Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Mistrzostwa Świata

Pierwszy dzień Fazy Grupowej

Podsumowanie pierwszego dnia rozgrywek, czyli o dominacji Azji.

Rekkles

Typowanie już zostało zamknięte, a główna część Mistrzostw Świata 2017 rozpoczęła się pełną parą. Jednak nie wszyscy mogli obejrzeć mecze pierwszego dnia na żywo. Zdecydowana większość zainteresowanych fanów w tych godzinach przebywała w szkole lub w pracy, więc nie miała jak śledzić poczynań 16 najlepszych drużyn na świecie. Dlatego zostało zaoferowane alternatywne rozwiązanie w postaci artykułu podsumowującego dany dzień rozgrywek. Znajdziesz tutaj tylko najciekawsze akcje i informacje o aktualnej kondycji zespołów. Co wydarzyło się pierwszego dnia Fazy Grupowej?

Grupa A

SK Telecom T1 kontra Cloud9

C9

Po zeszłorocznej wypowiedzi Nicolaja Jensen” Jensena rzucającej wyzwanie Lee Faker” Sang-hyeokowi i poniesieniu sromotnej porażki, w tym roku wszyscy spodziewali się rewanżu środkowego Cloud9. Jednak legendarny Koreańczyk wcale nie zamierzał dać mu tej satysfakcji. Na początku spotkanie wyglądało wyjątkowo biernie, z wyjątkiem ścierających się dżunglerów. Juan Contractz” Garcia z całych sił próbował uzyskać wczesną przewagę, co przyniosło dokładnie odwrotny efekt. Nurkowanie pod wieżę przeciwko Lee Faker” Sang-hyeokowi skończyło się pierwszą krwią dla niego.

SKT T1

Wyczyny Cassiopeią środkowego SK Telecom T1 zostały zwieńczone kolejnymi zabójstwami, głównie dzięki licznym pomyłkom dżunglera Cloud9. W 21 minucie Koreańczycy prowadzili trzema zniszczonymi wieżami, dwoma smokami i czterema tysiącami złota. Mecz został rozstrzygnięty szybko, kiedy skład SK Telecom T1 złapał Nicolaja Jensen” Jensena i Andiego Smoothie” Ta, dzięki czemu otrzymał “darmowego” Barona Nashora. Pozostali zawodnicy Cloud9 próbowali powstrzymać przeciwników, co przyniosło im tylko więcej śmierci. Dzięki temu wzmocnieniu Korea wygrała mecz.

Wyróżniający się gracz: Bae Bang” Jun-sik, strzelec SK Telecom T1

 

 

EDward Gaming kontra Ahq e-Sports Club

EDG

Jedyne spotkanie dwóch azjatyckich zespołów było również najdłuższym meczem. Prawie godzinna przepychanka zyskała również miano najbardziej wyrównanego starcia pierwszego dnia. Przez 20 minut padły tylko dwa zabójstwa (po jednym na stronę), a różnica w złocie przekroczyła trzy tysiące dopiero po 45. minucie. W pierwszej połowie meczu szala nieznacznie przechylała się na stronę EDward Gaming ze względu na rozłożenie zabójstw, lecz przewagę w celach na mapie posiadał zespół ahq e-Sports Club. 35. minuta przyniosła walkę drużynową, która wstrząsnęła niesamowitą równowagą.

AHQ

Grający Lucianem Lee Scout” Ye-chan (środkowy EDward Gaming) został złapany przez przeciwników, co zaowocowało Baronem Nashorem dla ahq e-Sports Club. Nie został wykorzystany. Podobnie jak kolejny, tym razem zdobyty przez EDward Gaming. Dopiero w 52 minucie, kiedy gracze z ahq e-Sports Club rozstrzygnęli ten pojedynek, dzięki złapaniu oponentów w złej pozycji, wielki potwór nabrał znaczenia. Dzięki niemu Tajwańczycy byli w stanie zniszczyć wszystkie pozostałe struktury i wygrać. W tej wyjątkowo wyrównanej grze obie drużyny skończyły mając aż 104 tysiące złota.

Wyróżniający się gracz: Chou AN” Chun-An, strzelec ahq e-Sports Club

 

 

Grupa B

Longzhu Gaming kontra Immortals

IMT

Amerykanie rozpoczęli to spotkanie w fantastyczny sposób pomimo tego, że to Koreańczycy byli absolutnymi faworytami tego spotkania. Wspierający Immortals Kim Olleh” Joo-sung wychodził sam z siebie Morganą. Do 13. minuty zapewnił swojej drużynie aż cztery zabójstwa, kiedy wrogowie mieli na koncie tylko jedno. Jednak wtedy do walki na poważnie dołączył Kwak BDD” Bo-seong, niszcząc Taliyahą opór wrogów. Raz za razem odcinał składowi Immortals drogę ucieczki, przez co ich przewaga błyskawicznie stopniała. Początkowa przewaga Amerykanów pozwoliła im na wyrównaną grę.

LZ

Niestety wystarczyło drobne potknięcie Jake’a Xmithie” Puchero, aby sytuacja błyskawicznie odwróciła się o 180 stopni. Zaraz za dżunglerem Immortals w otchłań podążyła ich wieża, a następnie inhibitor. Amerykańska drużyna podjęła próbę obrony, lecz zdała się ona na nic ze względu na przewagę liczebną Koreańczyków. Nie pomogły również Herold, dwa smoki i przewaga w złocie, ponieważ Longzhu Gaming z powalającą precyzją wykorzystało sytuację. Bezlitośnie parli do przodu, nie pozwalając Immortals przegrupować się aż do zakończenia meczu.

Wyróżniający się gracz: Kwak BDD” Bo-seong, środkowy Longzhu Gaming

 

 

Fnatic kontra GIGABYTE Marines

FNC

Nieliczni fani z Europy, którym udało się znaleźć czas o tak nietypowej porze, z pewnością śledzili to starcie z zapartym tchem. Niestety sprawy momentalnie przybrały fatalny obrót dla Fnatic. Najpierw zamiana linii wykonana przez GIGABYTE Marines, a potem wczesna i niefortunna teleportacja na dolną aleję całkowicie pogrzebały możliwości Maokaia Paula sOAZ” Boyera. Górny Fnatic jeszcze w piątej minucie miał pierwszy poziom. Tragedia. W pierwszej połowie gry nadrabiał za niego Rasmus Caps” Winther, który anihilował wrogów Ryzem raz za razem.

GAM

Jednak liczne inwazje do dżungli Fnatic grającego Kha’zixem Đỗ Levi” Duy Khánha i niszczenie wież Tristaną Nguyễn Noway” Vũ Longa powoli acz nieubłaganie zaczynały przynosić skutek. Do 14. minuty Europejczycy stracili aż cztery wieże. Wtedy GIGABYTE Marines wykorzystało przewagę prowokując walki drużynowe, gdzie nikt z Fnatic nie miał odpowiedniego zasięgu, aby dorwać Tristanę. Z kolei Paul sOAZ” Boyer w żadnym wypadku nie był w stanie wytrzymać takiego naporu. W ten sposób Wietnamczycy bez trudu złamali opór Fnatic i wykonali ostatnie pchnięcie w 24. minucie gry.

Wyróżniający się gracz: Nguyễn Noway” Vũ Long, strzelec GIGABYTE Marines

 

 

Grupa C

Royal Never Give Up kontra 1907 Fenerbahce

FNR

Nikt się nie spodziewał takiego fantastycznego startu po 1907 Fenerbahce. Najpierw dobrze przeprowadzona inwazja zaowocowała pierwszą krwią dla Lee Crash” Dong-woo’a, któremu następnie świetnie wyszło skontrowanie ganku przeciwnika, co również skończyło się zabójstwem. Wtedy dżungler Royal Never Give Up Liu mlxg” Shi Yu stwierdził, że czas na rewanż. Od tego momentu wszystko szło po myśli Chińczyków. Dopiero w 38. Minucie turecki zespół zdobył trzecie zabójstwo, co dokładnie oznaczało aż pół godziny całkowitej bezradności, co zostało wykorzystane przez Azjatów.

RNG

Liu mlxg” Shi Yu dwoił się i troił, sukcesywnie niszcząc opór oponentów na każdej linii, a w szególności na środkowej alei. Z kolei górny Royal Never Give Up, grający Cho’gathem Yan LetMe” Jun Ze, za nic miał ostrzał wież, co dodatkowo obnażało bezsilność tureckiego 1907 Fenerbahce. Od 18. minuty Chińczycy nie odpuścili ani na moment, cały czas gromadząc przewagę w złocie i w celach na mapie. Kiedy opór przeciwników przestał robić na nich wrażenie, w eleganckim stylu weszli do ich bazy i zakończyli tą jednostronną rozgrywkę. Turecki zespół został zmiażdżony.

Wyróżniający się gracz: Liu mlxg” Shi Yu, dżungler Royal Never Give Up

 

 

G2 Esports kontra Samsung Galaxy

G2

Fantastyczna pierwsza krew w wykonaniu G2 Esports obudziła nadzieję europejskich fanów. Zaraz za nią podążały kolejne zabójstwa dzięki przemyślanym zagraniom Kima Trick” Gang-Yuna. Dżungler G2 Esport opanował Iverna do perfekcji. Jednak w każdym kolejnym starciu drużynowym europejski skład ponosił coraz więcej strat, często niepotrzebnych. Problemem okazał się Taric, którego wybrał Jo Core JJ” Yong-in. Reprezentacja Europy doskonale zdawała sobie sprawę, że w późniejszych etapach gry [R] Kosmiczna Poświata Tarczy Valoranu będzie zbyt mocna.

SMG

Z tego powodu G2 Esports zdecydowało się na przyspieszenie tempa rozgrywki przez częstsze inicjacje walk drużynowych. Alfonso Mithy” Aguirre Rodriguez umiejętnie wystawiał przeciwników na ogień drużyny, lecz ekipa Samsung Galaxy grała jak jeden organizm i potrafiła obrócić takie sytuacje na swoją korzyść. W 18. minucie przewaga Koreańczyków w złocie zaczęła się konsekwentnie zwiększać. Umiejętnie użyte przez Samsung Galaxy umiejętności kontrolujące tłum ograniczyły możliwości G2 Esports do minimum. Gwoździem do trumny były efektowne zagrania Lee Crown” Min-ho’a.

Wyróżniający się gracz: Lee Crown” Min-ho, środkowy Samsung Galaxy

 

 

Zarys pierwszego dnia

Bang

Azjatyckie drużyny nie po raz pierwszy pokazały zęby i całkowicie zdominowały cały dzień rozgrywek. Zarówno reprezentacja Europy jak i Ameryki Północnej nie popisała się w starciu ze wschodnimi potęgami. Jednak nie ma co rozpaczać tak wcześnie, gdyż to dopiero początek zmagań światowej elity. W zeszłym roku na Mistrzostwach Świata 2016 zespół H2K pokazał, jaki można osiągnąć efekt, kiedy drużyna nie poddaje się po fatalnym początku rozgrywek. Jeśli tegoroczna reprezentacja Europy zaprezentuje podobny hart ducha, to wciąż można liczyć na co najmniej jeden awans do Fazy Eliminacji.

Jak sądzisz, czy Azjaci dalej będą dominować?
Czy też komuś uda się przełamać tę passę?