Jump to Main ContentJump to Primary Navigation
Mistrzostwa Świata

W ten weekend: półfinały Mistrzostw 2018

Fnatic i G2 stoją przed szansą awansu do wielkiego finału. Czy im się uda?

Weekend pełnych emocji zmagań na szczycie otworzy pojedynek dwóch zachodnich ekip. Oto kilka powodów, dla których nie może was zabraknąć podczas transmisji!

Invictus Gaming vs G2, 27 października o 10:00

W sobotę o udział w finale zagrają przedstawiciele ostatniego bastionu wschodniej szkoły Ligi oraz wasi ulubieńcy z Jankosem na czele!

perkz

Za wszelkimi szansami G2 stoi często bardzo prosta zależność. Eksperci powoływali się na chwilowe spadki formy i zwiastowali odpadnięcie tej drużyny w przedbiegach regionalnych kwalifikacji. Gdy niewielu spodziewało się, że G2 pojedzie na Mistrzostwa, zawodnicy tej formacji wyszli na wyższy poziom, by pokazać niedowiarkom, gdzie jest ich miejsce. To samo zrobili dławiąc się w rozgrywkach fazy play-in, a później również w grupach. Kiedy wylosowali RNG, będące największym faworytem turnieju, nim ten się rozpoczął, było już w zasadzie pozamiatane. Na Perkza i jego skład stawiali tylko najwięksi fani oraz ryzykanci, ale i wtedy gracze dokonali niemożliwego. Sam wątpiłem w powodzenie G2 na przestrzeni kolejnych artykułów czy zabawy Pick’em i teraz posypuję głowę popiołem. Zaledwie trzecia drużyna Europy sprawia wrażenie, że będzie jednocześnie co najmniej drugą drużyną świata. I w to chcemy wierzyć!

jankos

Przeprawa przez chińskie Invictus nie będzie rzecz jasna spokojnym spacerkiem. Biorąc pod uwagę ich solidne dotychczasowe występy, drugi półfinał ma zadatki na morderczy maraton, który znajdzie rozstrzygnięcie dopiero na piątej mapie. Chińczycy, podobnie jak G2, wymęczyli się już w licznych bataliach przeciw Fnatic czy KT Rolster. Z jednej strony doświadczenia te powinny pozwolić im na lepszą adaptację do warunków gry Europejczyków. Z drugiej jednak, przed paroma tygodniami Pomarańczowi stłukli ich już w 2 z 3 spotkań, pokazując jednocześnie, że próba gry według własnych zasad popłaca.

Zbyt wiele razy popełniłem błąd utraty wiary w G2 w tym turnieju. Jankos, Perkz, Wunder… wszyscy mają zadatki na Mistrzostwo i koniecznie bądźcie z nimi oraz nami w sobotę rano, by kibicować ostatniemu Polakowi i jego drużynie w tej trudnej misji!

Fnatic vs Cloud9, 28 października o 9:00

Fnatic jest faworytem do wygrania całego turnieju. Świetny sezon kontynuują bardzo udanym jak dotąd udziałem w Mistrzostwach. Zostały im już tylko dwa małe kroki, by po raz kolejny sięgnąć po najwyższą nagrodę. Po raz kolejny, bo Fnatic w istocie wygrało już raz Mistrzostwa w pierwszym sezonie. Nieporównywalna skala tych wydarzeń oraz zupełnie inny skład sprawia, że Caps i spółka w zasadzie grają na swoje konto, chociaż puchary znajdą się pewnie ostatecznie w jednej gablocie. Dziedzictwo mistrzów pierwszego sezonu nie jest jednak zapewne choć w połowie tak wymagające, jak ambicje Pomarańczowych. Broxah wyrasta na najlepszego dżunglera Zachodu, ma na swoim koncie 3 tytuły gracza meczu (czyli więcej niż chociażby Rekkles) i jest w niesamowitym gazie. Caps z obiecującego żółtodzioba przeobraził się w legendę środkowej alei w zaledwie parę splitów. Duńczyk nie ma jeszcze skończonych nawet 19 lat, a gra o zapisanie swego imienia w historii najbardziej prestiżowego turnieju Ligi. Nie zapominajmy również o Rekklesie, który z roku na rok staje się coraz lepszy i akurat na tych Mistrzostwach ma sobie do zrekompensowania długi odpoczynek na ławce.

rekkles

Ich rywalami będą dość niespodziewani goście półfinałów. Amerykańska drużyna zaskakiwała nas już tyle razy, że trudno orzec, czy są obecnie bardziej zwodniczym niewypałem, czy tykającą bombą. Drużyna zza oceanu zostawiła za sobą truchła naprawdę potężnych rywali, przy których nawet legenda Fnatic wydaje się wątła. Pomarańczowi absolutnie nie mogą zbagatelizować tego pojedynku i tym bardziej interesujący będzie to mecz.

Możemy powtarzać jak mantrę, że EU > NA, ale ekipa pod wodzą Jensena wysłała naszych chłopaków z Vitality do domów i należy im się za to kara. A kto inny lepiej odpłaci im za te winy, niż bezwzględny mistrz europejskich rozgrywek? Fnatic ma w rękach wszystkie narzędzia potrzebne do wygrania tego półfinału. By zachować spokój i skupienie przyda im się jednak wasza pomoc, więc koniecznie włączcie transmisję w niedzielny poranek i kibicujcie Fnatic razem z nami!

fnc

Fnatic, G2, a może wolicie drużyny z innych regionów? Dajcie znać, komu kibicujecie i zobaczmy, czyich fanów mamy tu więcej!