Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Mistrzostwa Świata

Najlepsze zagrania finalistów Mistrzostw 2018!

Tuż przed finałem przyjrzyjmy się najlepszym akcjom Fnatic i Invictus Gaming!

Quadra godna finałów

Zacznijmy do najnowszej historii, czyli ostatniego starcia Fnatic i Cloud9. Na przestrzeni serii Pomarańczowi dominowali, chociaż parę kropel potu pojawiło się na czołach fanów europejskiego lidera, gdy ten przez blisko 30 minut dość niepewnie pracował na prowadzenie na drugiej mapie. Idealny na kłopoty w takich sytuacjach okazuje się Caps i jego niesamowity Azir, który jedną kombinacją wybił z głów Amerykanów marzenia o punkcie w tym półfinale. Tak gra się o finał Mistrzostw Świata!

Skąd te obrażenia?!

Taka myśl zatliła się zapewne w głowach widzów oraz graczy G2 żegnających się z turniejem. Chociaż Europejczycy podjęli walkę na trzeciej mapie w półfinałach, wystarczyło jedne wejście TheShy'a, by ostatecznie pogrzebać ich szanse wraz z moralami. Fnatic musi bardzo uważać na młody koreański talent ze składu IG, by nie podzielić losu swoich lokalnych rywali.

Sposób na Koreę

Chociaż KT Rolster było jednym z głównych faworytów tego turnieju, na drodze niefortunnie stanęło im w ćwierćfinale właśnie Invictus. Przez długie lata cały ligowy świat doszukiwał się sposobów na pokonanie dominacji drużyn z SKT, a wystarczyło tylko... zagrać perfekcyjnie. Żarty na bok, ale ta kombinacja jest jednocześnie cudownym spektaklem dla każego fana gry, jak i przykładem idealnej egzekucji często podejmowanej w tym roku kompozycji z Galio w roli głównej.

Thanks Mr Broxah

Ta sekcja poświęcona jest wyłącznie zasługom duńskiego dżunglera Fnatic. Zasłużył na to, prawda?

Kto to jest Duke?

Na ustach widzów notorycznie pojawia się ostatnio TheShy, bo na niego na górze najczęściej stawia Invictus. I choć młody Koreańczyk ma na swoim koncie nieziemskie zagrania i będzie zapewne jednym z filarów IG w finale, nie zapominajmy o jego zmienniku. Nie byle jakim w dodatku, bo Duke to przecież były mistrz świata z 2015 roku. To do niego należy również poniższa akcja — jedna z lepszych indywidualnych, jakie mieliśmy okazję oglądać na tych Mistrzostwach. Trzeba im to oddać, Invictus Gaming ma rewelacyjnie obstawionego topa. 

Materiał na MVP

Jeżeli za mało wam Capsa, spójrzcie natomiast na te perełki oraz mini-poradnik z cyklu „jak upokorzyć rywala w dwóch prostych krokach”. W trosce o waszych sojuszników prosimy jednak: nie próbujcie tego na waszych solokolejkach!

Jak wiele podobnych akcji czeka nas jeszcze w finale?
Konieczcie bądźcie z nami w sobotę 3 listopada o 8:30!

Dajcie również znać w komentarzach, kto według was sięgnie po Mistrzostwo!