wygrał wyścig zarówno z Jankosem, jak i Tianem — dla Clida zabrakło miejsca na liście. Hylissang został uznany nie tylko jedynym zawodnikiem z Fnatic godnym wstąpienia do rankingu, ale również najlepszym wspierającym na świecie. Kontrowersyjne, zaskakujące, dziwne, a może właściwe? Nie zapomnijcie podzielić się swoim zdaniem w komentarzach!

hylissang

1. G2 Esports
5. Fnatic
11. Splyce

Sympatii tej redakcji do Samurajów nie da się już ukryć. Według redaktorów popularnego serwisu to właśnie europejski powerhouse tworzy nalepszy skład tegorocznych Mistrzostw. W mecie faworyzującej samotne aleje, mistrzowie Europy tworzą niebezpieczną zasadzkę, zapewniając sobie na Rifcie przewagę różnorodności i szybkiej zdolności do adaptacji. “Nie możecie zatrzymać G2, ale może możecie spowolnić ich, celując w ich solo linię”.

g2

Pierwszą trójkę rankingu zamykają mistrzowie Korei i Chin. SKT T1, choć dopiero powracające do dawnej świetności, wciąż powoduje ogromny respekt wśród ekspertów z całego świata. Nie sposób zapomnieć o ich dziedzictwie i złotej przeszłości, ale patrząc na poczynania Fakera, trudno również zignorować wpływ wielokrotnych mistrzów świata na przebieg obecnego turnieju. Kolejność w pierwszej trójce sygnalizuje, że chociaż Chiny zdominowały ostatnie mistrzostwa, Zachód z większym sentymentem spogląda wciąż w kierunku przepełnionego legendami LCK.

faker

Z perspektywy fana europejskich rozgrywek cieszy również wysoka lokata Fnatic. Pomarańczowi zostali postawieni między innymi ponad Griffin oraz Damwon Gaming, co wskazuje na spore zaufanie do siły naszego regionu.

1. G2 Esports
4. Fnatic

Redaktorzy esports.net pokusili się o wyznaczenie zaledwie 10 zespołów, wśród których zabrakło Splyce, ale pozostała część rankingu jest bardzo blisko tego, co zaproponowało ESPN. Pierwsza trójka ma dokładnie ten sam układ. G2 Esports jako europejski czempion, jedna z najlepszych odsłon tutejszego powerhouse’u, obecny mistrz MSI i kandydat do ukończenia złotego rajdu, tj. wygrania wszystkich turniejów w jednym sezonie, to oczywisty typ na pierwszą lokatę. Tuż za nimi uplasował się legendarny Faker i jego SKT, a za nimi chińscy oprawcy z FunPlus Phoenix. Redaktorzy tego serwisu jeszcze wyżej postawili drugą drużynę Europy, uznając również, że Griffin powinno znaleźć się o oczko niżej niż grające obecnie w play-inach MŚ Damwon Gaming — odpowiednio na 5. i 6. lokacie.

damwon

3. G2 Esports
7. Fnatic
19. Splyce

To nie plebiscyt, a starannie wyliczony ranking, ale przed tak dużą imprezą warto i tym się posiłkować. Umiejscowienie na liście zależne jest od wielu czynników, w tym regionu oraz rekordu rozgrywek. Chiny jako dom dla obecnych mistrzów stanowią zatem swoisty benchmark dla pozostałych uczestników — nie dziwi zatem pierwsza lokata ostatniego zwycięzcy LPL FunPlus Phoenix. Na drugą lokatę trafili wielokrotni mistrzowie świata SK Telecom T1, a tuż za nimi czają się żądni krwi Samurajowie.

g2

Rankingi tego typu, choć ciekawe, zawsze będą budzić jednak spore kontrowersje. BIG, zwycięzca ostatniej edycji European Masters, znalazł się bowiem na aż 14. miejscu, wygrywając między innymi z Kingzone DragonX, Edward Gaming czy… Splyce.


A jak wygląda wasza lista najlepszych graczy i zespołów tych MŚ?
Zgadzacie się z powyższymi redakcjami?

Koniecznie wpiszcie swoje typy w komentarzach!