Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Polish article cover photo
Poradniki

Postacie dla zawodowców

Czyli bohaterowie, którymi grają profesjonaliści, ale nie amatorzy.

"New001" w serii "Riot pls" nagrał film streszczający plany Riot Games.

Obecnie wszystkie postacie są grywalne, razem tworząc dla graczy szeroką gamę możliwości. Jednak z pełnego zbioru ciekawych opcji można wyszczególnić grupę bohaterów, która jest popularna wśród profesjonalistów, a nie jest wśród amatorów. Ten problem został poruszony przez dyrektora ds. projektowania gry — Ghostcrawlera w odpowiedzi na pytania od graczy. Popularność bohaterów w dywizjach jest nieodłączną częścią gry z wielu powodów. Pierwszy i najbardziej podstawowy to balans pomiędzy nimi, drugi to stopień ich trudności pod względem umiejętności mechanicznych. To tylko wierzchołek góry lodowej. Tak Ghostcrawler starał się wytłumaczyć schemat popularności obowiązujący obecnie w League of Legends.

Współpraca

W przyjętym wyżej systemie nie ma nic złego, lecz wynika z niego spore urozmaicenie pomiędzy najbardziej popularnymi wyborami w różnych dywizjach. Doskonały przykład stanowi przytoczone przez Riotera występowanie Garena w srebrnych i brązowych dywizjach, i jego totalny brak w diamencie. Oczywiście nie oznacza to, że Potęga Demacii zupełnie nie występuje powyżej platyny. Po prostu pojawia się tam zdecydowanie rzadziej niż w niższych dywizjach, gdzie osiąga wielkie sukcesy. System ten działa jednak również w drugą stronę: istnieją postacie, które robią karierę w diamencie, a w brązowej dywizji występują zdecydowanie rzadziej. O których bohaterach mowa?

W dominującej większości przypadków to postacie, które do osiągnięcia pełnego potencjału wymagają kooperacji pozostałych graczy. Z kolei sukces innych w dużej mierze zależy od opanowania trudnej i złożonej mechaniki. Choć pojawiają się w kolejkach solo/duo i elastycznej, to można ich zobaczyć zdecydowanie rzadziej niż na profesjonalnej scenie.

Ivern Krzewobrody

Ivern Krzewobrody

Zielony Ojciec podbił nie tylko serca fanów spragnionych oryginalnego bohatera, ale również graczy ścierających się na najwyższym poziomie. Jego możliwości szybko okazały się być zatrważająco efektywne. Przydatność drzewca została uznana przez zawodowców za nieocenioną, gdyż od razu pojawił się we wszystkich najważniejszych ligach: EU LCS, NA LCS, LCK i LPL. W ciągu tygodni od pojawienia się na serwerach, został jednym z najbardziej rozrywanych dżunglerów. Jednak żeby w pełni zrozumieć potencjał Iverna, trzeba zobaczyć, co wyczyniają nim zawodowi gracze.

Jak to wygląda w profesjonalnych rozgrywkach?

Ivern zaskakuje

Ivern od początku meczu wywiera presję na przeciwnikach. Za pomocą pasywnej zdolności — Przyjaciel Lasu oraz Porażenia może natychmiast ukraść cały obóz z dżungli przeciwnika, co w przypadku Czerwonego Krzewogrzbieta czy Niebieskiego Strażnika, jest wyjątkowo bolesne dla konkurenta. Po szybkim zdobyciu poziomów wykonuje niszczycielski gank za pomocą [Q] — Zaklinacza Korzeni lub kontruje atak dżunglera przeciwników, przychodząc z odsieczą z [E] — Wybuchowym Nasionem

Ivern i raptor

Jednak cała zabawa zaczyna się dopiero, gdy mecz wchodzi w późniejszy etap. Jeśli Ivern dotrze pierwszy do ważnego celu, to może zabezpieczyć teren za pomocą [W] — Siewcy Zarośli. W ten sposób skutecznie utrudniając wrogą reakcję, zapewnia drużynie kolejne zdobycze w postaci smoków i wież. Z kolei w centrum największego chaosu, podczas walnego starcia obu drużyn, przywołuje [R] — Stokrotkę!, która szybko dyskwalifikuje jednego z przeciwników z możliwości ataku. W ten sposób widzą Iverna zawodowi gracze. Nie przeszkadza im połączenie roli wspierającego z dżunglerem, gdyż użyteczność Zielonego Ojca pozwala w zdecydowany sposób rozstrzygnąć trudne sytuacje, jak np. walkę o cele czy też pomóc w obronie prowadzącego. 

Drzewiec w otchłani brązu.

Ivern śmieszek

Gank od Iverna sam w sobie zyskuje rangę cudu. Gracz cieszy się unikatową formą robienia obozów potworów, więc spędza cały swój czas w dżungli. Jednak jeśli w końcu przyjdzie, to z pewnością obsypie całą linię krzakami. Niestety nie wpadnie na to, że mogą się tam ukryć wrogowie, którzy dzięki nowemu przyczółkowi z łatwością odeprą natarcie. O trafionym [Q] — Zaklinaczu Korzeni nie ma co mówić, a [R] — Stokrotka! zostanie posłana na solową misję zniszczenia piątki przeciwników, podczas której zginie w mniej niż sekundę.  

 

Taliyah

Wczesne koncepty Taliyah.

Wczesne koncepty Taliyah.

Tkaczka Skał zawdzięcza swoją obecność w profesjonalnych grach nie tylko unikatowym możliwościom. Mało kto ją o to posądza, lecz ta filigranowa kobietka zadaje gigantyczne obrażenia, o czym wielokrotnie można było się przekonać, oglądając profesjonalne rozgrywki. Jedyny warunek potrzebny do osiągnięcia takiego poziomu, to poświęcenie długich godzin na trening. Taliyah wymaga samozaparcia i wytrwałości. Czy warto? To już zależy od osobistych preferencji. Ci, którzy oczekują wyzwań, z pewnością będą zadowoleni. Zatem na czym polega trudność i urok Tkaczki Skał?

Jak wygląda Tkaczka Skał w idealnym świecie?

Ściana Tkaczki

Przede wszystkim przeciwnik na środkowej linii zostaje solidnie obity za pomocą [Q] — Utkanej Salwy, które dodatkowo wzmocnione są przez Dekret Władcy Piorunów. Kiedy wróg ma odpowiednią ilość punktów zdrowia, zostaje zaskoczony przez pełnię mocy Taliyah, czyli kombinację [E] — Rozprutej Ziemi z [W] — Sejsmicznym Wstrząsem i dobiciem [Q] — Utkaną Salwą. Czy to wszystko, na co stać Tkaczkę Skał? Czy jej celem nadrzędnym jest tylko zabicie swojego konkurenta? Oczywiście, że nie. 

Taliyah

Jeśli tylko posiada wystarczającą ilość punktów zdrowia i many, a także poziom 6, to bez zastanowienia udaje się na dolną lub górną aleję, żeby wesprzeć sojuszników. Tam odcina oponentom drogę ucieczki za pomocą superumiejętności [R] —Ściany Tkaczki, a następnie wykańcza ich z pomocą własnej drużyny. W ten sposób zapewnia dominację swojej frakcji na pozostałych alejach. Taki popis wymaga fenomenalnego wyczucia umiejętności Tkaczki Skał, ale jest jak najbardziej wykonalny.

A jak wygląda podczas nauki?

Nauka rzucania Ściany Tkaczki

Niestety Taliyah ma to do siebie, że nawet drobna pomyłka może całkowicie zniweczyć jej cel. Dlatego [Q] — Utkana Salwa rzucona na wyjałowionej ziemi na nikim nie zrobi wrażenia, gdyż to zaledwie jedna piąta możliwości tej umiejętności. Podobnie sprawa ma się z [W] — Sejsmicznym Wstrząsem. To czar, który wyjątkowo łatwo zepsuć. Nie tylko trzeba nim trafić, gdyż byłoby to zbyt proste, lecz również wybrać dobry kierunek. Z kolei to wszystko trzeba zrobić w odpowiednio krótkim czasie, gdyż przeciwnik nie będzie czekał, tylko działał.

Skały Taliyah

Jednak efektem porażki w rzucaniu [Q] — Utkanej Salwy i [W] — Sejsmicznego Wstrząsu w najgorszym wypadku będzie po prostu śmierć Taliyah, a w najlepszym ucieczka konkurenta. Sprawa ma się jednak zupełnie inaczej z [R] — Ścianą Tkaczki. Niejeden z graczy miał zapewne przyjemność oglądać Tkaczkę Skał popełniającą samobójstwo, poprzez wjechanie pod wrogą wieżę lub w środek zespołu przeciwników za pomocą swojej superumiejętności. To przynajmniej jest śmieszne. Gorzej, gdy „pomocna” Taliyah niechcący odcina drogę swoim uciekającym sojusznikom, co z reguły doprowadza nie tylko do jej śmierci, ale również pozostałych.

 

Singed

Pogoń Dr Munda za Singedem w wykonaniu AdrianD @DeviantArt.

Pogoń Dr Munda za Singedem w wykonaniu AdrianD @DeviantArt.

Bohater, na widok którego (w swojej drużynie) większość graczy cicho pochlipując godzi się z przegraną. Skąd taka opinia o Singedzie? Po pierwsze Szalony Chemik wyróżnia się jako wyjątkowo unikatowa postać spośród wszystkich dostępnych bohaterów. Umożliwia grę w zupełnie niepowtarzalnym stylu, przez co automatycznie staje się trudniejszy do opanowania, ponieważ wymaga wyjścia poza utarte schematy. Po drugie część taktyk wymyślona przez zaawansowanych graczy wymaga bezwzględnej kooperacji reszty drużyny. Zatem kiedy ktoś nowy próbuje naśladować profesjonalistę, zwracając uwagę tylko na część obrazu, to z wielkim prawdopodobieństwem poniesie porażkę. 

Kim jest Singed w profesjonalnych grach?

Tak samo Singed opiekuje się drużyną. VegaColors @DeviantArt.

Tak samo Singed opiekuje się drużyną. VegaColors @DeviantArt.

Pierwszą linią obrony i ataku. Poważnym zagrożeniem dla przeciwników. Bohaterem, który eliminuje wybrany cel z nadchodzącej lub toczącej się walki drużynowej. Od samego początku meczu wyróżnia się spośród innych bohaterów. Masowo zabija goniące go pomiędzy wieżami wrogie stwory za pomocą [Q] — Śladu Trucizny, co zmusza przeciwników do podjęcia próby powstrzymania tego procederu. Oczywiście udaje mu się ujść z życiem, a konkurent z linii zdecydowanie odstaje od niego pod względem ilości zgromadzonego złota. 

Singed potrafi też być eleganckim bohaterem. beanbean1988 @DeviantArt.

Singed potrafi też być eleganckim bohaterem. beanbean1988 @DeviantArt.

Po 30 minutach meczu biega bez skrępowania po bazie oponentów i ściąga stwory ze wszystkich linii. Chociaż wrogowie z całych sił starają się go zabić, to nie są w stanie pokonać szeregu umiejętności Szalonego Chemika, który aktywował [R] — Miksturę Obłędu. W międzyczasie sojusznicy Singeda zdobywają smoka, Barona Nashora i niszczą kolejne wieże. Ostatecznie dochodzi do walnej walki drużynowej, w której nikt nie jest w stanie szybko zlikwidować niezwykle twardego górnego, zatruwającego cały zespół swoimi toksynami. Singed skutecznie uniemożliwia wrogiemu strzelcowi skuteczne zadawanie obrażeń, dzięki czemu wygrywa starcie.

Szajba Szalonego Chemika na najniższym poziomie.

Szalony Chemik

Szalony Chemik

Zdecydowana większość graczy serwera EUNE pozostaje sceptyczna, kiedy widzi sojusznika decydującego się na grę Szalonym Chemikiem. Nie bez powodu. W 3. sezonie, kiedy moda na taktykę „proxy Singed” osiągnęła szczyt popularności, społeczeństwo League of Legends spotkało się z wysypem nieumiejętnych realizacji tej strategii. Do dzisiaj wielu naśladowców nie zdaje sobie sprawy, że ta koncepcja w dużej mierze opiera się na bezwzględnej współpracy reszty drużyny. Sojusznicy muszą wiedzieć, że mają się zająć celami na mapie, kiedy Singed odwraca uwagę wrogiej drużyny. 

Typowa pogoń autorstwa IRON6DUCK @DeviantArt.

Typowa pogoń autorstwa IRON6DUCK @DeviantArt.

Za kolejny powód można uznać akceptację niepotrzebnych śmierci. Tacy gracze, nie zważając na to, że ich sojusznicy wcale nie wykorzystują ich strategii, bardzo często dochodzą do irytujących wniosków. Na przykład uważają, że skoro tak bardzo ryzykują swoją grą dla dobra drużyny, to śmierci są konieczną ofiarą dla pozytywnego przebiegu tej taktyki. Otóż nie. Szalony Chemik ze statystykami 0/8/0 w 15 minucie to gigantyczne obciążenie dla zespołu. Prawdę mówiąc, mało który z nich jest w stanie wytrzymać taki styl gry.

 

Janna Windforce

Demoniczna Janna autorstwa orangesekaii @DeviantArt.

Demoniczna Janna autorstwa orangesekaii @DeviantArt.

Ostatnio meta poszerzyła zbiór wspierających o wielu nowych bohaterów. Niektórzy z nich zostali zaprojektowani i dodani do gry jako wspierający, a inni zostali przekwalifikowani z innych ról. Dlatego spadła częstotliwość spotykania najbardziej klasycznych postaci z tej grupy. Do nich z pewnością można zaliczyć Jannę — wspierającego, który w oczach wielu naprawdę mało robi. Kiedyś w najwyższych dywizjach ban Szału Burzy nikogo nie dziwił, a niektórzy nawet kiwali z uznaniem głowami. W końcu to przez nią próby zabicia strzelca stają się takie trudne. Jednak jak się okazuje, nie wszyscy są w stanie wykorzystać jej nieocenione walory. Dlaczego?

Profesjonalna Janna

Cosplay Janny autorstwa britthebadger @DeviantArt.

Cosplay Janny autorstwa britthebadger @DeviantArt.

Doświadczony gracz nie tylko doskonale wie, jakie ma zadania w meczu jako wspierający, ale również jest świadom swojego potencjału. Grając Szałem Burzy wiąże swój los ze strzelcem na czas trwania najbliższego meczu, więc dba o to, żeby zawsze wesprzeć go w trudnej chwili. Umiejętności Janny dają znacznie większe możliwości, niż wydaje się na pierwszy rzut oka. Na przykład [Q] — Wyjąca Wichura może przerwać takie umiejętności jak [E] — Ostrze Zenitu Leony, a [E] — Oko Cyklonu można z powodzeniem rzucić na własną wieżę.

Szał Burzy w wydaniu Tropic02 @DeviantArt.

Szał Burzy w wydaniu Tropic02 @DeviantArt.

Wykorzystując taką wiedzę gracz może nie tylko obronić strzelca, ale również z łatwością ustawić walki drużynowe, na przykład dzieląc wrogi zespół z pomocą [R] — Monsunu. Superumiejętność Janny służy również do wpychania nieostrożnych konkurentów pod sojuszniczą wieżę, a także do utrudniania im ucieczki. Cecha charakterystyczna takich wspierających to Wykradacz Dusz Mejai w ekwipunku, kupowany ze względu na średnią ilość śmierci bliską zeru.

Tymczasem Szał Burzy w najniższych dywizjach…

Chibi Janna z bloga Preciso Falar.

…najczęściej wędruje po całej mapie. Nie można takich graczy bardzo negatywnie oceniać, ponieważ pomagają innym sojusznikom, lecz wtedy strzelec ma po prostu przekichane. Zresztą nawet jeśli taka Janna akurat znajduje się na linii, to rzadko kiedy można liczyć na poważną pomoc. Dlaczego? Ponieważ [Q] — Wyjącej Wichury używa do nękania przeciwników, a nie stopowania wrogiej inicjacji. Natomiast [E] — Oko Cyklonu najczęściej rzuca na siebie, żeby osłonić się przed obrażeniami, których w ogóle nie powinna dostać.

Jednak i tak na najlepsze akcje można liczyć w momencie, w którym Janna użyje [R] — Monsunu. Efekt to z reguły prawdziwa loteria — równie dobrze może pomóc, co być ostatnim gwoździem do trumny sojusznika. „Hej, jestem Janna, pomogę Ci — wepchnę Ci Yasuo z 15 zabójstwami prosto w twarz. Szkoda tylko, że uciekłeś poza zasięg leczenia”. Dlatego niestety na takiego wspierającego nie ma co liczyć. Zatem nic dziwnego, że w niższych dywizjach częściej są wybierani bohaterowie, którzy doskonale radzą sobie sami. Niefortunnie Szał Burzy zupełnie się nie kwalifikuje do tej grupy postaci.

Dla każdego coś miłego?

Chibi Janna z bloga Preciso Falar.

Chibi Janna z bloga Preciso Falar.

Jak widać, istnieją nie tylko postacie charakterystyczne dla brązowej dywizji, ale również takie, które są częściej widywane na najwyższym poziomie gry. Oczywiście wyjątkiem potwierdzającym tę regułę są gracze niskich dywizji, którzy wiedzą jak grać tymi bohaterami — nie zaprzeczam ich egzystencji. Powiem nawet, że trzymam kciuki, aby takich było coraz więcej!

Natomiast według mnie istnienie takich postaci jest jak najbardziej uczciwe i trafne, ponieważ każdy dostaje coś dla siebie. Jeden lubi proste i skuteczne postacie jak na przykład Garen, podczas gdy inny woli złożone i wymagające jak Taliyah. Oczywiście poruszyłem zaledwie czubek góry lodowej, a na dodatek głównie kierując się własnym doświadczeniem, gdyż takich postaci jest znacznie więcej.

Dodałbyś jakiegoś bohatera do tej listy?

Jeśli tak, to którego?