Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Poradniki

O wizję trzeba dbać, czyli poradnik wizji

Jednym z podstawowych i najczęstszych błędów początkujących graczy jest zapominanie o wizji, czyli o kupowaniu (i wykorzystywaniu — o tym także łatwo zapomnieć) totemów wizji (czyli tak zwanych wardów). Powiązanym z tym błędem jest przekonanie wielu grających na niższych poziomach, że o zapewnieniu wizji powinien pamiętać jedynie wspierający, ewentualnie dżungler. Ale czy na pewno tak jest?

Artykuł ten napisany jest z myślą o osobach o niższym rankingu w grze, ale kierujemy go także do wszystkich tych, którzy chcieliby się „podciągnąć” z wiedzy o używaniu wizji i podpatrzyć kilka statystyk oraz graczy. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie!

„Brak wizji zabija”

Coś, co mógłby powiedzieć Alfonso "mithy" Rodriguez po poniższej akcji

Waga totemu

graf

Ci z was, którzy śledzą rozgrywki profesjonalne, z pewnością zdążyli już zauważyć, że w grach na wysokim poziomie o zapewnienie wizji starają się wszyscy gracze. Dlaczego? Dlatego że nierzadko to właśnie dobrze „oświetlona” mapa decyduje o zwycięstwie. Może dać znaczącą przewagę przed albo w trakcie walki grupowej, może zniweczyć plany drugiej drużyny na zasadzkę, może zadecydować o tym, czy któryś z graczy zginie — a to, jak wiadomo, ma swoje konsekwencje w ilości złota, które zbierze, ilości zabitych stworów, szybkości wchodzenia na kolejne poziomy, nierzadko może nawet sprawić, że linia padnie, a gra zostanie przegrana.

Totemy wizji są więc bardzo ważne na każdej alei i dla każdej pozycji. Są także istotne na każdym etapie gry i gracze nigdy nie powinni o nich zapominać. Nie są może tak efektowne, jak dobrze zbudowany przedmiot, ale nawet najlepszy przedmiot na nic się zda, jeśli z powodu braku wizji wdepniesz prosto w pułapkę przeciwnika albo nie zauważysz go podkradającego się do barona albo smoka. Pod żadnym pozorem nie ignorujcie także istnienia Totemów Kontroli, które wykrywają i dezaktywują wizję i pułapki przeciwników!

 

Nie tylko dla wizji

Jak widać na filmiku poniżej, wprawne stawianie totemów to nie tylko pasywna umiejętność, która przydaje się drużynie. To także niesamowita przewaga przy postaciach takich jak Lee Sin, który wykorzystuje totemy do przemieszczania się po mapie! Warto brać przykład i uczyć się od najlepszych — na przykład od Dennisa „Svenskeren” Johnsena (Duńczyka, który gra obecnie dla Team SoloMid).

 

Innym momentem, kiedy wykorzystujemy totemy nie tylko do nadawania wizji, jest postawienie ich z myślą o innych graczach naszej drużyny, by mogli się do nas teleportować. Tutaj przydaje się wybieganie planem naprzód — czy w tym miejscu może rozegrać się w ciągu kilku chwil walka, do której któryś z waszych zawodników musi szybko dołączyć? Czy może ktoś z drużyny dopiero idzie z bazy i jest natychmiast potrzebny, na przykład do zburzenia wieży albo inhibitora, bo zapewni wam to przewagę? A może postawienie totemu zmyli albo zdekoncentruje przeciwnika?

 

Ucz się od najlepszych

Ci z was, którzy szczególnie chcieliby przeanalizować zachowania profesjonalnych graczy, powinni przeczytać uważnie artykuł "Heating up: how the pros warded at Worlds". Analizuje on taktykę drużyn w kontekście stawiania totemów w czasie Mistrzostw Świata w 2015 roku. Dzięki danym zebranym przez analityków, stworzono między innymi pełne informacji infografiki, takie jak ta poniżej.

 
win/loss sides

Grafika przedstawia uśrednione tendencje stawiania totemów w trakcie rozgrywek. Jak widzimy, większą szansę na sukces dawało dbanie o wizję w dżungli przeciwnika oraz „pilnowanie” barona zamiast zachowawczego i ostrożnego oświetlania tylko swoich, bliskich terenów.

Obejrzyjcie także najważniejsze momenty ze spotkania H2K vs G2, zwracając szczególną uwagę na to, w jakich momentach i miejscach gracze używali totemów — oraz jakich!

 

Przyjrzyjcie się także statystykom dotyczącym kupowania określonych totemów w korelacji ze średnią zwycięstw umieszczonym na stronie LeagueOfGraphs.Te statystyki mogą okazać się bardzo przydatne, jeśli nie wiemy, co wybrać, ale pamiętajcie, by nie podążać za tymi wskazówkami ślepo. Jednak choć każda gra jest inna i wymaga indywidualnego podejścia, to ogólne zasady i wskazówki pozostają te same. Jeżeli kompletnie nie wiecie, jak ugryźć ten temat — rzućcie okiem!

 
tabela wardow

Jak widać, w przeważającej większości przypadków wszystkie role wybierają tzw. Trinket (czyli Strażniczy Totem) żółty na początku gry. Na końcu gry najczęściej wybierane jest ulepszenie o nazwie Zmiana Dalekowidzenia (Farsight Alteration) — używają go gracze górnej i środkowej alei oraz strzelcy. Dżunglerzy w większości decydują się na Zmianę Soczewki Wyroczni (Oracle Alteration), a wspierający niemal po równo sięgają po ten przedmiot, jak i po Badawczą Soczewkę. Ci ostatni w dużej mierze korzystają także z niebieskiego Kamienia Widzenia (Sightstone), rzadziej z jego rubinowej wersji albo Oka Obserwatora.

Dlaczego nie używamy przedmiotów wizji?

 

Na pewno słyszeliście przynajmniej jedną z tych wymówek, kiedy coś poszło nie tak z powodu nieoświetlonej mapy — wyskoczył na nas dżungler, ktoś ukradł nam smoka albo barona i tak dalej:

 

- to robota dla wspierającego!

Tak, przecież wspierający ma nadnaturalną umiejętność postawienia totemu dokładnie tam, gdzie ci go potrzeba, także w czasie, kiedy jest zajęty na swojej alei, a ty jesteś na drugim końcu mapy. Oczywiście zabijanie stworów czy przeciwników to o może wiele bardziej pasjonujące zajęcia, ale nie wolno zapominać, że League of Legends to gra z elementami strategii! To jednak nie znaczy, że wspierający powinni się z tymi przedmiotami obijać, bo to na nich spoczywa duża część obowiązku oświetlania mapy.

 

- muszę kupić ważniejsze przedmioty!

W takiej sytuacji warto się zastanowić, czy na pewno są ważniejsze. Może mogą poczekać? Może twój ekwipunek powinien być nieco wydajniej zaplanowany, by zmieścił się w nim przedmiot wizji? Może rzeczywiście musisz kupić inne przedmioty, ale warto uzgodnić z innymi graczami, że to oni zapewnią wizję w twoim obszarze?

Wards comics

"Powinniśmy wardować krzaki, by widzieć, kto w nich na nas czeka". Eureka747@DeviantArt

- po co komu wizja, jak zaraz wszystkich pozabijam!

Rzeczywiście, ale potem oni wyjdą z bazy i będą już wiedzieć, żeby na ciebie uważać. A może sprawdzą, że nie masz ze sobą żadnego przedmiotu dającego wizję i być może sami „obłożą” cię totemami i będą śledzić każdy twój krok? A stamtąd już prosta droga do popularnej wymówki graczy niskiego rankingu — „oni się na mnie uwzięli!”. Jak mogłeś dopuścić do tego, żeby się „uwzięli”? Ano pewnie poprzez nieoświetlenie mapy albo, co gorsza, zupełne jej ignorowanie!

 

- i tak nikt w mojej drużynie nie zwraca uwagi na wizję, a ja muszę wszystkich bronić!

Zdarza się i tak, że rzeczywiście pozostali członkowie drużyny nie zwracają uwagi na mapę — więc oświetlenie na nic im się zda. Co może prowadzić do frustracji i przekonania, że zamiast zapewniać im wizję, należy ich wszystkich... obronić. Nawet jeśli gramy na pozycji wspierającego. Niestety, wiadomo, że nie każdą grę rozegramy tak dobrze, jak byśmy chcieli, czy jak pozwalają nam umiejętności, bo ostatecznie jest to gra drużynowa i czasem trafimy na kogoś słabszego od siebie. Ale na wszelki wypadek warto się zastanowić, czy aby na pewno inni gracze rzeczywiście mają takie podejście, czy może tylko nam się wydaje, a dobrze ustawiona wizja by im pomogła? A może pomogła by mi samemu w „obronieniu” innych? Może przeciwna drużyna także o tym zapomina i warto to wykorzystać?

 

Nie pozwólmy też, by złość czy przekonanie, że nikt, ale to absolutnie nikt na moim poziomie nie używa wizji, sprawiły, że my sami przestaniemy jej używać. Być może to właśnie ona mogłaby stać się kluczem do mojego zwycięstwa? Być może przez zapominalstwo w kwestii przedmiotów wizji nagle okaże się, że to ja sam jestem najsłabszym ogniwem drużyny?

 

Ciekawe praktyki

 

Poniżej znajdziecie kilka najprzydatniejszych lub najciekawszych wskazówek co do tego, w których miejscach można postawić totemy dla jak najwydajniejszego oświetlania mapy. Grafika ta oczywiście nie wyczerpuje wszystkich możliwości i nie przy każdej sytuacji się sprawdzi, więc tak jak zawsze przy czytaniu porad do gry, pamiętajcie, by nie trzymać się ich ślepo, ale mieć je w pamięci.

trik 1

 1. Czerwona strona - rzeka: Jednym z trików może być postawienie totemu w krzaku na rzece, nie schodząc z linii. Żeby to zrobić, musicie ustawić kursor totemu jak najbliżej brzegu zasięgu. Uważajcie, by nie powędrował zbyt wysoko, w przeciwnym razie totem wyląduje w alejce powyżej! Dzięki takiemu ustawieniu podejrzycie kawałek rzeki albo na przykład odkryjecie ukrytego w krzakach przeciwnika.

trik 2

 2. Niebieska strona - rzeka: Analogicznie może zachować się gracz górnej alei z drużyny niebieskiej i postawić swój totem na tej samej zasadzie, co opisana w punkcie 1. Wizja jest niezwykle istotna dla górnej linii, szczególnie po powrocie z bazy albo kiedy przeciwnik zniknął nam z pola widzenia czy spodziewamy się, że nadejdzie wrogi dżungler.

trik 3

 3. Niebieska linia, w późnej grze obie - środek: Z bezpiecznego miejsca pod wieżą znów rzucamy totem na krawędź, uważając, by trafić dokładnie w krzak. To zapewni nam wizję na wypadek, gdybyśmy spodziewali się nadciągającego dżunglera lub gracza górnej alei.

trik 4

 4. Smok i baron: Jeżeli czujemy, że coś jest nie tak, a któryś z przeciwników dziwnie zniknął z mapy, możemy postawić totem w zaznaczonym miejscu – przez ścianę, nie opuszczając potwora, co odkryje przed nami miejsce możliwej zasadzki.

trik 5

 5. Brzytwodzioby (Raptory) przeciwnika: Jako dżungler warto postawić tutaj totem, aby przede wszystkim lepiej chronić swojego środkowego gracza (i żeby on sam więcej widział). Pozwala to także kontrolować, czy nie nadchodzi dżungler przeciwników.

 6. Wejścia do dżungli – własne/przeciwnika: Ustawione "u siebie" totemy dadzą dodatkową wizję środkowemu graczowi i zapewnią dżunglerowi kontrolę nad tym, czy przeciwny dżungler nie próbuje go podejść. Ustawione u przeciwnika dają dużą przewagę, bo dzięki nim da się łatwo określić, w którym miejscu znajduje się przeciwny dżungler – można go zatem spróbować zabić albo przynajmniej ostrzec swoich współgraczy. Pozwala także przewidzieć, jakie buffy wybierze, a co za tym idzie – jakie ewentualnie można podkraść.

A wy? Zdarza wam się zapomnieć o wizji czy może to dzięki wam pamiętają o niej współgracze? A może uważacie, że wcale nie jest taka potrzebna? Koniecznie podzielcie się w komentarzach swoimi sprawdzonymi taktykami na wizję, która miażdży przeciwników i nigdy nie zawodzi!