Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Lokalne ligi

Transferowa burza: Attila, K1ck, iHG, Tabasko

Bramy organizacji czołowych regionów zamykają się w ramach przygotowania do nowego sezonu rozgrywek, a to dobry czas, by przyjrzeć się ruchom lig regionalnych oraz naszych rodaków!

Hiszpańska druga runda

Wieści kolejnego tygodnia otwierają smutne doniesienia ze słonecznej Hiszpanii. Jeden z najbardziej charakternych strzelców Europy z ostatnich sezonów oficjalnie opuszcza skład największej ligi kontynentu. Mowa o Attilii, który na przełomie roku pożegnał się z coraz gorzej radzącym sobie w LEC Vitality. Na dniach oficjalną informację o jego transferze opublikowała hiszpańska ekipa znanej i lubianej organizacji Giants (warto zaznaczyć, że od połowy zeszłego roku pod nazwą Vodafone Giants White w tamtejszych rozgrywkach funkcjonuje także w pełni żeński skład). Giganci to prawdziwi… giganci lokalnych rozgrywek. Organizacja ma na koncie kilka zmian nazw, ale bez względu na szczegóły logotypu czy tagu, od lat sieje postrach w hiszpańskich ligach i pucharach.

Ich najnowsza historia to mistrzostwo kraju, aż drugie miejsce w prestiżowym European Masters oraz srebro w rozgrywkach Iberian Cup. Fani organizacji z całej Europy z pewnością oczekują kolejnych sukcesów swoich ulubieńców, ale dużą niewiadomą pozostaje nadal ostateczny skład ekipy na początku 2020. Po udanych transferach w stronę LEC - Milica, Razork i Denyk podpisali kontrakty kolejno z Teamem Vitality oraz z Schalke, w drużynie pozostał jedynie utalentowany górny Th3Antonio. Drugim pewnym wzmocnieniem Gigantów będzie właśnie powracający pod skrzydła organizacji Attila. Jak pamiętamy, Portugalczyk wraz z trzonem późniejszego Vitality zyskiwał popularność w barwach hiszpańskiej ekipy. Jako obiecujący nowicjusze, zawodnicy Giants totalnie zdominowali hiszpańską scenę, tym samym zapewniając sobie bilet na wielką scenę w Berlinie. Drogi Attilli, Jactrolla i Jiizuke w tym sezonie się rozchodzą. Jak myślicie, który z zawodników wyjdzie na tym najlepiej?

Czysta karta Illuminar

Ostatnie doniesienia dotyczące jednej z najpopularniejszych polskich ekip dotyczyły kończących się kontraktów, a teraz wracamy z konkretami. Drużyna za sprawą mediów społecznościowych podziękowała niemal wszystkim swoim zawodnikom, oficjalnie nie żegnając się właściwie wyłącznie z i tak pełniącym dotychczas rolę rezerwowego Overpowem. Sebekx, delord i VoV dołączyli tym samym do Konektiva i Rybsona, którzy opuścili iHG w końcówce poprzedniego roku i dotychczas wciąż nie znaleźli dla siebie nowego domu. Rozbicie dotychczasowego monolitu lubianej drużyny poskutkowało prawdziwym wysypem wolnych strzelców na scenę, ale jak dotąd wyłącznie Puki Style został skutecznie podebrany przez konkurencję. Przez nie byle kogo, warto dodać, ale o nowej sile Ultraligi jeszcze będzie poniżej.

Co natomiast z marką utożsamianą z logiem wielkiego oka? Organizacja obwieszcza za pomocą swoich profili w mediach społecznościowych, że nowy skład jest wart oczekiwania. Polska scena bardziej niż kiedykolwiek wcześniej przepełniona jest teraz wolnymi agentami, ale tych najbardziej utytułowanych ubywa z każdym dniem. Czy Illuminar zdoła skompletować zespół, który pozwoli im odzyskać utracony tron?

K1ck z kopa wjeżdża w Ultraligę

Tego typu ruchu spodziewało się naprawdę niewielu. Na samym początku roku prawdziwą bombę informacyjną zrzuciło na nas portugalskie K1ck. Organizacja z bardzo długą tradycją i sukcesami w wielu e-sportowych konkurencjach postanowiła zrezygnować ze swojego rodzimego składu na rzecz świetnej piątki naszych rodaków oraz angażu w Ultralidze. Ostateczny rozkład sił w polskich rozgrywkach nie jest jeszcze znany, ale jedno jest pewne - drużyna zamierza wejść na polskie podwórko jak do siebie. K1ck za jednym zamachem pozyskało jednych z najbardziej utytułowanych i obiecujących zawodników tej sceny, potencjalnie osłabiając przy tym powolnie zbrojącą się konkurencję.

Ogłoszony skład portugalskiej organizacji to sprytny zlepek kluczowych graczy mistrzów — Matisław z devils.one, wicemistrzów — iBo i Raxxo z REC, a także zdobywcy trzeciego miejsca oraz MVP ostatniego sezonu Ultraligi — Puki Styla z Illuminar, dopełnionego przez obiecującego młodzika powracającego z hiszpańskiego MAD Lions, czyli Shlatana. Całość prezentuje się wyśmienicie i przynajmniej na papierze zdaje się być świetnie wyważonym miksem doświadczenia i świeżego, nieokrzesanego jeszcze talentu. Do niedawna nie zdawaliśmy sobie jeszcze nawet sprawy z planów K1ck względem polskiej sceny. Teraz z czystym sumieniem możemy stwierdzić, że to zapewne jeden z faworytów do zawojowania Ultraligi w nadchodzącym sezonie.

Włoski sen

To nie koniec wieści transferowych osadzonych na polskiej ziemi, choć w tym wypadku chodzi o eksport tutejszych dóbr poza granicę kraju. Powracający po przerwie od profesjonalnej gry Tabasko podpisał kontrakt z włoskim YDN. Młodziutka organizacja w końcówce roku, już z pomocą Polaka, zakwalifikowała się do najważniejszych włoskich rozgrywek regionalnych i tam też będziemy mogli zobaczyć Tabasko przynajmniej na początku przyszłego roku. Pozostali wspólnicy leśnika to Szwed Phantomles, Estończycy Endz i Cospect oraz Włoch Gabbo. Spośród piątki to Polak ma zdecydowanie największe doświadczenie w rozgrywkach zarówno regionalnych, jak i na europejskim szczeblu. Czy przeprowadzka do Wiecznego Miasta będzie dobrym krokiem w karierze niegdyś rozchwytywanego Polaka?

Co sądzicie o najnowszych doniesieniach transferowych?
Myślicie, że K1ck powalczy o tron już w swoim debiucie w Ultralidze?

Dajcie znać w sekcji komentarzy poniżej!